Reklama

Wychowanie - trud nie zabawa

Pamiętamy dobrze słowa Ojca Świętego skierowane do młodzieży na Westerplatte: »Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali«. Wychowanie musi więc być związane z wymaganiem, bo nie ma wychowania bez wymagań, bez trudu, bez wysiłku. Wychowanie nie jest sprawą ani prostą, ani łatwą. Efekty osiąga się poprzez trud, przez cierpliwą, a jeśli trzeba także pełną wyrzeczeń pracę, a nie beztroską zabawę” - powiedział m.in. w homilii wygłoszonej w kościele pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Kutnie, Ksiądz dr Sylwester Jeż, prezes Rady Stowarzyszenia Szkół Katolickich przy Episkopacie Polski.

Niedziela łowicka 48/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwę o Boże błogosławieństwo dla uczniów, nauczycieli i rodziców poprowadził inspirator i orędownik katolickiej oświaty w regionie, dziekan kutnowski ks. Stanisław Pisarek. W uroczystej Mszy św. odprawionej 7 listopada uczestniczyli członkowie parafialnej Akcji Katolickiej wraz ze swym nowym prezesem, mecenasem Wojciechem Krakowiakiem. W asyście pocztu sztandarowego wręczono legitymacje członkowskie dziesięciu nowo przyjętym członkom akcji, wśród których dominowali nauczyciele. „Jest dziś rzeczą bardzo ważną - powiedział ks. prob. Stanisław - aby w szkołach katolickich dobrze wychować. Aby dać uczniowi nie tylko odpowiednią wiedzę, ale także wychować go na przyzwoitego człowieka”.
„W słowach o edukacji kierowanych przez Ojca Świętego do wychowawców i młodzieży - przypomniał ks. dr Jeż - jedno się niezmiennie i powtarza: »Pamiętajcie by w waszym wychowaniu nie zabrakło Pana Boga«. W edukacji, którą szkoła katolicka realizuje, na pierwszym miejscu musi być Pan Bóg, a Ewangelia winna się stawać punktem odniesienia, gdyż jest ona objawionym źródłem prawdy o Bogu i człowieku. Oryginalność i tożsamość szkoły katolickiej, a także jej autentyczny dynamizm, zależy od przyjęcia i włączenia tego ewangelicznego światła w życie wspólnoty szkolnej i wszystkich jej członków. Młodzież winna łączyć Ewangelię ze wszystkim tym co przeżywa w szkole. Z nią winna porównywać stosunki międzyosobowe, traktowanie dzieci słabych lub kalekich, poważne wykonywanie obowiązku pracy, wzajemną pomoc w szkole w duchu braterstwa, podział odpowiedzialności czy otwarcie na problemy naszej epoki. Szkoły katolickie mają dbać o właściwy, wysoki poziom intelektualny, zawsze jednak w łączności z Panem Bogiem. Żadne bowiem ludzkie wysiłki - a więc i wychowanie - choćby były najszczytniejsze, niewiele są warte jeśli braknie w nich odniesienia do Boga, do zbawienia, do wieczności. Trzeba zawsze pamiętać, że człowiek jest „kartą”, którą zapisujemy przez lata i w zależności od tego, jak ta „karta” zostanie zapisana - będzie zależało życie dorosłego człowieka, to czy będzie ono piękne czy marne!” przypomniał Ksiądz Prezes.
Kończąc homilię podkreślił on, że w wychowaniu nie możemy oczekiwać tylko najlepszych efektów, że musimy być przygotowani na to, iż wychowanek wybierze złą drogę. Te sprawy trzeba zawierzyć Panu Bogu. Potrzeba dziś młodemu pokoleniu edukacji, aby poznawać mogło otaczający świat, by go lepiej rozumieć i lepiej się w nim poruszać. Człowiek musi wiedzieć co w tym świecie jest bardziej i mniej wartościowe, co przynosi korzyści, co straty. Tego trzeba się uczyć od najmłodszych lat, bo jak uczy doświadczenie - szkoła życia nie wystarcza. Młodym potrzebna jest orientacja, by mogli, z korzyścią dla siebie, wybrać z całego szeregu proponowanych im różnych pseudowartości. Jeśli młody człowiek nie zastanowi się, nie podejmie pewnej refleksji, to bardzo łatwo pójdzie złą drogą.
Bez większego ryzyka można skonstatować, że Kutno urasta powoli do rangi prężnego, regionalnego ośrodka katolickiej oświaty. Przyjazd do naszego miasta prezesa - skupiającej prawie pół tysiąca podobnych placówek - ogólnopolskiej federacji Rady Szkół Katolickich działającej przy Episkopacie Polski, nie jest przypadkiem lecz informacją, iż zostaliśmy dostrzeżeni i coś już znaczymy na mapie katolickiej oświaty w Polsce. Poważne to osiągnięcie, jeśli się zważy skromny udział w tym dziele samorządów lokalnych, które często ze strachu przed wrogim Kościołowi lewicowym, bądź euroliberalnym elektoratem, nawet nie myślą o poważniejszym wsparciu katolickiej oświaty. Oświaty, która w minionych wiekach dominowała, budując zadziwiającą świat potęgę naszej państwowości. Dziwne, że wszyscy postępowi i zapatrzeni w Unię Europejską architekci „nowej Polski” nie potrafią dostrzec istniejącego od zawsze wprost proporcjonalnego związku miedzy bylejakością edukacyjnych rezultatów, a monopolem wychowawczym państwa. Dziękując Bogu, z radością trzeba przeto zauważyć, że na bazie czterech szkół katolickich wzrasta grupa ambitnych, zdolnych i co ważne - oddanych wychowaniu dzieci i młodzieży - młodych pedagogów. Choć pieniądze w katolickiej oświacie są marne w porównaniu z publiczną, zapał tych ludzi do pedagogicznej pracy i poświęcenie dla niej jest wielkie i godne podziwu. W sobie tylko wiadomy sposób znajdują oni czas na pozaszkolne zajęcia z wychowankami, udział w rozlicznych spotkaniach formacyjnych, naradach, szkoleniach. Rozumieją doskonale, że każda szkoła, (katolicka przede wszystkim) jest tylko przedmiotem, środkiem i rzeczą, która ma służyć człowiekowi, a w konsekwencji Narodowi. Prymat osoby nad rzeczą, autentyczna podmiotowość ucznia w procesie edukacji są fundamentem ich wychowawczego działania. Nie politycy a oni właśnie - wraz z Bogiem i piękną polską młodzieżą - pozostają dziś naszą jedyną nadzieją. Bądźmy więc optymistami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

USA: Burmistrz Nowego Jorku ogłosił stan wyjątkowy

2026-02-23 06:50

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Nowy Jork

PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

Zakaz przemieszczania się – jak podała stacja Fox News – obowiązuje od godziny 21.00 (czasu lokalnego) w niedzielę do południa w poniedziałek. Restrykcje obejmują wszystkie ulice, autostrady oraz mosty, które zostają wyłączone z ruchu kołowego, z wyjątkiem pojazdów ratunkowych. Ograniczenia dotyczą samochodów osobowych, ciężarówek, a także skuterów i rowerów elektrycznych. Poruszać mogą się jedynie służby ratunkowe oraz pracownicy sektorów infrastruktury krytycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję