Reklama

Inne Boże Narodzenie

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Minął czas Bożego Narodzenia. Pozostały nam wspomnienia z wigilijnego wieczoru, z pasterskiej Mszy św., z rodzinnych spotkań. Pozostały jeszcze w naszych świątyniach betlejemskie szopki i głośny śpiew kolęd. A to wszystko ma wciąż przypominać, że narodził się nam Zbawiciel, Chrystus Pan.
Dobrze się stało, że wśród naszych szarych obowiązków znaleźliśmy czas na modlitewną zadumę nad Nowonarodzonym. Coraz trudniej bowiem znaleźć czas dla Boga, coraz trudniej z Nim porozmawiać, coraz rzadziej potrafimy mówić za Maryją: „Oto ja służebnica Pańska...”.
Obserwując tegoroczne Boże Narodzenie zastanawiałem się, jak bardzo różni się ono od tego, które przeżywaliśmy jeszcze 30 czy 20 lat temu. Jak bardzo zmieniło się przez te lata ludzkie serce, które Boże Narodzenie traktuje tylko w perspektywie tradycji, obowiązku rodzinnego spotkania, a może jeszcze...
Pamiętam doskonale swoje dziecięce adwentowe dni. Ksiądz proboszcz w salce katechetycznej (bo to była prawdziwa katecheza), przygotowywał nas na Boga przyjście. Mimo śnieżnych zasp, uszczypliwego mrozu, biegliśmy z rodzicami do kościoła, by stanąć jak najbliżej ołtarza, by zapatrzeć się w zapaloną roratnią świecę. I wszyscy umieliśmy śpiewać Archanioł Boży Gabryjel. I to wszystkie zwrotki, nie tylko pierwsze dwie. Nawet pani w szkole, chociaż były to podobno czasy socjalistyczne i nie wolno było w szkole o Bogu rozmawiać, pytała nas po cichu: „Byliście na Roratach?”.
Biegał człowiek do kościoła, do salki katechetycznej, bo trzeba było je przystroić. Z proboszczem szukało się dobrych ludzi, którzy na święta zechcą podzielić się z potrzebującymi cukierkiem, ciastem, owocami. Pamiętam tylu wspaniałych, wrażliwych ludzi spotykałem, którzy właściwie nie mając wiele, dzielili się tym, co mieli. Tej wrażliwości nauczyli i mnie dobrzy ludzie. Kiedy podrosłem, zamiast stać z kolegami na rogu ulicy, sami przygotowywaliśmy Wigilie i Mikołaja dla biednych, samotnych, bezdomnych. Proboszcz nas tylko ganiał i wiecznie narzekał, że coś nie tak. Wiedzieliśmy, że żartuje, oczy go zdradzały. A potem trzeba było żłóbek przygotować. Ile to radości, ile pomysłów pojawiało się nagle w plebanijnym pokoju. Jedni chcieli dużą szopę, inni gwiaździste niebo, jeszcze inni próbowali skonstruować ruchomą szopkę. Wszystkich i tak godził proboszcz, który, aby nikogo nie urazić, brał coś z każdego pomysłu. Tylko rodzice byli trochę niezadowoleni, bo w domu człowiek mało przebywał. Ale cóż: jak Święta, to Święta. Nie możemy zawalić roboty, bo co to za Boże Narodzenie bez szopki.
I chociaż wtedy czas tak samo płynął jak dziś, starczyło go i dla rodziców, i na naukę, i na zabawę, i na ministranckie zbiórki, i pomoc potrzebującym, i dekoracje w kościele, i schole, i oazę. Starczyło go, bo ludzie mieli inne serca, bo... (w tym miejscu muszę przemilczeć, bo na mnie się obrażą).
Dzisiaj staję z boku i przyglądam się dzieciakom, młodzieży, którzy na nic nie mają czasu: Roraty za wcześnie, rekolekcje za długie, spowiedź taka trudna, w kościele za zimno. Lepiej może gdyby już dziś nie było Bożego Narodzenia? Zadając to pytanie, tak bardzo się nie mylę. Bo jak w tym roku przygotowywaliśmy się do tego Święta? Wybaczcie, nie jestem złośliwy, ale wielu z nas ledwie na Pasterkę zdążyło, a i tak nie starczyło odwagi, by wejść do środka świątyni, by zaśpiewać radosne Bóg się rodzi.
Dorośli się śmiali, kiedy dzieciaki mówiły mi, że w czas Bożego Narodzenia najważniejszy to Mikołaj i prezenty. Kochani dorośli, nie śmiejcie się z dzieciaków, bo czyż tak często nie jest?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Adrian Galbas prosi o szacunek dla krzyża

2026-10-23 15:08

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Dbajmy, by krzyż znajdował się w miejscach publicznych, takich jak szkoły, urzędy czy szpitale. Pilnujmy także, by nie dochodziło do nadużyć, by nie wykorzystywano go instrumentalnie do wywołania sensacji, w sytuacjach konfliktów politycznych czy akcji marketingowych, których cele są sprzeczne z przesłaniem Ewangelii lub je trywializują – napisał abp Adrian Galbas w przesłaniu do wiernych.

Metropolita warszawski zaapelował, aby w życiu osobistym, publicznym i społecznym odnosić się z szacunkiem do symboli religijnych, która są częścią wiary, kultury i chrześcijańskiego dziedzictwa naszego narodu. „Proszę o to jako Biskup Warszawy, stolicy naszego kraju, która ze zrozumiałych względów jest miejscem, gdzie zbiegają się ścieżki społecznych i politycznych debat, spotkań, manifestacji i pikiet” – prosił abp Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Sejm głosował w sprawie aborcji. Ta przesłanka wcześniej została uznana za niekonstytucyjną

2026-10-20 19:47

[ TEMATY ]

aborcja

przesłanka

niekonstytucyjna

PAP

Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu

Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu

Sejm uchwalił ustawę dopuszczającą aborcję w przypadku ciężkiej wady dziecka nienarodzonego. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 233 posłów, przeciw było 203, a 1 wstrzymał się od głosu.
CZYTAJ DALEJ

Wieczór poetycki z bł. ks. Jerzym

2026-10-24 14:00

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Już dziś - 24 października - w dawnym mieszkaniu bł. ks. Jerzego Popiełuszki na plebanii Parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie odbędzie się wieczór poetycki „Uchroń mnie od nienawiści”.

Organizatorem spotkania jest ogólnopolska grupa „Młodzi księdza Jerzego”. Od wielu lat po kolejnej rocznicy śmierci męczennika z Żoliborza, środowisko to spotyka się w stołecznym kościele św. Stanisława Kostki, gdzie posługiwał zamordowany przez SB bł. ks. Jerzy. Młodzi chcą studiować jego życie i przesłanie, poznawać biografię kapelana Solidarności, ale przede wszystkim żyć wartościami, które głosił: prawdą, wolnością, wiarą, pokorą i odwagą. Grupa przygotowuje warsztaty i spotkania formacyjne. Przy Muzeum Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki odbywają są też szkoły letnie, które cieszą się coraz większym zainteresowanie – w ich programie są warsztaty historyczne, psychologiczne, a także spotkania ze świadkami życia ks. Popiełuszki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję