Reklama

Poza sesją też się modlą

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 9/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Robertem Węglewskim, duszpasterzem akademickim z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie Wlkp., rozmawia ks. Dariusz Gronowski

Ks. Dariusz Gronowski: - Kim są studenci z Gorzowa, których obejmuje Ksiądz swoją duszpasterską posługą? Z jakich są uczelni? Jakie jest ich środowisko?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Robert Węglewski: - Studenci objęci opieką duszpasterską przy parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie to uczniowie trzech wyższych uczelni: Akademii Wychowania Fizycznego, Wyższej Szkoły Informacyjnej oraz Wyższej Szkoły Biznesu. Spora ich liczba to młodzież pochodzącą z miast i wsi naszego województwa, choć zdarzają się również studenci z dalszych regionów Polski. Oprócz trzech wyżej wymienionych uczelni jest jeszcze jedna, największa, tzn. obejmująca największą liczbę studentów: Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa. Nad studentami PWSZ opiekę duszpasterską sprawuje ks. Janusz Drgas z parafii katedralnej.

- Co znaczy być duszpasterzem dla tych młodych ludzi?

Reklama

- Być duszpasterzem akademickim oznacza dokładnie tyle, co poświęcić się. W ten sam sposób jest się duszpasterzem w parafii, w szkole, w grupach, ruchach i stowarzyszeniach. Bez żadnej różnicy. Troska o drugiego człowieka sprowadza się przecież zawsze do jednego - poświęcenia się jemu. A to jest oddanie swojego czasu, swojego zdrowia, swoich sił. Żadne specjalne predyspozycje i zdolności osobowościowe ani najnowsze metody duszpasterskie - same w sobie bardzo ważne - nie są w stanie wyrównać, a tym bardziej zastąpić tego podstawowego aktu poświęcenia wynikającego ze zjednoczenia z Chrystusem, który jest ofiarą doskonałą. Takie jest chyba największe, a zarazem najtrudniejsze zadanie duszpasterza, nie tylko akademickiego.

- Czy studenci się modlą poza sesją?

- Czy się modlą poza sesją? Nie bądźmy dla nich aż tak okrutni. Zasada: „Jak trwoga, to do Boga” dotyczy nie tylko studentów, ale poniekąd każdego z nas. Nawet jeśli modlą się tylko w chwilach trwogi, to dobre i to. Bogu dzięki! Zawsze to modlitwa! Ale oczywiście, mówiąc już bardziej na serio, mam nadzieję, że zwracają się do Boga nie tylko w chwilach trwogi, bo to jedynie świadczyłoby o infantylnym urobieniu duchowym. Wiem z całą pewnością o niektórych, że modlą się bardzo gorliwie. Uczę się od nich.

- Jakie znaczenie dla duszpasterstwa akademickiego ma peregrynacja obrazu Matki Bożej „Sedes Sapientiae” - Stolicy Mądrości?

- Zasygnalizował je w apelu Jan Paweł II: „Aby Maryja pomagała nam przenikać środowisko uniwersyteckie duchem chrześcijańskim”. Składamy przecież hołd Maryi w tytule Stolicy Mądrości. A duch chrześcijański rodzi się tam, gdzie mądrość zstępuje z wysoka, Mądrość Boża. Ona sprawia, że zaczynamy żyć i postępować nie według naszych upodobań, ale według woli Boga. W przeciwnym razie spotka nas zarzut Chrystusa, że nie myślimy o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. A tak myślał nawet Piotr Apostoł. Dlaczegóż i my nie mielibyśmy tak myśleć? Dlatego ta mądrość z wysoka jest tak bardzo potrzebna, nie tylko studentom.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Od Pawła VI do Leona XIV. Papieże wobec choroby

2026-10-14 07:38

[ TEMATY ]

choroba

papieże

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Niedzielne ogłoszenie Leona XIV z 11 października przypomina inne chwile, w których papieże dzielili się z wiernymi swoją kruchością. Od podziękowań Pawła VI przed operacją w 1967 roku po słowa Franciszka wypowiedziane w szpitalu Gemelli w 2021 roku – sześć wydarzeń ukazuje, jak różne okoliczności łączyły się z prośbą o modlitwę i więzią z cierpiącymi.

„Polecam się waszej modlitwie!”. Tymi słowami Leon XIV zakończył modlitwę Anioł Pański w niedzielę 11 października 2026 roku, informując o planowanym zabiegu usunięcia guzka w płucu. Zmiana została wykryta podczas badań kontrolnych. Jak wyjaśnił Papież, jest „ograniczona”, wykryta „na bardzo wczesnym etapie” i „dobrze zlokalizowana”. Ojciec Święty poinformował, że zdecydował się na operację zgodnie z zaleceniem lekarzy, i podziękował wiernym za duchową bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję