W niedzielę 6 listopada, kilka tysięcy ludzi przekroczyło bramę lagru Birkenau, aby w miejscu tak szczególnie naznaczonym ludzkim cierpieniem, przejść razem z cierpiącym Chrystusem. Kapłani, siostry zakonne i rzesze wiernych - wszyscy podążali za dużym drewnianym krzyżem niesionym kolejno przez poszczególne stany. Na tej Drodze Krzyżowej w szczególny sposób, poprzez zanoszone do nich modlitwy, obecni byli męczennicy Oświęcimia. „Święty Maksymilianie nakłoń nas wszystkich, byśmy pomogli ci dźwigać glob ziemski w górę, do Matki Bożej. Wyjdzie nam wtedy naprzeciw, przyjmie go z rąk naszych słabych, swym płaszczem bezpiecznie otuli, Synowi przekaże. Święty Maksymilianie! Wytłumacz nam wszystkim, że bez dźwigania upadnie ziemia, upadnie człowiek, rozkwitnie piekło” - czytał lektor rozważania stacji IX w scenerii kolczastych drutów rozpiętych na rzędach betonowych słupów.
Szczególną rolę w przeżywaniu tegorocznej Drogi Krzyżowej odegrała aura. Piękna jesienna pogoda, listopadowe słońce zawieszone nisko nad horyzontem, poprzecinanym kikutami pozostałych kominów, słupów i drutu, soczyście wybarwione liście drzew - wszystko to w przedziwny sposób czyniło scenerię oświęcimskiej „Via Crucis” jednocześnie i piękną i przerażającą.
Największym jednak pięknem tamtego niedzielnego popołudnia był ów tłum skupionych, rozmodlonych serc. To może najbardziej dawało nadzieję i pewność, że na tym miejscu strasznym modlitwą i wiarą wyrasta dobro i miłość…
„Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie” to zapis wstrząsającego, ale też pełnego otuchy świadectwa. Książka oświetla okoliczności, w jakich aborcja stała się akceptowana na światową skalę, a jednocześnie przedstawia możliwości działania Pana Boga w świecie poprzez każdego z nas.
To jedna z tych książek, przy czytaniu których trudno nie uronić łzy. Wspomnienia dr. Johna Bruchalskiego wywołują bowiem głębokie wzruszenie. To zarazem jedna z tych książek, które niosą wielką nadzieję w obecny, jakże niespokojny czas.
Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca, włoska zakonnica, 14 marca skończyła 106 lat! W klasztorze w Seregno (niedaleko Mediolanu) nadal służy i dzieli się refleksjami na temat Ewangelii, nawet za pośrednictwem YouTube!
Jasna „w myślach i słowach” 106-letnia zakonnica – której prawdziwe imię brzmi Anna Perfumo – należy do Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Najświętszego Sakramentu. Jak donosi włoski dziennik Il Giorno, pomimo podeszłego wieku, nadal codziennie uczestniczy w adoracji eucharystycznej, nawet w nocy, i pomaga w klasztornej infirmerii, opiekując się chorymi zakonnicami.
Niemieccy naukowcy zbadali, jak w ciągu ostatnich dziesięcioleci zmieniały się cele wychowania i przekazywane młodym wartości, by sprawdzić wpływ tych zmian na zdrowie psychiczne. Wyniki są jednoznaczne: religijność w procesie wychowawczym działa jako istotny czynnik ochronny przed zaburzeniami lękowymi u dzieci i młodzieży.
Portal katholisch.de przywołuje badania naukowców z Uniwersytetu Ruhry w Bochum. Okazało się, że kraje, w których religia najszybciej traciła na znaczeniu jako cel wychowawczy, odnotowały jednocześnie najwyższy wzrost zachorowań na zaburzenia lękowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.