Wydarzenie organizowane jest przez Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowską Fundację im. św. Jadwigi przy współpracy z młodymi ludźmi z Ukrainy, którzy we Wrocławiu odbywają praktyki zawodowe. – To już 17-sta edycja praktyk ukraińskich we Wrocławiu. W tym roku do stolicy Dolnego Śląska przyjechało trzynastu praktykantów, w tym lekarze, architekci i informatycy. Podczas pięciotygodniowego pobytu w mieście zdobywać będą cenne doświadczenie zawodowe – mówi Justyna Staszak, członek Rady Fundacji.
Na Dzień Kultury Kresowej praktykanci przygotowali tradycyjne dania kuchni ukraińskiej. - Ulepiliśmy pierogi, ugotowaliśmy barszcz, przygotowaliśmy tradycyjne sałatki, gryczaniki, naleśniki z jabłkami, ryby oraz makowce – wylicza Nadia, jedna z praktykantek. - Pomyśleliśmy także o napojach. Przywieźliśmy z Ukrainy miedowuchę, czyli wino z miodem oraz ugotowaliśmy kompot z suszonych owoców, który nazywamy uzwarem – dodaje. Praktykanci zachwycili uczestników spotkania nie tylko ukraińską kuchnią, ale i strojem. Na Dzień Kultury Kresowej ubrali ręcznie haftowane, ukraińskie stroje ludowe, tzw. wyszywanki.
W spotkaniu na Ostrowie Tumskim udział wzięli przedstawiciele władz, delegacja z Katedry Lwowskiej, Prorektor Politechniki Lwowskiej oraz Rektorzy wrocławskich uczelni. Nie zabrakło rodzin, które goszczą w swoim domach praktykantów oraz pracodawców, którzy zorganizowali im praktyki.
W spotkaniu wzięli udział ks. prof. Mariusz Rosik i dr Barbara Engel, ordynator Oddziału Kardiologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, która uczestniczyła w badaniach Hostii z sanktuarium św. Jacka.
Pani doktor podzieliła się świadectwem z badania konsekrowanej Hostii, która 25 grudnia 2013 r. podczas udzielania komunii upadła na ziemię. Zgodnie z obowiązującą procedurą została umieszczona w vasculum z wodą, gdzie powinna się rozpuścić. Hostia jednak uległa przemianie. Zabarwiła się najpierw na kolor czerwony a później brunatnoczerwony i zmieniła strukturę, stając się jakby grubszą. Jedynie część nieprzemieniona opadła na dno i zaczęła ulegać procesowi rozpuszczenia. Została powołana komisja, złożona z teologów, prawników i lekarzy, która miała na celu doprowadzić do wyjaśnienia tego zjawiska.
Maj w Polsce od lat pachnie bzem, świeżo skoszoną trawą i… Pierwszą Komunią Świętą . Przed kościołami ustawiają się chłopcy w garniturkach i dziewczynki w sukniach, które coraz częściej przypominają kreacje z katalogów ślubnych. Rodzice poprawiają fryzury, fotografowie ustawiają statywy, a gdzieś w tym wszystkim – często nieco ciszej – czeka On. Chrystus.
Pierwsza Komunia Święta była kiedyś wydarzeniem przede wszystkim domowym i duchowym. Przyjęcie odbywało się w mieszkaniu, przy stole przykrytym białym obrusem, z rosołem, ciastem drożdżowym i może jedną fotografią na pamiątkę. Prezenty też były inne. Zegarek – pierwszy w życiu, trochę za duży na rękę, ale noszony z dumą. Rower – niekoniecznie nowy, ale „na zawsze”, przynajmniej w dziecięcym wyobrażeniu. Te rzeczy miały swoją wagę. Były znakiem wejścia w świat odpowiedzialności.
W obliczu aktów przemocy, do których doszło ostatnio w Jerozolimie i Libanie, wierzący w Chrystusa są wezwani do codziennego życia zgodnie z Ewangelią i do rozpoznawania siebie w Nim, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, które wydają się - jak pisze Wikariusz Kustodii Ziemi Świętej o. Ibrahim Faltas - „trudne i złożone”.
W moich najwcześniejszych wspomnieniach z dzieciństwa silnie utkwił obraz mojej matki, która pomagała mi rękami i głosem w wykonywaniu znaku krzyża. Nauczyła tego moich starszych braci, a po mnie – moich młodszych braci, i wszyscy naśladowaliśmy jej gesty i słowa, gdy budziliśmy się rano i przed zaśnięciem wieczorem, gdy zaczynaliśmy obiad oraz w każdej chwili, gdy czuliśmy potrzebę proszenia Boga o pomoc i ochronę. Noszenie krzyża na szyi, medalika z wizerunkiem Matki Bożej lub świętego, ubieranie się w stroje religijne, zwłaszcza dla tych, którzy należą do mniejszości w miejscu, w którym żyją, jest znakiem identyfikującym przynależność do Chrystusa. Egipscy chrześcijanie, tacy jak ja, mają mały krzyż wytatuowany na dłoni, który wskazuje na tożsamość chrześcijańską, którą nabywa się wraz z chrztem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.