Reklama

30 lat Drogi Neokatechumenalnej

Lubelska rocznica

25 marca br. przypada 30. rocznica powstania Drogi Neokatechumenalnej w Lublinie i w naszym kraju. Za przyzwoleniem ówczesnego biskupa lubelskiego Bolesława Pylaka w marcu 1975 r. w kościele Jezuitów w Lublinie, odbyły się - pierwsze w Polsce - katechezy, zmierzające do utworzenia wspólnoty neokatechumenalnej. Prowadzili je katechiści z Włoch pod kierunkiem Stefano Gennariniego i przybyłego z Rzymu jezuity, ks. Alfreda Cholewińskiego. Ze względu na ówczesną sytuację polityczną katechezy odbywały się pod kryptonimem „Specjalne rekolekcje z okazji Roku Świętego”. Zakończenie katechez i utworzenie wspólnoty dokonało się 25 marca 1975 r. w Niepokalanowie. Chęć wejścia do wspólnoty zadeklarowało wówczas 110 osób. Utworzono więc dwie bliźniacze wspólnoty po 55 osób.

Niedziela lubelska 12/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Działalność lubelskich wspólnot

Zaledwie po roku życia wspólnoty niektórzy z jej członków zostali wybrani na katechistów. Utworzono z nich ekipy, które przeszczepiały Drogę najpierw do archidiecezji warszawskiej, potem do Gdańska, Poznania, Wrocławia i innych miast w Polsce, a także na terenie ówczesnej Czechosłowacji, Gruzji, Litwy, Białorusi i Rosji. Obecnie w archidiecezji lubelskiej istnieje 90 wspólnot neokatechumenalnych. W samym Lublinie Droga istnieje w 10 parafiach; są w nich 44 wspólnoty. Liczba ta jednak może się zmienić, gdyż w tej chwili w niektórych parafiach prowadzone są katechezy, zmierzające do utworzenia nowych wspólnot. W całej Polsce Droga istnieje obecnie w 39 diecezjach, a liczba wspólnot zbliża się do 1000. Nad życiem i rozwojem wspólnot w naszej archidiecezji pośrednio czuwają katechiści włoscy, odpowiedzialni za neokatechumenat w całej Polsce: ks. Livio Orsingher oraz Stefano Gennarini i Silvana Venditti. Lubelskimi wspólnotami bezpośrednio opiekuje się zespół w składzie: ks. Zbigniew Czerwiński, Wojciech i Teresa Kaczmarkowie, Kazimierz i Stanisława Wojtasikowie oraz Tomasz i Elżbieta Bojarscy.

Owoce Drogi

Reklama

W życiu wielu członków wspólnot neokatechumenalnych można zobaczyć dobre owoce ich dojrzewania w wierze. W szczególności jest to miłość do Kościoła, zwiększone poczucie odpowiedzialności za jego misję w świecie, wielki zapał ewangelizacyjny, chętny udział w katechizacji przygotowującej do sakramentów chrztu i małżeństwa, składanie hojnych ofiar na potrzeby ubogich w parafii i w archidiecezji. Dostrzega się tam także wyraźne odrodzenie życia małżeńskiego i rodzinnego, zwłaszcza zaś poszanowanie życia poczętego, wielką otwartość na nowe życie i gorliwą troskę rodziców o przekazywanie wiary dzieciom. Ta troska owocuje licznym udziałem ludzi młodych w życiu wielu wspólnot. Chętnie uczestniczą oni w spotkaniach poświęconych rozważaniu wybranych tekstów biblijnych w atmosferze modlitwy, zwanych skrutacją Pisma Świętego. Spotkania takie odbywają się co miesiąc. Chłopcy, którzy odkryli w sobie powołanie do kapłaństwa, uczęszczają na specjalne spotkania, na których mogą upewnić się co do swego powołania i uczą się to powołanie chronić. Niektórzy z nich wstępują potem do seminarium duchownego i otrzymują święcenia prezbiteratu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prezbiterzy neokatechumenalni

Reklama

Wśród młodych członków lubelskich wspólnot neokatechumenalnych byli tacy, którzy jako seminarzyści brali udział w życiu wspólnot. Obecnie pracują na terenie naszej archidiecezji albo ewangelizują na terenie Polski lub poza jej granicami. Na przykład wyświęcony przez Ojca Świętego w Lublinie ks. Sławomir Laskowski jest obecnie proboszczem w Homlu na Białorusi, pomaga mu ks. Piotr Golec, w pewnej odległości od Homla pracują jako proboszczowie: ks. Grzegorz Chudek i ks. Tadeusz Samorek. W Kazachstanie jako proboszcz działa ks. Tadeusz Smereczyński; na Ukrainie w Kijowie pracuje ks. Józef Czerwonka, w Berdiańsku pełni swoją służbę ks. Zdzisław Zając, natomiast jako wikariusz w Równem wołyńskim pracuje ks. Grzegorz Draus. Na terenie archidiecezji jako proboszczowie pracują: ks. Jan Bielak, ks. Wojciech Brodowski, ks. Janusz Gzik, ks. Jan Karaś, ks. Wiesław Klimek, ks. Tomasz Lewniewski, ks. Stefan Misa, ks. Piotr Patyk, ks. Piotr Petryk, ks. Zbigniew Szumiło i ks. Ryszard Winiarski. Jako wikariusze pracują: ks. Tomasz Bielecki, ks. Mirosław Flak, ks. Grzegorz Kiciak, ks. Piotr Melko oraz ks. Maciej Warowny. Ks. Andrzej Krasowski i ks. Krzysztof K. Kwiatkowski pracują jako ojcowie duchowni w seminarium, natomiast ks. Zbigniew Wójtowicz jest pracownikiem naukowym KUL i pracownikiem kurialnym. Z lubelskich wspólnot neokatechumenalnych wywodzą się też księża pracujący w ewangelizacji: ks. Marcin Jankiewicz, ks. Zbigniew Lenart - katechista wędrowny w Kazachstanie i na Syberii, ks. Tomasz Struzik - misjonarz w Boliwii oraz ks. Zenon Ziomek - katechista wędrowny na terenie diecezji rzeszowskiej i przemyskiej.

Udział w „misji rodzin”

Lubelskie wspólnoty neokatechumenalne mają swój udział w innych formach pracy ewangelizacyjnej. Jedną z nich jest tzw. misja implantatio Ecclesiae, zwana też misją rodzin. Jest ona prowadzona zawsze ze specjalnym błogosławieństwem Ojca Świętego. Misja ta ma zastosowanie w miejscach, gdzie prowadzenie normalnego duszpasterstwa parafialnego jest bardzo utrudnione albo całkiem niemożliwe. Pracują tam zatem małe wspólnoty złożone z księdza, jednej lub dwóch rodzin wielodzietnych oraz kilku osób samotnych. W bardzo ciężkich nieraz warunkach próbują one tworzyć zalążek parafii, wspomagając się wzajemnie w niezwykle trudnej pracy ewangelizacyjnej. Taką misję pełni kilka rodzin ze wspólnot lubelskich. Pracują one w Rosji i w Izraelu, a ostatnio w Serbii i w Danii. Udział w tej misji ma ks. Andrzej Walencik, który pracuje obecnie w Moskwie.

Seminarium „Redemptoris Mater”

Z lubelskich wspólnot wywodzi kilku księży, którzy ukończyli Archidiecezjalne Seminarium Misyjne „Redemptoris Mater” w Warszawie. Erygował je w 1990 r. Prymas Polski kard. Józef Glemp. W seminarium studiuje obecnie kilku kleryków z terenu naszej archidiecezji. Do dzisiaj seminarium ukończyło i zostało wyświęconych ponad 50 prezbiterów, pochodzących z kilkunastu krajów, bowiem seminaria tego typu są zawsze międzynarodowe. Zwykle tak jest, że po święceniach przez 3 lub 4 lata pracują oni jako wikariusze w parafiach archidiecezji warszawskiej. Tak pracują obecnie księża: Adam Mazur, Piotr Jabłoniec i Zbigniew Koman. Po takiej pracy, jeśli jest potrzeba, Ksiądz Prymas udziela im pozwolenia, aby pracowali w różnych regionach Polski albo poza jej granicami, zwłaszcza na terenach byłego Związku Radzieckiego. Jako katechista wędrowny w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej pracuje ks. Jacek Piotrowski, natomiast na Ukrainie działa ks. Michał Brankiewicz.

Konwiwencja w Hispanii

Z rocznicą lubelską zbiegła się też druga rocznica, ważna dla neokatechumenów na całym świecie. W 2004 r. minęło 40 lat od momentu, gdy Bóg wzbudził w Kościele nową rzeczywistość, zwaną Drogą Neokatechumenalną. Obecnie wspólnoty Drogi istnieją w ponad stu krajach na wszystkich kontynentach. Jakby dla uczczenia tych rocznic, w dniach 21-28 stycznia br. odbyła się w Hiszpanii konwiwencja proboszczów i prezbiterów z całej Polski, którzy mają w swoich parafiach wspólnoty neokatechumenalne. Konwiwencja to rodzaj rekolekcji zamkniętych. W Hiszpanii była ona połączona z nawiedzaniem niektórych miejsc świętych w tym kraju, a także z odwiedzinami w tych parafiach Madrytu, w których Droga jest dobrze rozwinięta, a budynki kościelne są specjalnie przystosowane do tego rodzaju duszpasterstwa. W konwiwencji uczestniczyło 6 księży biskupów, którzy mają w swoich diecezjach Drogę oraz 200 prezbiterów - głównie proboszczów - z różnych diecezji polskich, kilku z Ukrainy oraz jeden z Kazachstanu. Naszą archidiecezję reprezentowało 10 kapłanów. W konwiwencji uczestniczyła też 20-osobowa grupa katechistów wędrownych, odpowiedzialnych za Drogę w różnych regionach Polski oraz ekipy katechistów wędrownych odpowiedzialnych za Drogę na Litwie, Łotwie, Ukrainie, Rosji, Białorusi oraz w Estonii i Kazachstanie. Umocnieni duchowo i zapaleni na nowo gorliwością ewangelizacyjną, biskupi i księża powrócili do Polski, aby to umocnienie i zapał zanieść do wspólnot neokatechumenalnych, którym posługują.

2005-12-31 00:00

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd uchylił karę finansową nałożoną na TVN za nierzetelny materiał na temat o. Tadeusza Rydzyka

2026-01-14 19:07

[ TEMATY ]

TVN

O. Tadeusz Rydzyk

Karol Porwich/Niedziela

O. Tadeusz Rydzyk

O. Tadeusz Rydzyk

Sąd uchylił karę finansową nałożoną na stację TVN przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji za nierzetelny materiał na temat o. Tadeusza Rydzyka CSsR i Rodziny Radia Maryja. Decyzja sądu nie jest prawomocna - informuje Radio Maryja.

W listopadzie 2024 r. ówczesny przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Maciej Świrski, nałożył na stację TVN ponad 142 tys. zł kary za emisję reportażu „29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza”.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja lubelska: zmarł wieloletni proboszcz sanktuarium w Wąwolnicy

2026-01-14 12:08

[ TEMATY ]

śmierć

Archidiecezja Lubelska/Facebook

14 stycznia zmarł zasłużony kapłan archidiecezji lubelskiej ks. kan. Jerzy Ważny. Od 2001 r. był proboszczem parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy i kustoszem sanktuarium Matki Boskiej Kębelskiej. Przeżył 65 lat, w kapłaństwie 39.

Ks. kan. Jerzy Ważny urodził się w 1960 r. w Tomaszowie Lubelskim, święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. z rąk ówczesnego bpa Bolesława Pylaka. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych kapłanów archidiecezji lubelskiej, przez 25 lat prowadził wspólnotę w największym sanktuarium archidiecezji lubelskiej.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję