Reklama

Najcięższy grzech

Niedziela warszawska 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, że sytuacja w Warszawie jest dramatyczna, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Widać to gołym okiem. Budowa metra jeszcze nie dokończona. Obwodnicy brak. Mostów za mało. Tuneli za dużo. Bieda w szpitalach. A bezrobocie prawie takie samo jak w Niemczech.
Bolączki można by wyliczać w nieskończoność. Ale przecież nie o to chodzi. Trzeba znaleźć i ukarać winnych zastoju w mieście. Zwłaszcza, że idą kolejne wybory i referenda. A to dobra okazja, żeby co poniektórym wystawić rachunek za dotychczasowe rządy.
W poszukiwanie winnych zaangażowały się nawet poważne media. Choćby taka Rzeczpospolita po remoncie. Zdaje się, że zaczyna trafiać do tych samych odbiorców, dla których inny dziennik reklamował się przed laty hasłem: Sie czyta, sie wie.
Cóż więc można wyczytać w wierszach i między wierszami Rzepy? Otóż winę za cały bałagan w mieście ponosi urzędujący od dwóch i pół roku Prezydent Warszawy. Można się było tego spodziewać, bo gdy był jeszcze pacholęciem, to już na spółkę z bratem ukradli księżyc.
Z początkiem maja nagannych poczynań dorosłego już Lecha Kaczyńskiego zebrało się tyle, że na ich opisanie Rzepa poświęciła trzy teksty w jednym numerze. Całą stronę.
Dowiadujemy się z nich, że Gospodarz ratusza przeznaczył na premie dla magistrackich urzędników, we wszystkich dzielnicach, sumę 9 mln zł. Co nawet po odtrąceniach na ZUS i podatki, daje prawie 5 mln. Ponoć na jednego pracownika wypadnie średnio po ok. 300 zł netto miesięcznie. Wprawdzie sam Prezydent grosza z tego nie wziął, ale i tak rozrzutność jest nieuzasadniona.
Inny postępek Prezydenta, opisany na tej samej stronie, to zwlekanie ze zwolnieniem pewnego dyrektora szpitala miejskiego, bo ten szpital ma niebawem być połączony z innym szpitalem. Zaś ów dyrektor, ponoć jeszcze w poprzedniej palcówce, kupił sobie do gabinetu radio i fotel, choć szpital ledwie dyszał. Do tego poświadczył nieprawdę w papierach z delegacji służbowych.
Trzeci wybryk Lecha Kaczyńskiego, z tej samej strony, to tzw. „becikowe”, czyli zasiłek wypłacany każdej warszawiance po urodzeniu dziecka. Rzepa woła: „Najpierw życie, potem becik”. Wtóruje jej Andrzej Golimont - publicysta Nie. Przyznają, że borykające się z kłopotami szpitale dziecięce nie podlegają Prezydentowi Warszawy. Ale zabrakło im odwagi, by napisać, że podlegają one ministrowi zdrowia Markowi Balickiemu - z SDPL. Bo jakby Kaczyński chciał, to znalazłby sposób, żeby ominąć prawo i dofinansować placówki zaniedbane przez ich właścicieli. Może nawet nie tylko warszawskie?
Wszystkie teksty ukazały się wkrótce potem, jak opublikowano wyniki sondaży dotyczących poparcia dla poszczególnych partii i dla kandydatów na urząd Prezydenta RP.
Dlatego mnie na chłopski rozum się zdaje, że największą winą obecnego Prezydenta Warszawy jest jego rosnąca popularność. I tego mu nie darują.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będą bronić Papieża nawet z narażeniem własnego życia. Wkrótce przysięga

Zgodnie z coroczną tradycją, nowi Papiescy Gwardziści Szwajcarscy złożą przysięgę 6 maja, w rocznicę splądrowania Rzymu, kiedy 189 członków tej formacji stanęło w obronie papieża Klemensa VII przed armią Karola V. Przysięga zostanie złożona pod flagą Papieskiego Korpusu Gwardii Szwajcarskiej w obecności papieża Leona XIV. Gwardia „przysięga chronić i bronić urzędującego Papieża i wszystkich jego prawowitych następców, nawet z narażeniem własnego życia”, jak głosi formuła rytualna.

5 maja o godzinie 17,00 w kościele Santa Maria della Pietà in Campo Santo Teutonico w Watykanie odprawione zostaną Nieszpory, po których nastąpi złożenie wieńca ku czci poległych 6 maja 1527 roku oraz nadanie odznaczeń. 6 maja o godzinie 7.30 w Bazylice Świętego Piotra Mszy świętej dla gwardzistów przewodniczyć będzie kardynał sekretarz stanu Pietro Parolin. O godzinie 17.00 rozpocznie się ceremonia zaprzysiężenia na dziedzińcu San Damaso Pałacu Apostolskiego.
CZYTAJ DALEJ

Jezus jest cichy i pokorny sercem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Pixabay.com

Pierwszy List Jana prowadzi do świadectwa apostolskiego. Apostołowie głoszą to, co usłyszeli, zobaczyli, oglądali własnymi oczami i czego dotykały ich ręce. Wiara wyrasta z Wcielonego Słowa życia. Ewangelia ma smak spotkania. Bóg wszedł w historię. Dał się usłyszeć. Dał się zobaczyć. Dał się dotknąć.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję