żeby stać się świadkiem? Trzeba być po pierwsze obecnym. W tym samym miejscu, w tym samym czasie. Trzeba wydarzenie i osobę poznać.
Nauczyć się jej tak, jak człowiek uczy się życia.
Z trudem, mozołem, czasem ryzykując. Ale to jeszcze mało, bo można być w tym miejscu i dokładnie w tym czasie i nie zostać świadkiem. Zamiast świadczyć można się zaprzeć. Czemu ludzie się zapierają? Bo brak im odwagi, która jest potrzebna z jednego powodu: świadczy się zawsze wobec ludzi. A ludzie często błądzą. Błądzących zaś najbardziej boli prawda. Kłuje w oczy, doskwiera.
Są oni jak ktoś, kto lata przesiedzi w zupełnej ciemności. Gdy go wyprowadzić na światło, zakryje ręką oczy, będzie się szarpał i wyrywał. Wściekły, będzie chciał wracać do ciemności, także błędu. Potrzeba świadka, żeby go przytrzymał, złapał silnym uściskiem, nie pozwolił się wyrwać. Po krótkim czasie ból przejdzie, a przed oczyma ukaże się wspaniały, kolorowy świat, którego istnienia siedzący w ciemnościach nie podejrzewał, bo nigdy nie zaznał jego smaku.
Poprzedni wiek jest w chrześcijaństwie nazywany wiekiem świadków. Tysiące, nawet setki tysięcy chrześcijan, dały świadectwo Światłości, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi.
Można powiedzieć, że chrześcijanie, którzy ulegli sile, pokazali prawdziwą siłę. Prawdy, która wyzwala ostatecznie każdego człowieka. Bez wyjątku.
Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.
W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
Poniedziałek, 22 czerwca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Paulina z Noli, biskupa albo wspomnienie świętych męczenników Jana Fishera, biskupa, i Tomasza More'a.
Po upływie pięcioletniej kadencji abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, powołał nowy Zarząd Instytutu NIEDZIELA na kolejną pięcioletnią kadencję. Na stanowisko prezesa Zarządu powołany został p. mgr Mariusz Książek, dotychczasowy zastępca prezesa i dyrektor generalny Instytutu. Dotychczasowy szef instytucji, ks. kan. dr Mariusz Bakalarz, obejmie funkcję dyrektora Katolickiego Radia Fiat.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.