Papież Franciszek spotkał się w Dhace z grupą 18 muzułmańskich uchodźców Rohindża. Podchodzili oni kolejno, opowiadając mu o swych tragicznych przeżyciach w kraju pochodzenia – Mjanmie i w obozach na terenie Bangladeszu.
Po dłuższej rozmowie, jaka wywiązała się między nim a jego gośćmi, Ojciec Święty w krótkim improwizowanym poprosił ich o przebaczenie w imieniu tych, którzy ich prześladowali, zadając tyle cierpienia. - Także ci bracia i siostry są obrazem Boga żywego. Tradycja waszej religii mówi, że Bóg wziął wodę i zmieszał z nią sól, duszę ludzi. Wszyscy nosimy w sobie sól Boga. Także ci bracia i siostry - mówił papież. Poprosił uchodźców Rohindża, by byli zdolni udzielić przebaczenia, o które ich prosimy.
- Bądźmy nadal blisko nich, by zostały uznane ich prawa. Nie zamykajmy serca, nie patrzmy w inną stronę. Obecność Boga dzisiaj nazywa się także Rohindża - podkreślił Franciszek.
Spotkanie z Rohindżami odbyło się na zakończenie spotkania międzyreligijnego w ogrodach siedziby arcybiskupa Dhaki.
Samolot Boening 777 bengalskich linii lotniczych BIMAN z papieżem na pokładzie odleciał 2 grudnia ok. godz. 17.30 czasu miejscowego (12.30 czasu polskiego) z międzynarodowego lotniska w Dhace do Rzymu. Tym samym Franciszek zakończył trzydniową wizytę apostolską w Bangladeszu i swoją 21. podróż zagraniczną, w ramach której odwiedził wcześniej Mjanmę.
Na lotnisku odbyła się krótka ceremonia pożegnania z udziałem z premiera Bangladeszu panią Sheikh Hasiną Wajed i przedstawicielami władz.
Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.
Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.
Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.