„Książka ta - powiedział w wywiadzie Kamil Durczok - będzie rodzajem posługi dla tych, którzy będą musieli zmierzyć się z rakiem. Będzie dla tych, którzy mają kogoś chorego blisko siebie albo sami na taką chorobę zapadają. Ale także dla tych wszystkich, którzy chcą wiedzieć, kim jest człowiek w chorobie i jakie stany świadomości mu towarzyszą”.
Choroba nowotworowa jest w Polsce nadal tematem tabu. Kamil Durczok w rozmowie z Piotrem Mucharskim pokazuje, że opowieść o zmaganiach z rakiem nie musi być sensacyjną wiwisekcją. W szczery i przejmujący sposób opowiada o lęku przed chorobą, sile nadziei i zachęca do profilaktyki. Rozmowę wzbogacają głosy onkologów: prof. Bogusława Maciejewskiego i doc. Krzysztofa Składowskiego oraz Marianny Durczok, żony Kamila. Książka - wydana przez Wydawnictwo „Znak” - jest dedykowana Marcinowi Pawłowskiemu i jemu poświęcony jest epilog.
Spotkania autorskie z Kamilem Durczokiem gromadzą tłumy czytelników. Nie inaczej było na marcowej promocji w Lublinie. Jednych przyciąga znane nazwisko, inni przychodzą, by naocznie przekonać się, że z rakiem rzeczywiście można wygrać. Fenomen tej książki polega na tym, że pokazując zmagania ze śmiertelną chorobą, daje nadzieję na jej przezwyciężenie.
Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Arcybiskup Georg Gänswein, nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich i wieloletni osobisty sekretarz papieża Benedykta XVI, wyznał, że obecnie modli się nie za zmarłego papieża, lecz do niego, prosząc o jego wstawiennictwo, i wyraził nadzieję, że wkrótce rozpocznie się proces beatyfikacyjny. Podczas wydarzenia zorganizowanego przez katolicki magazyn „Kelionė” w Litewskiej Bibliotece Narodowej 7 stycznia abp Gänswein podzielił się osobistymi refleksjami na temat swojej nowej misji dyplomatycznej, obchodów Bożego Narodzenia na Litwie oraz wieloletniej współpracy z Josephem Ratzingerem.
„Pochodzę z najpiękniejszej części Niemiec, ale większość życia spędziłem w Rzymie” - powiedział Gänswein. „W ramach nagrody i podziękowania za całą moją pracę otrzymałem zadanie pracy w krajach bałtyckich” - dodał żartobliwie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.