Reklama

Głos wątpiącego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bandycki brydż

Kto by pomyślał, że lider podkarpackiego SLD, znany brydżysta i, zdawałoby się, mistrz „bon ton”, zachowa się jak prawdziwy polityczny szantażysta. Albo dyrektorskie stanowisko w rzeszowskim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dla „naszego” człowieka, albo... (premiera) Belki nie podtrzymamy.
Nie wiem, czy to był tylko szantaż polityczny, czy osobliwa partia „brydża bandyckiego”, czy może skrajna realizacja hasła „tkm” (ze względu na dostojność tytułu i szacunek dla Czytelników nie będę rozwijał tego dosadnego skrótu). Co by to jednak nie było, dziwię się tym kolegom pana Martensa, którzy poparli jego stanowisko i sposób upominania się o zmianę drażliwej dla podkarpackiego Sojuszu decyzji. Czy chodziło o to, by podkarpaccy politycy byli „poważnie traktowani”, żeby okazano im „szacunek, nie arogancję i lekceważenie”?
Decyzja została cofnięta, dyrektorem ARiMR w Rzeszowie został nie „kojarzony z prawicą” Józef Flaga, a „bezpartyjny fachowiec od wszystkiego” Andrzej Skarbek. Być może przewodniczący Martens i jego poplecznicy zaspokoili swoje poczucie „poważnego traktowania” - przez władze zwierzchnie SLD, bo na Podkarpaciu są przez wielu traktowani jak chłopcy z piaskownicy, którzy lada moment zabraliby z niej swoje zabawki. I niechby poszli w siną, polityczną dal! Niewielu by po nich płakało.

ZUS się buduje

Wiadomość jest porażająca - rzeszowski ZUS, który ledwie kilka lat temu wprowadził się do nowego obiektu (na rogu ulic Piłsudskiego i Głowackiego), planuje budowę nowej siedziby. Podobno w obecnym budynku warunki pracy są wyjątkowo ciężkie i brakuje miejsca w pokojach. No i rzecz najważniejsza - klienci, którzy powinni być obsługiwani w lepszych warunkach.
Myślę jednak, że klienci jakoś przeżyją dotychczasowe warunki obsługi. Ba, byliby nawet zadowoleni, gdyby rzadziej musieli odwiedzać tę niewygodną siedzibę ZUS. Byleby tylko mieli pewność, że na „stare lata” lub gdy dopadnie ich choroba, dostaną świadczenia emerytalne bądź rentowe, które pozwolą im żyć w miarę godnie, a nie tylko wegetować. Może te słowa to tani populizm - wiadomo, zaniechanie budowy jednego, czy nawet kilku biurowców nie poprawi trudnej sytuacji emerytów i rencistów. Ale jakoś tak się dziwnie składa, że biurowce w końcu powstają, rosną też uposażenia prezesów zasiadających w przestronnych pokojach i wygodnych fotelach, a minimalne nawet podwyżki świadczeń ZUS-owskich ciągle czekają na aprobującą łaskę polityków.
I jeszcze odnośnie finansowania ewentualnej budowy. Podobno środki na tę inwestycję nie pochodziłyby ze składek na ubezpieczenie. No, jeszcze by tego brakowało! Nie rozumiem jednak samozadowolenia rzeczniczki ZUS w Warszawie, gdy informuje, że środki te wyasygnowałby... budżet państwa, czyli po trochu my wszyscy. Dla mnie jest jasne, że jeśli będą pieniądze na nową siedzibę ZUS w Rzeszowie, to zabraknie ich na inne cele. I tym sposobem dochodzimy do zasadniczego pytania: „Czy ta inwestycja jest w ogóle potrzebna?”

Nienormalne państwo

Za „komuny” funkcjonowała prosta definicja państwa policyjnego (wtedy - milicyjnego). „Państwo policyjne jest wtedy, gdy policjant zarabia więcej od nauczyciela”. Przy okazji minionego niedawno Dnia Edukacji Narodowe naszła mnie niewesoła refleksja. Troska urzędników ministerialnych o coraz wyższy poziom wiedzy i umiejętności pedagogów - skądinąd bardzo chwalebna, że każdy nauczyciel powinien być przygotowany do nauczania dwóch przedmiotów i biegle władać przynajmniej jednym językiem obcym - nijak się ma do sytuacji, w której dyrektorom szkół sugeruje się rezygnację z najlepiej wykształconych pedagogów (bo są za „drodzy”) na rzecz „tańszych” nauczycieli-stażytów. To każe mi zmodyfikować przytoczoną na początku definicję państwa, by szukać odpowiedzi na pytanie, kiedy przestaje ono być normalne. „Państwo przestaje być normalne, gdy polecenia wydają w nim politycy (państwowi, a jeszcze bardziej samorządowi) gorzej wykształceni od nauczycieli”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podarowana Papieżowi maszyna telemedyczna dla leczenia dzieci

2026-03-05 16:30

[ TEMATY ]

dzieci

leczenie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie umożliwiające przeprowadzanie wysokiej jakości wizyt lekarskich na odległość zostało przekazane Papieżowi Leonowi XIV. Sprzęt telemedyczny TELADOC LITE ma wspierać globalną sieć opieki medycznej dla dzieci w regionach, gdzie dostęp do leczenia jest ograniczony.

Dar wręczyła Ojcu Świętemu delegacja amerykańskiej organizacji non-profit Patrons of the World’s Children Hospital. Papież przyjął jej przedstawicieli w Auli Pawła VI po zakończeniu środowej audiencji generalnej.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: relacja z Jezusem źródłem, które może naprawdę ugasić pragnienie człowieka

2026-03-06 16:16

[ TEMATY ]

Wielki Post

kard. Pizzaballa

Vatican Media

Na znaczenie relacji z Jezusem, wyruszającym na poszukiwanie zagubionych stworzeń wskazuje komentując fragment Ewangelii czytany w III Niedzielę Wielkiego Postu, roku A (8 marca 2026) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.

Wkraczamy we fragment Ewangelii, który opowiada o spotkaniu Jezusa z Samarytanką (J 4,5-42) poprzez szczegół, który znajdujemy w wersecie 6, gdzie czytamy, że Jezus był zmęczony podróżą. Termin „zmęczony” pojawia się jeszcze kilka razy w tym fragmencie, na końcu, kiedy Jezus rozmawia z uczniami i mówi im, że posłał ich, aby zbierali plony, na które sami nie zapracowali. Ktoś inny zapracował, a oni przejęli ten trud, który wykonali inni (J 4,38).
CZYTAJ DALEJ

Watykan: powstaje Globalny Sojusz na rzecz Ekologii Integralnej

2026-03-06 17:58

[ TEMATY ]

ochrona środowiska

Castel Gandolfo

Adobe Stock

Stolica Apostolska angażuje światową wiedzę naukową, aby zająć się kwestią zrównoważonego rozwoju: w dniach 9 i 10 marca w ogrodach papieskich w Castel Gandolfo zostanie utworzony Globalny Sojusz na rzecz Ekologii Integralnej, poinformowano 6 marca. Międzynarodowa sieć na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju powstaje pod patronatem Papieskiego Centrum Edukacyjnego „Laudato Si’” w Castel Gandolfo oraz Katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w stanie Indiana, w USA.

Na dwudniowym wydarzeniu inauguracyjnym będzie reprezentowanych ponad 60 uniwersytetów z Europy, Azji, obu Ameryk i Afryki, a także liderów organizacji międzynarodowych. Celem Globalnego Sojuszu jest opracowanie konkretnych działań na rzecz ochrony klimatu. Zasadami przewodnimi są encyklika „Laudato si’” papieża Franciszka (2013-2025) z 2015 roku oraz społeczne nauczanie Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję