Reklama

Papieski podarunek

Niedziela w Chicago 45/2004

Uroczystej Mszy św. w grocie klasztornego ogrodu Karmelitów Bosych w Munster w Indianie przewodniczył bp Dale J. Melczek
Źródło: foto@pb

Uroczystej Mszy św. w grocie klasztornego ogrodu Karmelitów Bosych w Munster w Indianie przewodniczył bp Dale J. Melczek<br>Źródło: foto@pb

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Matce Bożej Ludźmierskiej, Gaździnie Podhala czczonej w karmelitańskim sanktuarium w Munster w Indianie, patronującej Związkowi Podhalan w Północnej Ameryce, przekazuję, jako wotum, złoty różaniec. Synowski słodki łańcuch, który poprzez Maryję łączy nas z Jezusem. Czynię to na ręce ojca przeora Roberta Strojnego, w obecności ks. prał. Tadeusza Juhasa - kustosza sanktuarium w Ludźmierzu i o. Szczepana Tadeusza Praśkiewicza - prowincjała krakowskiej prowincji Karmelitów Bosych.
Wszystkim czcicielom Matki Chrystusa, pielgrzymom przybywającym do karmelitańskiego sanktuarium w Munster w Indianie - amerykańskiego Ludźmierza - udzielam z serca apostolskiego błogosławieństwa.
Jan Paweł II - papież
Watykan, 18 maja 2004 r.

Poszczególne paciorki, wykonane z czystych pereł łączy szczerozłoty łańcuszek. Krzyż jest identyczny jak na papieskim pastorale. Wykonany specjalnie dla Karmelitów Bosych w Munster i przekazany w maju br. na ręce przeora o. Roberta Strojnego - papieski różaniec został oficjalnie powitany na amerykańskiej ziemi 17 października br. Miało to miejsce podczas uroczystej Mszy św., odprawianej w grocie klasztornego ogrodu Karmelitów Bosych w Munster w Indianie.
- Dając tak bardzo cenny dar, Ojciec Święty chciał nam z pewnością coś więcej powiedzieć. Chciał położyć akcent nie na to, z czego różaniec jest zrobiony, ale na to, co my przez modlitwę różańcową, co my przez ten dar możemy wyprosić u Pana Boga i u Matki Bożej. Dla mnie ten różaniec jest bezcenny - powiedział Przeor Karmelitów Bosych w Munster. - Może jego materialną wartość mogliby określić fachowcy, ale dla nas jest to przede wszystkim dar samego Ojca Świętego. Dlatego też dla Karmelitów i dla nas, wiernych, papieski różaniec nie ma ceny. Ktoś może się zastanawiać, dlaczego złoty i z pereł, a nie prosty drewniany? Ale przecież, jeśli kogoś bardzo kochamy, dajemy mu coś najcenniejszego - wyjaśnił o. Strojny. - Papież, jako wielki czciciel Matki Bożej, chciał Jej przekazać coś najcenniejszego, coś, co stanowi wielką wartość materialną, ale przede wszystkim wartość duchową. Ojciec Święty, który sam siebie nazwał ludźmierskim pielgrzymem, zechciał ofiarować Matce Bożej Ludźmierskiej właśnie złoty różaniec. Pokazuje nam tym samym, jak szczególnie powinniśmy czcić modlitwę różańcową. Tym gestem Papież chce powiedzieć, że modlitwa różańcowa jest „słodkim łańcuchem łączącym nas z Bogiem poprzez Maryję”.
- Ten dzień dzisiejszy to dla nas wszystkich wielka radość, wielkie błogosławieństwo Matki Bożej Ludźmierskiej, jak i też wielka podzięka dla Ojca Świętego ze o nas tutaj nie zabocył - powiedział obecny na Mszy św. prezes Komitetu Obchodów 600-lecia Matki Bożej Ludźmierskiej Józef Bafia. - Jest to dla nas wszystkich wielkie wydarzenie, które dziś moze nie syćka zauwazają, ale kiedy nam się Ojciec Święty pominie, wtedy dopiero będziemy zwacować: hej, tak to było, a my o tym nie wiedzieli.
- To wyróżnienie nie tylko dla samych górali, choć dotyczy Góralskiej Gaździny - zapewniali członkowie Związku Podhalan obecni na Mszy św. - To wyróżnienie dla całej Polonii i dla wszystkich Polaków mieszkających w Ameryce. - To dar nie tylko dla naszego Zakonu, ale dla wszystkich wyznawców i czcicieli Matki Bożej - dodał Ojciec Przeor.
- Skupiając uwagę na papieskim podarunku, trudno jest ominąć osobę samego Papieża - stwierdził w kazaniu prowincjał krakowskiej prowincji Karmelitów Bosych, o. Szczepan T. Praśkiewicz. - Nasz Papież traktowany jest dziś jako zwiastun lepszego świata, niestrudzony pielgrzym po drogach całej ludzkości. To papież uśmiechu, mąż nieustannej modlitwy i Mojżesz przełomu tysiącleci. Ojciec Święty jest biblijnym Mojżeszem naszych czasów, rozpościerającym swoje ramiona w geście modlitwy nad całym światem. - Gdy słabną jego fizyczne siły - kontynuował Kaznodzieja - my go podtrzymujemy, wspomagając w modlitwie, cierpieniu i służbie Kościołowi i światu. Ten różaniec to dar dla was, górali, od ojca, który w 1979 r. w Nowym Targu myślał właśnie o was, wypowiadając znamienne słowa: byście nie zapomnieli Ojczyzny, rodziny, kościoła, modlitwy. Abyście stając się Amerykanami, nie przestali być góralami, ani wy, ani wasze dzieci, ani wasze wnuki.
Uroczysta Eucharystia w Munster została odprawiona dzień po 26. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na biskupa Rzymu. Msza św. koncelebrowana przez ośmiu kapłanów pod przewodnictwem bp. Dale J. Melczeka przyciągnęła do Munster kilkuset wiernych z Chicago i najbliższej okolicy. W większości byli to górale ubrani w ludowe podhalańskie stroje. Przed stołem ofiarnym stanęło kilkanaście pocztów sztandarowych, reprezentujących poszczególne koła zrzeszone w Związku Podhalan Ameryki Północnej. Nie zabrakło też góralskiej kapeli. A po uczcie duchowej jak zawsze gościnni gospodarze - Karmelici Bosi zaprosili zebranych na smaczny obiad, serwowany w parku oraz w ogromnej stołówce.
Już następnego dnia papieski różaniec umieszczony został tuż koło cudownej figury Matki Bożej Ludźmierskiej w Munster, gdzie mogą go oglądać wszyscy wierni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Schönborn: „Amoris laetitia” była „przełomem” dla Kościoła

2026-04-07 14:43

[ TEMATY ]

adhortacja

papież Franciszek

„Amoris laetitia”

dubia

Ks. Paweł Kłys

Dziesięć lat temu, 8 kwietnia 2016 r., papież Franciszek opublikował posynodalną adhortację „Amoris laetitia” (Radość miłości) poświęconą miłości w rodzinie. Dokument ten wywołał przede wszystkim ożywioną debatę na temat postępowania wobec osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński. Debata ta osiągnęła punkt kulminacyjny w listopadzie 2016 r., kiedy to czterech kardynałów opublikowało list, w którym wyrażali wątpliwości („dubia”) i domagali się od papieża wyjaśnień. Kard. Christoph Schönborn, który dziesięć lat temu zaprezentował ten dokument w Watykanie, w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej Kathpress odrzucił krążące od dziesięciu lat zarzuty i ponownie podkreślił, jaki „przełom” dla Kościoła dostrzega w tym dokumencie.

Papież Franciszek stwierdził w „Amoris laetitia”, że osoby ponownie zawarte w związek małżeński nie powinny być już kategorycznie wykluczane z dostępu do sakramentu pokuty i pojednania oraz komunii św. w Kościele katolickim; od tego czasu duszpasterze mogą decydować w zależności od konkretnego przypadku. Według kardynała i arcybiskupa seniora Wiednia nie oznacza to ani relatywizacji nauczania Kościoła, ani tego, że od tego czasu sakramenty są udzielane „za darmo”. Jak powiedział kard. Schönborn, kiedy wyjmuje ten dokument z biblioteczki lub nawet tylko o nim myśli, „nadal łzy napływają mu do oczu”. Dla wielu ludzi w Kościele, a także dla niego osobiście, dokument ten był „ogromną ulgą”: „Nie dlatego, że papież zmienił cokolwiek w nauczaniu Kościoła, ale dlatego, że mówi o życiu”.
CZYTAJ DALEJ

Nowy rekord we Francji: ponad 20 000 dorosłych i nastolatków przyjęło chrzest w Wielkanoc

2026-04-07 10:07

[ TEMATY ]

chrzest

Francja

Adobe Stock

We Francji odnotowano ponad 20 000 chrztów dorosłych i nastolatków podczas tegorocznych Świąt Wielkanocnych, co stanowi wzrost o 20% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Nowy raport opublikowany przez Konferencję Episkopatu Francji przedstawia najnowsze statystyki dotyczące tegorocznych Świąt Wielkanocnych, obchodzonych w niedzielę 5 kwietnia, podczas których około 8200 nastolatków i 13 200 dorosłych przyjęło wiarę katolicką.
CZYTAJ DALEJ

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

2026-04-07 16:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

Tradycja polewania się wzajemnie wodą w Wielkanocny Poniedziałek przetrwała do dziś. Śmigus Dyngus to oblewanie się wodą jeden drugiego. Kultywuje się tę zabawę na łódzkim Manhattanie.

Już po raz trzeci odbyła się tutaj Galanta Bitwa Wodna. - Piękna tradycja połączona z super zabawą. Jak pamiętam z dzieciństwa biegałem po osiedlu, wtedy jeszcze z wiadrami i z grupą chłopaków. Nie było to takie ucywilizowane jak dzisiaj. Teraz na Manhattanie mamy prawdziwą bitwę wodną w centrum miasta, blisko ul. Piotrkowskiej. Każdy może wziąć udział, przychodzi ze swoim sprzętem, a my mamy balony z wodą i pamiątkowe koszulki – powiedział Marcin Gołaszewski radny Rady Miejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję