Reklama

Niech zapłoną nasze serca

Zakończyła się tegoroczna akcja „Znicz” prowadzona już po raz siódmy przez Caritas polską, a w naszej diecezji przez Caritas łowicką. Choć ciągle spływają do Łowicza pozyskane dzięki akcji środki finansowe, można się już pokusić o pewne podsumowania.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak powiedział Niedzieli Łowickiej dyrektor łowickiej Caritas, ks. Dariusz Krokocki, diecezja otrzymała 42 tysiące zniczy w dwóch rodzajach i trzech kolorach. Znicze, już w październiku zostały rozprowadzone w parafiach, tak jak świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Część zysku ze sprzedaży zniczy (30 gr. od sztuki) przeznaczona jest zawsze dla parafii, a resztę (85 groszy) Księża Proboszczowie przesyłają na rzecz Caritas.
„Z uzyskanych środków każdego roku zakupujemy sprzęt medyczny - mówi Ksiądz Dyrektor. - W ubiegłym roku została zakupiona aparatura do rehabilitacji dla Sochaczewa, aparaty Astym i Asterint, a także urządzenie do krioterapii. Oprócz tego kupiliśmy drobny sprzęt pomocniczy, służący do opieki nad chorymi. W tym roku planujemy zrobić podobne zakupy, bo jest potrzeba nie tylko jego wymiany, ale i uzupełnienia o nowy”.
W zakupiony sprzęt zostanie wyposażona Stacja Opieki Caritas w Sochaczewie i Łowiczu. Korzystać z niego będą mieszkańcy całej diecezji. Chodziki, łóżka, kule i wózki są wypożyczane osobom z terenu całej diecezji łowickiej. „Z tegorocznej Akcji Znicz Spodziewamy się uzyskać około 30 tys. złotych. Naprawdę potrzebujemy tych pieniędzy!” - podkreśla ks. dyrektor Krokocki.
Środki, jakie uzyskane zostały z dziewiątej już edycji akcji Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom przeznaczane będą - jak co roku - na wypoczynek letni dla dzieci z rodzin potrzebujących, na ich dożywianie i na zakup wyprawek szkolnych. „Akcja ruszyła w pierwszą niedzielę Adwentu. Można będzie kupić małe i duże świece. Małe świece będą w kartonie. Będzie także duża woskowa kula, tak jak i w ubiegłym roku” - dodaje ks. Krokocki, zapraszając diecezjan do przyłączenia się i do tej akcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Pamięć o pasterzu

2026-09-25 10:10

Fot. Monika Chrzanowska/Diecezja Opolska

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz modlił się w katedrze opolskiej podczas Mszy św. sprawowanej w 50. rocznicę śmierci bp. Franciszka Jopa. Pierwszy biskup opolski przez wiele lat związany był z diecezją sandomierską, w której pełnił posługę kanclerza kurii, wykładowcy seminarium duchownego oraz biskupa pomocniczego.

Eucharystii sprawowanej 24 września w intencji zmarłego hierarchy przewodniczył bp Paweł Stobrawa. Podczas Mszy św. byli także obecni biskup opolski Andrzej Czaja, biskup senior gliwicki Jan Kopiec, biskupi pomocniczy diecezji opolskiej oraz bp Grzegorz Olszowski, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej. Wspólna modlitwa stanowiła główny punkt obchodów upamiętniających życie i działalność pierwszego pasterza diecezji opolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję