Reklama

Temat tygodnia

Dyskryminacja katolików

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś toczy się spór o kształt i charakter współczesnej Europy. Toczy się spór o to, czy Unia Europejska będzie budowana na fundamencie wartości chrześcijańskich, czy będzie to Europa wierna swojej wielkiej chrześcijańskiej tradycji, czy też wprost przeciwnie: Europa zapomni o swej historii, zdradzi swą kulturową tożsamość, wyrzeknie się tego wszystkiego, co przez dwa tysiąclecia tworzyła i co jest przedmiotem dumy Europejczyków. Europa bez chrześcijaństwa w istocie rzeczy przestaje być tym, czym była przez dwa tysiące lat, a wspólnota, która podcina swe korzenie, podcina sens swej egzystencji.
Dziś ten spór ma charakter nie tylko teoretyczny, to nie tylko spór o preambułę konstytucji europejskiej, o deklaracje fundamentalnych wartości, na których swą przyszłość ma budować Unia Europejska. Jak wiadomo, ten konstytucyjny spór został rozstrzygnięty na rzecz zakłamania. Preambuła europejskiej konstytucji zakłamuje historyczną rzeczywistość kontynentu europejskiego. Ale to kłamstwo, to przekreślenie wszystkiego, co chrześcijaństwo wniosło w dzieje Europy, jest zamierzonym działaniem służącym rugowaniu nie tylko chrześcijaństwa, ale i chrześcijan z europejskiej sfery publicznej.
Ostatnio rozegrał się spór o to, czy katolik wierny swej religii może być komisarzem Unii Europejskiej. I odpowiedź otrzymaliśmy od europejskich socjalistów, komunistów i liberałów. Katolik, wybitny filozof Rocco Buttiglione, który stwierdził, iż zboczenie homoseksualne jest grzechem, nie mógł zostać komisarzem Unii Europejskiej, ze względu na sprzeciw eurodeputowanych tych skrajnych ugrupowań. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jose Borrell powiedział wprost, że Buttiglione nadaje się tylko „do buraków”, a nie do Komisji Europejskiej. Buttiglione został odwołany także pod naciskiem prezydenta Francji Jacquesa Chiraca, największego wroga chrześcijaństwa w Europie. Został odwołany także ze względu na groźbę niezatwierdzenia Komisji Europejskiej i to pomimo że w Parlamencie Europejskim jest wystarczająca liczba eurodeputowanych, którzy nie są socjalistami, komunistami czy liberałami. Ale Komisji Europejskiej w sytuacji fundamentalnego sporu o możliwość obecności katolików w jej składzie odmówili poparcia także posłowie Ligi Polskich Rodzin. Eurodeputowani LPR stwierdzili, że w tym fundamentalnym sporze nie chcą brać udziału i nie poprą Komisji Europejskiej. W ten sposób stanęli w rzeczywistości w jednym szeregu z komunistami, liberałami i socjalistami, i w efekcie wsparli ich działania mające na celu wyrugowanie chrześcijan ze sfery publicznej Unii Europejskiej.
W naszej najnowszej historii mieliśmy podobne przypadki, gdy posłowie publicznie deklarujący katolickie przekonania głosowali przeciwko fundamentalnym społecznym postulatom katolickim. Tak było w 1993 r., gdy uchwalono ustawę o ochronie życia dzieci nienarodzonych. Na szczęście wówczas ich głos nie był, tak jak teraz, przeważający, i wówczas ochrona prawna dzieci nienarodzonych została uchwalona. Dziś jest inaczej. Ideologiczne zacietrzewienie posłów LPR pomogło komunistom i socjalistom europejskim nie dopuścić katolika do funkcji komisarza Unii Europejskiej.
To zachowanie to groźny precedens, bowiem w praktyce definiuje miejsce katolików w Unii Europejskiej. Jest to precedens rugujący ze struktur europejskich każdego katolika wiernego swojej wierze, a skrajne antyludzkie i totalitarne praktyki dyskryminujące wierzących czynią podstawę funkcjonowania Unii Europejskiej.
Pogwałcenie wolności religii, prawa katolików do wyznawania własnej wiary przypomina bolszewicki totalitaryzm, który karał za publiczne wyznawanie wiary. Przez ten precedens Unia Europejska wkracza w praktyce w bardzo niebezpieczną antychrześcijańską koleinę. Czy zatrzyma się w tym antyreligijnym zacietrzewieniu, czy pójdzie dalej wzorem bolszewickich wrogów religii?
Ojciec Święty, pomimo tych bolesnych wydarzeń sprowadzających Unię Europejską na tory krucjaty antykatolickiej, wzywa do przenikania duchem chrześcijańskim struktur europejskich i tym samym do zastopowania tej krucjaty. Zadaniem każdego polityka zaangażowanego w sprawy europejskie jest przeciwstawianie się tej antychrześcijańskiej krucjacie. To jest także obowiązek eurodeputowanych Ligi Polskich Rodzin, którzy ze względu na swe zacietrzewienie poparli w swych działaniach wrogów chrześcijaństwa.
Dziś toczy się spór o ideowy kształt Europy. Spór ten z płaszczyzny teoretycznej został sprowadzony na płaszczyznę praktyczną. Na tej płaszczyźnie nie dyskutuje się o tożsamości Europy czy jej chrześcijańskim dziedzictwie. Na tej płaszczyźnie poprzez dyskryminację katolików, poprzez rozpowszechnianie dewiacji seksualnych, poprzez próby zamykania ust katolikom próbuje się budować Europę wrogą Bogu. Jest to śmiertelne zagrożenie współczesnej cywilizacji. Jest to bowiem próba, poprzez struktury europejskie, zateizowania narodów europejskich. Dziś jest to najważniejszy spór o przyszłość naszego kontynentu i naszego narodu, o jego chrześcijańską tożsamość. Wykluczenie katolika ze struktur europejskich jest bardzo ważnym, ale jednym z wielu działań mających na celu dechrystianizację Europy. I dlatego nie tylko nie powinniśmy być obojętni wobec tego sporu, ale idąc śladem wezwań Ojca Świętego powinniśmy aktywnie włączyć się w obronę chrześcijańskiej tożsamości Unii Europejskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa

2026-09-17 11:25

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF

Biskup Jacek Kiciński CMF

17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
CZYTAJ DALEJ

Watykan w ONZ: nawoływanie do nienawiści podsyca przemoc

2026-09-18 08:26

[ TEMATY ]

Watykan w ONZ

nawoływanie

od nienawiści

podsyca przemoc

Vatican Media

ONZ (zdjęcie poglądowe)

ONZ (zdjęcie poglądowe)

Nowy stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, abp Christophe-Zakhia El-Kassis, 17 września zabrał głos podczas nowojorskiej konferencji poświęconej promowaniu dialogu międzyreligijnego i międzykulturowego oraz tolerancji w walce z nawoływaniem do nienawiści. Jak podkreślił, „rozbrajając słowa, stawiamy pierwsze kroki na drodze do tkania tkanki pokoju społecznego oraz promowania kultury dialogu, tolerancji i poszanowania różnic”.

Podziel się cytatem - mówił abp El-Kassis.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję