Reklama

Tu wszędzie jest moja Ojczyzna

Niedziela włocławska 32/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Michał Chojnacki - Tyle ważnych osobistości witało już Księdza Kardynała w diecezji włocławskiej, witali również ludzie nieznani z nazwiska, mieszkańcy tej ziemi. Proszę powiedzieć czytelnikom „Ładu Bożego”, czemu zawdzięczamy honor przybycia Jego Eminencji w nasze strony?

Kard. Zenon Grocholewski - Powiem tak: Przyjechałem do Ciechocinka, aby podreperować trochę swoje zdrowie. Chcę zażyć spokoju, oderwać się od codziennej pracy, która ma charakter bardzo szeroki i wielostronny. Gdziekolwiek jadę, chcę zobaczyć coś ciekawego, przybyć do miejsc z różnych ważnych powodów. Pomyślałem, że jednym z takich miejsc jest Dobrów, ze względu na kult bł. Bogumiła, sięgający początków historii Polski. Zatem przybyłem tu, aby się pomodlić.

- Czytelnicy pisma na pewno chcieliby dowiedzieć się czegoś nowego o osobie i posłudze Księdza Kardynała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Pochodzę z diecezji poznańskiej, gdzie ukończyłem studia teologiczne i pracowałem przez 3 lata. W 1966 r. wyjechałem na studia prawnicze do Rzymu. Ukończyłem je i rozpocząłem pracę w Najwyższym Sądzie Kościelnym, czyli w Sygnaturze Apostolskiej. Pracowałem tam 27 lat. Od 1999 r. jestem prefektem Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego, która m.in. opiekuje się uniwersytetami katolickimi. Jest ich na świecie ponad 1200, nie tylko w krajach katolickich, lecz i w tych, gdzie katolików prawie nie ma. Na przykład na Tajwanie katolików jest tylko 1%, a mamy tam 3 uniwersytety, gdzie naukę pobiera ok. 24 tys. studentów. Co ciekawe, w ostatnich latach daje się zauważyć wzrost liczby studentów.

- Jak przyjmowano Jego Eminencję na Tajwanie, w kraju, gdzie katolicy stanowią znikomą mniejszość?

- Muszę powiedzieć, że godnie i z honorami. Główna uroczystość odbyła się na jednym z uniwersytetów. Obecny na niej tamtejszy minister edukacji nie krył podziwu i zachwytu dla ideałów uniwersytetu katolickiego. Prosił nas, abyśmy poszerzali działalność uczelni. Przy okazji: warto wiedzieć, że w kraju katolickim, w Chile, w samym Santiago de Chile w ostatnich 20 latach powstało 5 uniwersytetów katolickich. W tej chwili jesteśmy zaangażowani w tworzenie uniwersytetów w Afryce, o co zwracają się do nas rządy państw afrykańskich, nie mające możliwości samodzielnego założenia uczelni wyższych.

- Wróćmy do programu obecnej podróży Jego Eminencji do Polski. Jakie miejscowości, poza Dobrowem i oczywiście Ciechocinkiem, Ksiądz Kardynał odwiedził bądź odwiedzi?

- Byłem już w miejscu, gdzie przyszła na świat św. s. Faustyna, czyli w parafii Świnice Warckie, a także w Toruniu. W najbliższych dniach odwiedzę Bieniszew i Kazimierz Biskupi, miejsce kultu Pięciu Braci Męczenników. Główną rzeczą nie jest dla mnie zwiedzanie, ale odpoczynek dla nabrania sił. Tu wszędzie jest moja Ojczyzna. Dostrzegam jej piękno, pozytywnie zaskakuje mnie i najbardziej cieszy życzliwość środowisk, z którymi się spotykam, serdeczność, przyjaźń. Największą wartością jest zawsze człowiek, a spotkanie z człowiekiem najbardziej ubogaca.

- Życzę Księdzu Kardynałowi jak najlepszego wypoczynku i dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Podarowana Papieżowi maszyna telemedyczna dla leczenia dzieci

2026-03-05 16:30

[ TEMATY ]

dzieci

leczenie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie umożliwiające przeprowadzanie wysokiej jakości wizyt lekarskich na odległość zostało przekazane Papieżowi Leonowi XIV. Sprzęt telemedyczny TELADOC LITE ma wspierać globalną sieć opieki medycznej dla dzieci w regionach, gdzie dostęp do leczenia jest ograniczony.

Dar wręczyła Ojcu Świętemu delegacja amerykańskiej organizacji non-profit Patrons of the World’s Children Hospital. Papież przyjął jej przedstawicieli w Auli Pawła VI po zakończeniu środowej audiencji generalnej.
CZYTAJ DALEJ

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

2026-03-06 12:49

[ TEMATY ]

najstarszy ksiądz

© Bistum Fulda / Burkhard Beintken

Papież Leon XIV podziękował najstarszemu księdzu na świecie za jego „wieloletnią, wierną i oddaną służbę kapłańską”. Ksiądz Bruno Kant z diecezji Fulda w Niemczech urodził się 26 lutego 1916 roku i ukończył 110 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 roku i jest kapłanem od 76 lat.

„Z radością dowiedziałem się, że 26 lutego obchodzisz swoje 110. urodziny i przesyłam Tobie najserdeczniejsze gratulacje i błogosławieństwo” - napisał Ojciec Święty do ks. Kanta, według gazety „Fuldaer Zeitung”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję