Reklama

Kościół

Kraków – Łagiewniki

O drogach do niepodległości

[ TEMATY ]

książka

promocja

100‑lecie niepodległości

Monika Ziółkowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 17 marca w auli św. Jana Pawła II przy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach odbyła się premiera dwu książek związanych ze 100-leciem odzyskania niepodległości przez Polskę – „Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego” autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego oraz „Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę” prof. Andrzeja Nowaka. W spotkaniu oprócz autorów książek uczestniczyli min. : poseł Antoni Macierewicz, fotograf Adam Bujak oraz przewodniczący Małopolskiej „Solidarności” – Wojciech Grzeszek. Spotkanie uświetniły pieśni patriotyczne w wykonaniu Jana Kowalczyka, w tym wspólnie odśpiewana, na rozpoczęcie wydarzenia, „Rota”.

Zgromadzonych powitał rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Ks. dr Franciszek Ślusarczyk, mówiąc o patriotyzmie, zwrócił uwagę na postawę św. Jana Pawła II – człowieka, któremu sprawa niepodległej Ojczyzny niezwykle leżała na sercu. – Gdziekolwiek był, w różnych częściach świata, zawsze mówił o tej duchowej potędze, która jest obecna w sercu człowieka. Ten duch w narodzie polskim pozostał wciąż żywy i wydał błogosławione owoce – podkreślił ks. Ślusarczyk. Mówił także o prezentowanych książkach: - Te kolejne wspaniałe pozycje ukazują nam, jakie były drogi do odzyskania niepodległości. Ukazują, że dla Ojczyzny warto podjąć wszelki trud.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Szczególnym dorobkiem narodu polskiego jest obywatelskość, patriotyzm obywatelski – podkreślał w swym wystąpieniu Antoni Macierewicz. I kontynuował: - On sam w sobie zakłada obowiązek stałej aktywności, stałego uczestnictwa i stałego wysiłku na rzecz spraw publicznych, spraw państwowych, spraw powszechnych. Stąd „Rzeczpospolita”, stąd nazwa, którą sami nadaliśmy naszej zbiorowości państwowej. Nazwa, która apeluje i odwołuje się do naszego indywidualnego poświęcenia czasu, wysiłku, myśli i wytrwałości właśnie dla niepodległości Polski.

Monika Ziółkowska

W ramach spotkania odbył się kiermasz przedświąteczny publikacji Białego Kruka. Kupujący mogli zdobyć od razu autografy autorów. Swoje książki podpisywali m.in. Adam Bujak, ks. prof. Jan Machniak, prof. Wojciech Roszkowski, red. Jolanta Sosnowska i prof. Andrzej Nowak.

Monika Ziółkowska

2018-03-18 08:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: trzy stany życia pozwalają poczuć zapach Kościoła

[ TEMATY ]

papież

książka

Życie Konsekrowane

Jutro ukaże się książka pt. „Jak sól i zaczyn – notatki o teologii życia konsekrowanego w Kościele” ze wstępem Papieża Franciszka. Autorzy książki, dwaj franciszkanie: Valentino Natalini i Ferdinando Campana przedstawiają całościowo nauczanie Kościoła na temat życia zakonnego. Podejmują m.in. temat konsekracji, proroctwa, misji, liturgii, eschatologii, duchowości, świętości, odniesienia do Trójcy Świętej, do Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa.

Ojciec Święty stwierdza we wstępie do książki, że Kościół jest piękny, ponieważ jest miłowany przez swojego Oblubieńca i Pana. To właśnie ta miłość czyni go płodnym, pięknym oraz szczęśliwym. Trzy stany życia, które go tworzą i charakteryzują są rzeczywistością od zawsze go wyróżniającą i ubogacającą. To nie są trzy środowiska oddzielone i zwalczające się nawzajem ani trzy wyspy zagubione na oceanie. Nie są również podobne do trzech zamków wzniesionych na dumnych i wyniosłych górach.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję