Reklama

Ślady Bożej obecności

Niedziela włocławska 32/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

HENRYK TOMCZYK: - Kiedy i w jakich okolicznościach zrodziło się zainteresowanie Księdza kapliczkami przydrożnymi?

KS. BRONISŁAW PLACEK: - Przed pięciu laty poproszono mnie, bym w Słomkowie Suchym, wsi należącej do parafii Wróblew, poświęcił figurę św. Floriana, ufundowaną przez tamtejszą drużynę Ochotniczej Straży Pożarnej. Posąg, umieszczony na granitowej podstawie, pokropiłem wodą święconą w przeddzień liturgicznego wspomnienia św. Floriana, tj. 3 maja. Mogę zatem powiedzieć, że początki mego zaciekawienia kapliczkami przydrożnymi wiążą się ze św. Florianem, patronem strażaków i wspomnianą na wstępie uroczystością w Słomkowie Suchym. Patrząc wówczas na licznie przybyłych wiernych, pomyślałem: byłoby dobrze zbierać się na modlitwie wokół pozostałych kapliczek znajdujących się na terenie parafii...

- Czy ten zamiar udało się Księdzu zrealizować?

- Tak. W trzynastu miejscowościach spotykam się z wiernymi na comiesięcznych modlitwach. Pierwsze spotkanie przy figurze Matki Bożej w Kobierzycku zgromadziło około 200 osób. Byłem bardzo uradowany, że ludzie chętnie przybyli, aby modlitwą dziękować Panu Bogu za otrzymane dobro. Słowami Różańca Świętego, Koronki do Miłosierdzia Bożego, Litanii do Najświętszego Serca Jezusa modlimy się w intencjach Ojca Świętego (taka modlitwa ma miejsce 16 dnia każdego miesiąca przy krzyżu w Smardzewie), czy w intencjach mieszkańców konkretnej miejscowości. Prosimy dobrego Boga o zdrowie, pokój i wzajemną miłość. Nie zapominamy także o modlitwie za tych, którzy odeszli do wieczności.

- Myślę, że te modlitewne spotkania pozwoliły Księdzu poznać większość okolicznych krzyży, figur i kapliczek...

- Na pewno tak. Według moich obliczeń jest ich na terenie parafii ponad trzydzieści. Wszystkie zdołałem sfotografować i opisać. Są one nie tylko pięknymi pamiątkami przeszłości, lecz także świadectwem mocnej wiary mieszkańców tych ziem. Pragnąłbym, aby nie uległy one zniszczeniu, by nie zostały zapomniane. W przeciwieństwie do Polski południowej, gdzie nierzadko napotyka się drewniane kapliczki wiszące, u nas mają przewagę obiekty stojące, najczęściej wykonane z cegieł, cementu, kamienia połączonych z elementami żelaznymi. Jednym z przykładów może być betonowa figura św. Józefa - umieszczona na kamienno-cementowym postumencie, ustawiona nieopodal kościoła we Wróblewie. Upamiętnia oddanie naszej parafii pod opiekę św. Józefa.

- Które kapliczki zaliczyłby Ksiądz do obiektów szczególnie interesujących?

- Każdą z kapliczek uważam za jedyną w swoim rodzaju, bo też każda posiada własną historię, często związaną z losem konkretnych ludzi. Figura Matki Bożej Niepokalanie Poczętej znajdująca się w Edmundowie została postawiona w 1919 r. z inicjatywy Edmunda i Julii Sikorskich, którzy w ten sposób wyrazili ogromną wdzięczność Bożej Rodzicielce za ocalenie i powrót do rodzinnego domu po latach wojennej tułaczki (1914 - 1918). Feliks Radoński, właściciel majątku w Kobierzycku, fundując w 1918 r. rzeźbę Maryi, dziękował za pomyślny finał trudnych życiowych przejść. Podczas II wojny światowej Niemcy zamierzali zniszczyć figurę. Zakopana w ziemi przez mieszkańców Kobierzycka szczęśliwie doczekała końca wojny. Obecnie stoi na dawnym miejscu. Wśród pól wsi Smardzew stoi murowana kapliczka z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej i figurą św. Jana Nepomucena, ogrodzona drewnianym płotkiem. We Wróblewie - posąg Niepokalanej, noszący ślady uderzeń młota kowalskiego. Tym narzędziem niemiecki żandarm usiłował rozbić figurę. Ocalona z wojennej pożogi stanęła na rozwidleniu dróg. Wielu murarzy próbowało "załatać" dziurę w plecach Najświętszej Panny (pozostałość po młocie kowalskim), jednak żadnemu nie udało się tego dokonać. Niepokalanie Poczęta nie pozwala "zaleczyć" ran zadanych ręką okrutnych ludzi. Wieś Ocin może się poszczycić piękną figurą Serca Jezusowego powstałą dzięki staraniom Tadeusza Plewy. Pan Tadeusz otoczył rzeźbę pamiątkami z czasów II wojny światowej. O wielu jeszcze krzyżach i kapliczkach można by opowiedzieć zajmujące historie. Wspomnę jedynie o granitowym krzyżu jubileuszowym wznoszącym się obok naszej świątyni. Został ufundowany przez parafian z okazji Roku Świętego.

- Jaki jest stan kapliczek? Czy są takie, które wymagają natychmiastowego remontu, czy też konserwacji?

- W większości obiekty te liczą sobie po kilkadziesiąt lat, pomimo to ich stan jest dobry. Nie są zaniedbane, opuszczone, zapomniane. Parafianie chętnie się troszczą o te skromne, ale jakże wymowne ślady Bożej obecności. Na każdy mój apel krzyże, kapliczki i figury są odświeżane, tj. czyszczone, malowane. Miejsca, na których znajdują się Ukrzyżowany, Matka Boża, św. Józef, czy inni święci, są uprzątnięte i zazwyczaj ładnie przystrojone. Szczególnym urokiem odznaczają się krzyże, figury i kapliczki stojące wśród zbóż i zielonych pól. Przyozdobione przez przyrodę wyglądają najpiękniej.

- Dlaczego często wznoszono kapliczki przy rozstajnych drogach?

- Myślę, że miały dodawać otuchy podróżującym, podtrzymywać ich na duchu. Można także odczytywać ich usytuowanie jako swoisty symbol, ze szczególną siłą przemawiający do człowieka zagubionego, poszukującego właściwej drogi życiowej. Najwłaściwszy kierunek wskazuje Chrystus, gdy mówi: "Pójdź za Mną. Ja jestem drogą, prawdą i życiem" . Kapliczki są świadectwem Bożej Opatrzności w życiu nas wszystkich, w życiu całego narodu. Wznoszone w podzięce za otrzymane łaski świadczą, że ten, kto oddał się w opiekę Jezusowi i Najświętszej Pannie, nie doznał zawodu. Starajmy się odczytać głęboki sens ukryty w tych skromnych budowlach i na miarę swych możliwości chrońmy je, otaczajmy opieką, a nade wszystko ogarniajmy piękną, ufną modlitwą.

- Serdecznie dziękuję Księdzu Proboszczowi za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

nowenna

Grzegorz Jakubowski / KPRP

Nowenna do odmawiania między 10 a 18 października przed wspomnieniem bł. ks. Jerzego Popiełuszki lub w dowolnym terminie.

Boże jedynie dobry i łaskawy, spraw przez nieskończone zasługi męki i śmierci Jezusa Chrystusa, Syna Twego, przez przyczynę Niepokalanej Maryi Dziewicy i wszystkich Świętych, a szczególnie Błogosławionego księdza Jerzego, abym dostąpił łaski, o którą proszę (przedstawić swoje prośby).
CZYTAJ DALEJ

Łódzki Manhattan świętował. Rodzinny piknik wśród wieżowców

2026-10-13 17:30

[ TEMATY ]

Łódź

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca. Z tej okazji zorganizowano piknik rodzinny, podczas którego na mieszkańców czekały warsztaty, konkursy, występy artystyczne oraz atrakcje dla dzieci i dorosłych.

Święto powstało dla upamiętnienia Louisa Henry’ego Sullivana, amerykańskiego architekta, który wprowadził do budownictwa stalowe szkielety konstrukcyjne, umożliwiające wznoszenie coraz wyższych budynków. W Łodzi inicjatorem obchodów Międzynarodowego Dnia Wieżowca był w 2021 roku Damian Raczkowski, radny Rady Miejskiej w Łodzi, który zorganizował wydarzenie wspólnie ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Śródmieście”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję