Od tego roku niedziela wypadająca przed 16 października, czyli
rocznicą wyboru Papieża Jana Pawła II na Stolicę Piotrową, obchodzona
będzie w Polsce jako Dzień Papieski. Z inicjatywą szczególnych modlitw
w intencji Ojca Świętego i propagowania w tym dniu nauczania papieskiego
wystąpił Episkopat Polski.
W archidiecezji łódzkiej pośród wielu inicjatyw, które
pojawiły się w poszczególnych parafiach, bogaty program obchodów
przygotowała parafia św. Maksymiliana w Pabianicach. W intencji Papieża
modlono się podczas każdej Mszy św. odprawianej tego dnia, a po zakończeniu
Liturgii, przed świątynią miała miejsce zbiórka pieniędzy na rzecz
Funduszu Stypendialnego, umożliwiającego kontynuację nauki dzieciom
z terenów dotkniętych bezrobociem. Odbywało się to w ramach akcji
ogólnopolskiej.
Po raz pierwszy przy pomniku Jana Pawła II na placu przykościelnym
duża rzesza wiernych odmówiła modlitwę południową Anioł Pański. Zdaniem
proboszcza, ks. prał. Ryszarda Olszewskiego, jest to odpowiedź na
Papieską prośbę przed odlotem z Polski, aby odmawiać z nim tę modlitwę.
Proboszcz parafii św. Maksymiliana przyznaje, że od Dnia Papieskiego
Anioł Pański przy pomniku papieskim odmawiany będzie codziennie. "
Każdego dnia - mówi ks. Olszewski - punktualnie w południe, po uderzeniu
dzwonów kościelnych, dyżurny kapłan będzie wychodził i wspólnie z
wiernymi odmawiał tę modlitwę".
W intencji Ojca Świętego ofiarowano również popołudniowe
rozważania Drogi Krzyżowej w czasie procesji do pięciu ołtarzy zbudowanych
na placu kościelnym przez grupy młodzieży z różnych duszpasterstw
działających przy parafii.
Po wieczornej Eucharystii wykład o twórczości Papieża,
a także jego roli we współczesnym świecie przedstawiła kustosz Muzeum
pabianickiego Alicja Dopart. Po Mszy św. koncert pieśni maryjnych,
dedykowanych Papieżowi, wykonał parafialny zespół "Arka".
Na zakończenie przy pomniku papieskim odmówiono modlitwę
wieczorną Anioł Pański.
Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane
„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.
Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.