Reklama

Adwentowe przebudzenie (4)

„Józefie, nie bój się...” (Mt 1, 20)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W chwili wypowiedzenia słów: „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1, 38), Maryja na pewno nie wiedziała, jak wiele te słowa będą ją musiały kosztować. Podobnie i Józef nie przewidywał trudności i kłopotów, które miały się stać ich udziałem; ich wędrówka do Betlejem, bezskuteczne szukanie miejsca na nocleg, narodzenie się Jezusa w stajni, ucieczka do Egiptu, nienawiść do Jezusa uczonych w Piśmie i faryzeuszy, śmierć Jezusa na krzyżu... - to tylko niektóre z przykrych wydarzeń. Czyli - jedno wielkie pasmo udręk i kłopotów. Jednak we wszystkich tych sytuacjach Maryja i Józef całkowicie wierzyli i ufali Bogu.
Również nam życie nie szczędzi sytuacji, w których nasza wiara i zaufanie Bogu wystawiane są na ciężką próbę. Jak niezwykle trudno jest wierzyć i ufać Bogu młodemu człowiekowi, który dowiedział się, że jest ciężko chory i lekarze nie dają mu wielkich szans na wyleczenie. Jak trudno jest wierzyć i ufać Bogu dzieciom, których matka zginęła w wypadku samochodowym. Przecież była im tak bardzo potrzebna i mogła jeszcze długo żyć! Jak trudno jest wierzyć i ufać Bogu matce i żonie, której mąż jest nałogowym alkoholikiem i nic nie jest w stanie zmienić jego postępowania. Podobne, trudne sytuacje, których nie szczędzi nam życie, można by wyliczać bez końca. Właśnie w takich trudnych chwilach naszego życia powinniśmy z wiarą przypominać sobie Maryję i Józefa. Im też trudno było zrozumieć, dlaczego Bóg ich doświadcza, jednak ufali Mu, wierząc, że Bóg ma w tym wszystkim swój cel. Tak, jak zawierzyli i zaufali Bogu Maryja i Józef, tak i my winniśmy Mu zawierzyć i zaufać. I to niezależnie od tego, czego od nas Pan Bóg zażąda.
Św. o. Pio poucza: „Pokładając ufność w Bogu, nie lękaj się, że nawałnice stają się coraz gwałtowniejsze, gdyż łódka twej duszy nie ulegnie nigdy zatopieniu. Niebo i ziemia przeminą, ale Słowo Boże ochroni tego, który Go słucha, wyśpiewa zwycięstwo, nie zmieni się: Taki człowiek zostanie na zawsze wpisany pismem niezniszczalnym do księgi życia: zostanie mu zapewnione trwałe istnienie” (Ep. III. Ss 247).
Powinniśmy z wiarą wyjść na spotkanie Tego, który przychodzi. Powinniśmy uwrażliwić się na Jego wieloraką obecność wśród nas. Niech ta obecność przemienia nasze życie, niech uświęca naszą codzienność, niech ukazuje zbawczy sens wszystkiego, co robimy. Przeżywając najgłębsze spotkanie z Jezusem Chrystusem w Eucharystii, prośmy Go, by ciągle rodził się w naszych sercach, byśmy z Nim radośnie i godnie przeżywali nawet najmniejsze sprawy naszego życia. Staną się one wtedy źródłem radości i opromienią naszą codzienność.
Matce Najświętszej i św. Józefowi powierzmy te ostatnie dni Adwentu, prosząc, aby pomogli nam zawierzyć się Panu Bogu w trudnych chwilach, a przez to dobrze przygotować nasze serca na narodzenie się Chrystusa w nas - przez nas zaś w sercach tych wszystkich, którym składać będziemy świąteczne życzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Gazy: wojna się nie skończyła, nadal umierają dzieci

2026-02-06 15:07

[ TEMATY ]

dzieci

wojna się nie skończyła

proboszcza z Gazy

nadal umierają

PAP

Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy

Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy

Proboszcz katolicki z miasta Gaza ks. Gabriel Romanelli niepokoi się sytuacją dzieci w Strefie Gazy. „Od początku zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku w Strefie Gazy zmarło około 100 dzieci. Żadne z nich nie zmarło z przyczyn naturalnych” - powiedział duchowny w rozmowie z papieskim stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Kapłan zwrócił uwagę, że wojna jeszcze się nie skończyła. Chociaż w niektórych częściach Strefy Gazy ustały masowe bombardowania, to ataki trwają nadal, zwłaszcza poza tzw. żółtą linią, granicą wojskową ustanowioną podczas zawieszenia broni w październiku.
CZYTAJ DALEJ

6 lutego: Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki i Towarzyszy

2026-02-06 08:02

[ TEMATY ]

wspomnienie

en.wikipedia.org

Męczeństwo Pawła Miki i towarzyszy w Nagasaki

Męczeństwo Pawła Miki i towarzyszy w Nagasaki

Paweł Miki, syn samuraja z Kioto, urodził się w 1556 roku. Chrzest przyjął w dzieciństwie. Odznaczał się głęboką wiarą i niezwykłą inteligencją. W młodym wieku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, stając się pierwszym w historii Japonii jezuitą pochodzenia japońskiego. Przygotowywał się do kapłaństwa i mógł zostać pierwszym katolickim kapłanem w swoim kraju. Stał się jednak jednym z pierwszych męczenników Japonii i całego Dalekiego Wschodu - informuje Vatican News.

Św. Paweł Miki był błyskotliwym mówcą — potrafił rozmawiać z buddystami z szacunkiem i mądrością, a przykładem życia przyciągał wielu do Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: „Twarze i imiona” maturzystów diecezji gliwickiej

2026-02-06 16:19

[ TEMATY ]

Jasna Góra

maturzyści

diecezja gliwicka

BPJG

Maturzyści z diec. gliwickiej.

Maturzyści z diec. gliwickiej.

Przywieźli w sercach twarze i imiona bliskich; schorowanego rodzica, ludzi ze swojej parafii, koleżankę, która popełniła samobójstwo. Tematem pielgrzymki maturzystów diecezji gliwickiej na Jasnej Górze stały się słowa papieża Franciszka o tym, że człowiek osiąga pełnię, gdy przełamuje bariery, a jego serce napełnia się twarzami i imionami. Mszy św. przewodniczył biskup gliwicki Sławomir Oder. To pierwsza grupa diecezjalna po ponad trzymiesięcznej przerwie. W tym roku szkolnym - 2025/2026 - przyjechało już ponad 28 tysięcy uczniów przygotowujących się do egzaminu dojrzałości.

- Jestem tu, bo jestem człowiekiem wierzącym w Boga. A w tym miejscu rozkochałem się podczas pielgrzymek pieszych, rozkochałem się w Domu Matki Bożej. I w trudnych momentach mojego życia staram się tutaj przyjeżdżać - zapewnia Martin Kulig. Jest w klasie logistycznej w Zespole Szkół nr 1 w Lublińcu. Potwierdza, że tak jak dla wielu, tak i dla niego matura jest wyzwaniem, wiąże się ze stresem, niełatwe są też pytania o przyszłość czy lęk przed niepewną sytuacją w naszej Ojczyźnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję