Ks. prał. płk Sławomir Żarski, proboszcz parafii cywilno-wojskowej św. Elżbiety we Wrocławiu, został mianowany wikariuszem generalnym biskupa polowego. Pożegnalna Msza św. odbyła się w bazylice
wojskowej 14 listopada.
Ks. Żarski objął parafię wojskową 2,5 roku temu. W tym czasie kościół garnizonowy podniesiono do godności bazyliki (został pierwszą bazyliką wojskową w Polsce), powróciło do niego wiele epitafiów, zabytkowe
konfesjonały, wykonano kilkadziesiąt ławek (po 3000 złotych sztuka), trwają prace końcowe przy renowacji chóru organowego, w dawnej bibliotece nad zakrystią powstało muzeum kościelne. Dawna wrocławska
fara, czyli główny kościół mieszczaństwa, który odbudowano po wielkim pożarze, zmienił się ostatnio nie do poznania. A będzie jeszcze ogrzewany. Prace już się rozpoczęły.
Awans proboszcza przyjęto z radością, ale i smutkiem, bo to oznacza wyjazd do Warszawy. Po Mszy św. były pożegnalne upominki, m.in. od Bractwa Kurkowego Miasta Wrocławia, wojska, Polskiego Stowarzyszenia
Estradowego „Polest”. „Polest”, na specjalnie zebranej kapitule pod przewodnictwem Ireny Santor, uchwalił, że ks. Żarski dostanie statuetkę „Prometeusza”. Jako pierwszy
ksiądz. Za zasługi dla kultury - od tej z najwyższej półki po podkasaną muzę. Nagrodę wręczył dyrektor „Polestu” Bronisław Pałys. Wojsko uhonorowało nowego wikariusza generalnego szablą
oficerską. Wręczył - generał Ryszard Lackner, dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego.
„Mieliśmy szczęście spotkać we Wrocławiu wspaniałego człowieka. Nie waham się powiedzieć - osobowość, która budzi nasz największy szacunek i uznanie. W imieniu całej wojskowej społeczności
Śląskiego Okręgu Wojskowego i Wrocławskiego Garnizonu, dziękujemy Ci za lata wspólnego przeżywania niepowtarzalnej atmosfery i nastroju tego świętego miejsca, jakim jest nasza bazylika mniejsza -
mówił do ks. prał. płk. Sławomira Żarskiego gen. Lackner.
Po Mszy św. był koncert. Śpiewał... ks. prał. płk Sławomir Żarski. Dał popis, jakiego długo się nie zapomni. Właśnie wznowiono śpiewnik, który osobiście ułożył. Są w nim zarówno pieśni nabożne, jak
i codzienne.
Ks. Żarskiego zastąpi ks. płk January Wątroba.
Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii uważa, że Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne. „Nie jest on jednak stroną polityczną. Nie jest ani rządem, ani opozycją” - powiedział w Düsseldorfie. Kościół jest przede wszystkim „obrońcą godności ludzkiej, sprawiedliwości i pokoju, a przede wszystkim pokoju społecznego”.
Według niemieckiego purpurata Kościół musi zabierać głos wszędzie tam, gdzie naruszane są prawa człowieka i wolności, gdzie pomija się ubogich i słabych oraz gdzie zagrożone jest dobro wspólne. „W ten sposób wprowadza on chrześcijańską perspektywę do dyskursu publicznego, aby go wzmocnić” - podkreślił.
Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.
Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.