Reklama

Dożynki powiatu skierniewickiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5 września był w powiecie skierniewickim dniem wielkiego dziękczynienia za tegoroczne zbiory. Uroczystości dożynkowe odbyły się w gminie Nowy Kawęczyn. W przygotowania uroczystości bez reszty zaangażowali się mieszkańcy gminy, władze gminne i powiatowe oraz proboszcz parafii w Starej Rawie ks. Piotr Borowski. Zadbano o odświętny wygląd miejsca dożynek, programy kulturalno-rozrywkowe, prezentację dorobku gmin powiatu skierniewickiego. W szczególnej atmosferze przebiegała Msza św. celebrowana przez ks. bp. Józefa Zawitkowskiego. Niejednokrotnie już dane było parafianom Starej Rawy poznać życzliwość i serce Księdza Biskupa, jego ojcowską postawę. Stąd też z wielką niecierpliwością, a jednocześnie duchowym skupieniem, czekali na jego przybycie. Po przyjeździe Księdza Biskupa i przejściu korowodu dożynkowego nastąpiło powitanie wszystkich uczestników uroczystości przez miejscowego ks. prob. Piotra Borowskiego, starostę powiatu skierniewickiego Jerzego Stankiewicza, wójta gminy Nowy Kawęczyn Włodzimierza Cioka. Starostowie dożynek - Teresa Warulik i Jacek Woźniak przekazali staroście powiatu i wójtowi gminy symboliczny dar w postaci chleba i miodu.
Rozpoczęła się Msza św. Atmosferę podkreślał piękny polowy ołtarz w barwach nieba, z krzyżem słomianym wznoszącym swe ramiona ku słońcu, którego tego dnia nie zabrakło. Słowami homilii „malował” Ksiądz Biskup obraz trudnej rolniczej pracy błogosławionej przez Wszechmogącego Boga, bez którego człowiek nie jest w stanie nic uczynić. Procesja z darami odbyła się w głębokim skupieniu uczestników Mszy św. Nie zabrakło spokojnego spojrzenia duszpasterza naszej parafii - ks. prob. Piotra Borowskiego. W jego oczach mieszały się troska i radość powodowane zapewne odpowiedzialnością wynikającą z roli gospodarza uroczystości.
Do następnych dożynek pozostanie w sercach uczestników tej Mszy św. moment przekazania znaku pokoju, który Ksiądz Biskup podniósł do wielkiej rangi - polecając, aby przekazywać go wszystkim, nie szczędząc czasu „choćby miał on trwać do Wigilii”.
Teraz będziemy się modlić by pokój wlany w serca ludzkie we wspomnianym momencie pozostał na zawsze i owocował prawdziwą miłością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle szukać miłości, co kochać!

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził, daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli, a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

ks. Krzysztof Ora

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję