Reklama

Wiadomości

65. Światowy Dzień Trędowatych

Dziś po raz 65. obchodzić będziemy Światowy Dzień Trędowatych. Co 2 minuty na świecie pojawia się nowy przypadek trądu. Spośród 200 tys. chorych zarejestrowanych w 2016 roku, prawie 85 tys. chorych stanowiły kobiety i blisko 13 tys. dzieci.

[ TEMATY ]

trąd

KAZIMIERZ SZAŁATA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ustanowiony przez Raoula Follereau Dzień Trędowatych jest okazją do przypomnienia, iż w najuboższych rejonach globu nadal żyją i cierpią ludzie dotknięci chorobą, o której już dawno zapomniał bogaty świat. Ale nie zapomnieli o nich misjonarze, którzy wiernie służą również tym, którzy wciąż wyrzucani są na margines życia społecznego i rodzinnego.

To nie przypadek, że pierwsze leprozoria, w których trędowaci znajdowali schronienie i opiekę powstawały przy kościołach i klasztorach. Ta piękna tradycja trwa, a wielcy święci „apostołowie trędowatych” jak św. Franciszek, św. Maurycy, św. Ojciec Damian, św. Matka Teresa z Kalkuty czy bł. Ojciec Beyzym znajduja wciąż gorliwych naśladowców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aktualnie kościół katolicki prowadzi 612 specjalistycznych ośrodków dla trędowatych, w których pracują siostry zakonne, zakonnicy, kapłani i ludzie świeccy. I to przede wszystkim ich ogarniamy dobrą myślą przy okazji kolejnego już Światowego Dnia Trędowatych, za nich się modlimy i wspieramy ich materialnie.

Trąd

Reklama

To jedna z najstarszych zakaźnych chorób znanych ludzkości. Podobnie, jak gruźlica przenosi się przez drogi oddechowe. Atakuje skórę i układ nerwowy. Jest chorobą podstępną i zarazem okrutną. Okres inkubacji, czyli pojawienia się pierwszych symptomów zarażenia trwać może nawet 5 lat. Trąd nieleczony w straszny sposób okalecza człowieka, czyniąc go niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Dlatego walka z tą choroba, to walka z czasem. Im wcześniej wykryjemy trąd, tym większa jest szansa, że wyleczony człowiek będzie mógł samodzielnie żyć, uczyć się, pracować jak wszyscy inni. Wbrew tu i ówdzie krążącym opiniom nie jest to choroba dziedziczna i chorzy rodzice mogą mieć zdrowe dziecko, o ile nie zostanie zarażone po urodzeniu.

Trąd jest dziś uleczalny a opracowana w oparciu o kompozycje trzech podstawowych antybiotyków terapia trwa od 6 do 12 miesięcy, w zależności od stopnia rozwoju choroby. Dlaczego więc, mimo iż w ciągu ostatnich dwudziestu lat wyleczono 16 milionów chorych, nie udało się całkowicie wyeliminować tej strasznej choroby? Mało tego, od kilku lat liczba nowych przypadków trądu utrzymuje się na tym samym poziomie i wynosi około ćwierć miliona nowych zachorowań notowanych każdego roku. Co to znaczy? To znaczy, że co 2 minuty na świecie pojawia się nowy przypadek trądu, który atakuje dzieci, kobiety i mężczyzn niezależnie od wieku. Spośród 200 tys. chorych zarejestrowanych w 2016 roku prawie 85 tys. chorych stanowiły kobiety i blisko 13 tys. dzieci.

Warto zaznaczyć, ze oficjalne statystyki dotyczą jedynie tych chorych, którzy zostali zdiagnozowani i trafili na leczenie. Dokładna liczba chorych na trąd nie jest znana. Trąd bowiem występuje w najuboższych rejonach świata, gdzie ludzie nie mają dostępu do struktur medycznych.

Walka z trądem, to walka z biedą

Reklama

Przy okazji kolejnego Światowego Dnia Trędowatych pojawia się pytanie, dlaczego mimo wielkich sukcesów w walce z trądem do tej pory nie udało się wyeliminować tej choroby. Owszem wiele międzynarodowych instytucji ogłaszało już, że taką datą, po której trąd zniknie będzie rok dwutysięczny. Dziś już pozbyliśmy się nawet złudzeń, że nastąpi to w ciągu najbliższych dziesięciu lat.

Inicjator ustanowienia Światowego Dnia Trędowatych Raoul Follereau mówiąc o trądzie, dodawał że chodzi o trąd „w każdej jego postaci”, mając na uwadze również trąd duchowy, moralny w postaci egoizmu, bezbożności, relatywizmu moralnego i ludzkiej nikczemności. To te trądy rozwijające się w bogatych społeczeństwach stwarzają warunki do rozwoju choroby Hansena.

Brak oświaty sprawia, że chorzy, którzy zauważyli pierwsze objawy trądu zamiast szukać pomocy chowają się w głębi puszczy albo na pustyni. Nie potrafią też zdiagnozować swojego stanu zdrowia. Inni nie potrafią opanować panicznego leku przed ludźmi, którzy noszą na sobie znamiona trądu. To brak higieny, niedożywienie powodują, że osłabione organizmy stają się podatne na różnego rodzaju choroby. Dlatego w strategię walki z trądem wpisuje się walka o godność człowieka, o sprawiedliwość społeczną i solidarność międzynarodową. Bez pomocy krajów rozwiniętych nie uratujemy ludzi od strasznych chorób, o których już dawno zapomniano w bogatym świecie.

Reklama

Warto jednak zauważyć, ze trąd jest znów blisko nas. Wraz z obserwowaną w ostatnich kilku latach falę niespotykanej dotąd emigracji z Afryki i Bliskiego Wschodu trąd znów pojawił się w Europie. W roku 2016 odnotowano: we Włoszech 12 przypadków trądu, w Mołdawii 6, w Portugalii 4, w Anglii i Holandii po 5 przypadków i w Niemczech 2 przypadki chorych na trąd. Można powiedzieć, że to znikoma liczba chorych i nie ma szczególnego znaczenia dla sytuacji zdrowotnej Europy. Warto jednak przypomnieć, że okres inkubacji trądu, to kwestia kilku lat, na dodatek trąd, to choroba zakaźna i za kilka lat liczby te mogą znacznie wzrosnąć. Owszem jesteśmy w sytuacji bez porównania lepszej, niż mieszkańcy ubogich krajów, bo mamy szpitale, antybiotyki i służby medyczne a zatem szanse na wyleczenie. Tym niemniej musimy być czujni, bo to bądź co bądź nowe zagrożenie.

Priorytety na rok 2018

Podczas ubiegłorocznego Międzynarodowego Kongresu Raoula Follereau w Paray le Monial przedstawiono strategie działań na rok 2018. Wśród priorytetów znalazły się: - aktywna diagnostyka w terenie, która pozwala na wczesną identyfikację choroby oraz wyleczenie chorego bez powikłań i trwałych okaleczeń, - praca nad rehabilitacją fizyczną i społeczna wyleczonych z trądu, by mogli z godnością wrócić do normalnego życia, - intensyfikacja badań nad stworzeniem skuteczniejszej a przede wszystkim krótszej terapii.

Podczas kongresu podkreślono, iż gwarancją realizacji programu jest współpraca z ludźmi kościoła a zwłaszcza z siostrami zakonnymi, które z całkowitym oddaniem niosą pomoc ludziom potrzebującym pomocy. Coraz więcej osób świeckich niesie skuteczną i w wielu wypadkach niezastąpioną pomoc trędowatym, ale ich zaangażowanie ma najczęściej charakter czasowy a nawet dorywczy. Jest to całkiem zrozumiałe, gdyż odpowiadają za swoje rodziny, które zazwyczaj nie wyjeżdżają z nimi na misje.

Ostatnie dane statystyczne dotyczące trądu na świecie opublikowane przez Światową Organizację Zdrowia dotyczą roku 2016.

Organizatorem 65. Światowego Dnia Trędowatych jest Fundacja Polska Raoula Follereau, za pośrednictwem której możemy wesprzeć dzieło pomocy chorym na trąd poprzez wpłaty na konto: 87 1240 1082 1111 0000 0387 2932 z zaznaczeniem w tytule wpłaty „TRĄD”

2018-01-28 07:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służebniczki śląskie wśród trędowatych

[ TEMATY ]

trąd

KAZIMIERZ SZAŁATA

– Powołanie nie jest rzeczą łatwą. Doskonale pokazuje to wspaniały film o francuskich misjonarzach z Algierii "Ludzie Boga". Każdy zakonnik, bohater filmu dojrzewa do przyjęcia powołania inaczej, bo przecież każdy człowiek jest inny. A jak to było z Siostrą?
CZYTAJ DALEJ

Piłkarz Désiré Doué: dziękuję Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów!

2026-05-31 19:50

[ TEMATY ]

Liga Mistrzów

PAP/EPA/ANNA SZILAGYI

Piłkarz Désiré Doué

Piłkarz Désiré Doué

Te obrazy przyspieszają bicie serc oddanych kibiców na całym świecie. Zaraz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów UEFA, gwiazda Paris Saint-Germain, Désiré Doué, pokazał, gdzie leżą jego prawdziwe priorytety. Zamiast po prostu świętować sportowy triumf, wyraźnie wzruszony napastnik wykorzystał mikrofon do mocnego wyznania wiary chrześcijańskiej: „I dziś wieczorem dziękuję mojemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów i udało nam się! Jestem tak szczęśliwy”.

Dla młodego, wybitnego napastnika zwycięstwo na boisku było ewidentną odpowiedzią na intensywne, osobiste modlitwy. Ale dla Doué to coś więcej niż tylko sukces sportowy - to misja. Zapytany o motywację stojącą za jego słowami i sukcesem, piłkarz PSG znalazł odpowiedź równie prostą, co głęboką, którą można uznać za naczelną zasadę jego życia poza boiskiem. Désiré Doué dołącza do rosnącej grupy światowej klasy piłkarzy, którzy wykorzystują swoją sławę, aby odważnie głosić Ewangelię i dziękować Bogu za swój talent.
CZYTAJ DALEJ

100 tysięcy ludzi na świecie połączyło się w modlitwie z Leonem XIV

2026-05-31 19:43

[ TEMATY ]

modlitwa

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

100 tysięcy ludzi w 200 sanktuariach na świecie modliło się na różańcu w łączności z Leonem XIV w intencji pokoju. O. Youhanna Semaan, mnich z klasztoru św. Szarbela w Annai mówi, że dla Libańczyków, ważne jest modlić się w obliczu kryzysu, bombardowań i ucieczki ludzi. Modlitwa otwiera umysły całego świata, aby dostrzec, że wojny nic nie dają, są jedynie zniszczeniem i niczym więcej.

Mieszkańcy Libanu są „zmęczeni”: wojnami, kryzysami, bombardowaniami na południu, migracją z południa do centrum i na północ; zmęczeni skutkami wybuchu w porcie w Bejrucie, powszechnym ubóstwem i ogólną niestabilnością. Libańczycy nie są jednak zmęczeni modlitwą i w sobotę 30 maja zjednoczyli się w modlitwie wraz z Papieżem, aby odmówić różaniec o pokój.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję