Reklama

Niedziela Częstochowska

Zespół „Śląsk” w Częstochowie

[ TEMATY ]

Śląsk

Archiwum Zespołu "Śląsk"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świętujący w tym roku jubileusz 65-lecia Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny 16 kwietnia 2018 r. wystąpi z koncertem galowym w Filharmonii Częstochowskiej.

Program „A to Polska właśnie”, który wykona zespół, to jedno z najpopularniejszych jego widowisk. Na program składają się ludowe pieśni i tańce, charakterystyczne dla poszczególnych regionów Polski, wzbogacone choreografiami tańców narodowych: kujawiaka, oberka, mazura, poloneza i krakowiaka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piękno narodowego dziedzictwa zaprezentowane na tle kultury regionalnej, najpiękniejsze pieśni i tańce od dziesięcioleci przynoszą zespołowi sławę na całym świecie. Przeważającą część koncertu stanowią kompozycje lub opracowania muzyczne założyciela Zespołu Stanisława Hadyny oraz układy choreograficzne Elwiry Kamińskiej – duetu twórców sukcesu Zespołu „Śląsk”.

W programie znajdują się m.in. popularne utwory Stanisława Hadyny: „Karolinka”, „Szła dzieweczka”, „Głęboka studzienka” oraz opracowania muzyczne Profesora do takich tańców jak: „Trojak”, „Taniec chustkowy” czy tańców narodowych. Wyjątkowa interpretacja pieśni i tańców, bogactwo kostiumów scenicznych i kunszt wykonawczy „Śląska” od 65 lat stanowią wizytówkę naszego kraju na scenach całego świata, czyniąc z zespołu niekwestionowanego Ambasadora Polskiej Kultury.

Program jubileuszowy na scenie Filharmonii Częstochowskiej zaprezentuje ponad stuosobowy skład artystyczny: chór, balet i orkiestra Zespołu. Bilety na stronie www.filharmonia.com.pl .

2018-04-10 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na tropie Caspariniego

Wieża to niewielka górnołużycka wieś leżąca na lewym brzegu Kwisy, nieopodal Gryfowa Śląskiego. Przez kilkaset lat była osadą, w której gryfowianie mogli bez skrępowania praktykować swoją wiarę, opartą na Biblii i naukach wittenberskiego reformatora dr. Marcina Lutra

Pamiątką po tamtych czasach jest cmentarz, w którego ocalenie zaangażowała się grupa pasjonatów i miejscowych mieszkańców. A wszystko zaczęło się od poszukiwania grobu jednego z najbardziej znamienitych organmistrzów w XVII-wiecznej Europie Eugenio Caspariniego.
CZYTAJ DALEJ

Wojsko otrzyma umundurowanie nowego wzoru

2026-10-05 15:46

[ TEMATY ]

wojsko

PAP

Mundury taktyczne nowego wzoru dla żołnierzy Wojska Polskiego zostały zaprezentowane w poniedziałek w dowództwie 1 Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie. - W przyszłym roku wydamy nie mniej niż miliard na nowe mundury - zapowiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.  

Podziel się cytatem Prezentacja nowego munduru taktycznego Wojska Polskiego odbyła się w poniedziałek na terenie ciechanowskiego dowództwa 1 Dywizji Piechoty Legionów. Omawiając wdrażany wzór szef MON zaznaczył, że według badań, nowy kamuflaż sprawia, iż żołnierze są dużo mniej widoczni w terenie zarówno w dzień, jak i w nocy. - Jest on dużo bardziej komfortowy dla każdego żołnierza, dostosowany do potrzeb kobiet i mężczyzn - dodał. 
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję