Reklama

Wdzięczność za dar Eucharystii

Ojciec Święty Jan Paweł II w liście apostolskim na Rok Eucharystii Mane nobiscum Domine napisał: „W tym Roku Eucharystii chrześcijanie winni dołożyć starań, by z większą mocą dawać świadectwo obecności Boga w świecie”. Kongres Eucharystyczny archidiecezji częstochowskiej jest odpowiedzią na wezwanie Piotra naszych czasów. W Zawierciu, mieście, w którym od 18 lat istnieje sanktuarium eucharystyczne (jest nim kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła) - w czwartek, 23 czerwca br. odbyła się kolejna stacja kongresowa.

Niedziela częstochowska 28/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystyczna droga

Reklama

O godz. 17.00 wierni całego miasta i okolicy tłumnie zgromadzili się w zawierciańskiej kolegiacie, by wysłuchać wykładu diecezjalnego ojca duchownego kapłanów, ks. prał. Grzegorza Ślęzaka, który ukazał społeczny wymiar sakramentu Eucharystii. Prelegent zaznaczył, iż droga do Boga i do człowieka wiedzie właśnie przez Eucharystię, przez Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.
Po krótkiej adoracji Najświętszego Sakramentu uformowała się procesja eucharystyczna, podczas której mieszkańcy miasta publicznie wyznali swoją wiarę i umiłowanie Chrystusa. „Wyruszmy w eucharystyczną drogę, a swoimi modlitwami i gorącym sercem uznajmy prawo Jezusa do całego naszego życia” - mówił, rozpoczynając wielką procesję ulicami miasta Metropolita częstochowski, abp Stanisław Nowak, który przewodniczył kongresowej uroczystości w Zawierciu. Czas modlitewnego skupienia wypełniały śpiewy, modlitwy, refleksje oraz rozważania Księdza Arcybiskupa przy czterech stacjach procesji eucharystycznej. Podczas kolejnych stacji modlono się o świętych i dobrych kapłanów oraz osoby zakonne na zawierciańskiej ziemi. Opiece Boga i Matki Najświętszej polecano tutejszą młodzież, bezrobotnych i biednych. Ksiądz Arcybiskup modlił się też za zawierciańskie rodziny, by były Bogiem silne. W procesji eucharystycznej udano się do kościoła pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, który na mocy dekretu Biskupa Ordynariusza ustanowiony został sanktuarium Najświętszej Eucharystii. Metropolita częstochowski poświęcił nowo powstałą kaplicę adoracji, w której odbywać się będzie całodzienne wystawienie Najświętszego Sakramentu. „Od tej chwili w naszym mieście już w dwóch miejscach można spotkać się z Jezusem ukrytym w białej Hostii: w parafii Bożego Ciała, gdzie odbywa się całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, w której trwa całodobowa adoracja” - zaznacza proboszcz parafii kolegiackiej, ks. kan. Zenon Gajda.

Zaproszenie do miłości

Dzień chylił się już ku wieczorowi, kiedy w nowo powstałym sanktuarium eucharystycznym rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem i z homilią Pasterza Kościoła częstochowskiego. Proboszcz parafii, ks. kan. Henryk Kowalski wyraził swoją radość z obecności Metropolity częstochowskiego wśród ludu Zawiercia, powitał też wszystkich przybyłych na uroczystość kapłanów oraz wiernych, którzy wypełnili świątynię po brzegi. Zapewnił też Księdza Arcybiskupa o bezpieczeństwie i trosce, jaką otoczony zostanie Najświętszy Sakrament. „Tu jest miejsce na rozmowę z Bogiem, na spotykanie się z Nim, na uwielbienie Go. Żyjemy w trudnych czasach. Ojciec Święty przewidział to, dlatego ustanowił Rok Eucharystii, abyśmy siłę, moc do przezwyciężania życiowych trosk i problemów czerpali z Eucharystii. Ludzie mają skłonności do służenia innym bożkom, tymczasem połączmy się z Jezusem, kontemplujmy Go, patrzmy się na Niego ukrytego w maleńkiej białej Hostii. Najświętszy Sakrament to największy dar, który pozostawił dla ludzi. Jezus pozostał z nami pod postacią chleba, możemy go spożywać, możemy się w Niego wpatrywać. Trzeba tylko chcieć wykorzystać ten skarb. Przychodźcie więc do tych dwóch zawierciańskich sanktuariów eucharystycznych, by rozgrzewać się do miłości Boga, do miłości w swoich rodzinach. Współczesnemu człowiekowi potrzeba rozgrzewania się do miłowania i do doskonalenia przed Jezusem przez kontemplację Hostii” - podkreślał w słowie Bożym Kaznodzieja.
Zapadał zmrok, kiedy w kaplicy wystawiono Najświętszy Sakrament, i podobnie jak w Kolegiacie rozpoczęło się nocne czuwanie.

Pierwsze owoce Kongresu

Zawierciańska stacja kongresowa była bardzo potrzebna. Dzięki niej mieszkańcy Zawiercia mogli wyrazić wdzięczność za dar Eucharystii, opowiedzieć się też za obecnością Chrystusa w życiu publicznym, zatrzymać się nad wielką tajemnicą, w której Jezus zostawił owoce swego zbawczego dzieła. Kongres rozbudził potrzebę czerpania z tego sakramentu wielu łask. Kaplica Wieczystej Adoracji w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła od uroczystości kongresowej nigdy nie była pusta. Wielu ludzi przychodzi na osobistą rozmowę z Bogiem do kaplicy w kościele pw. Bożego Ciała. „To z pewnością pierwsze owoce Kongresu…” - zaznaczają kapłani pracujący w zawierciańskich wspólnotach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Eucharystia inaugurująca nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA. Dlaczego nazywana jest Czerwoną Mszą?

2026-10-06 15:03

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

Czerwona Msza

Waszyngon

Adobe Stock

Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.

Podziel się cytatem - powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

„Nietykalni” na Camino? 500 tys. pielgrzymów i film o spotkaniu, które zmienia wszystko

2026-10-07 13:45

[ TEMATY ]

film

Rafael

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo niewiele ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję