Reklama

Muzyka w kościele

XII Polickie Dni Muzyki „Cecyliada 2005”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjna policka „Cecyliada”, zainicjowana w listopadzie 1994 r. przez ks. Mirosława Oliwiaka, od ubiegłego roku odbywa się - ze względów klimatycznych - o miesiąc wcześniej - w październiku. Tegoroczne XII Polickie Dni Muzyki „Cecyliada 2005” zawierały polsko-niemieckie warsztaty chóralne, imprezę w Miejskim Ośrodku Kultury oraz dwa koncerty w kościele pw. św. Kazimierza.
Koncert inauguracyjny w piątek 21 października w tymże kościele, zatytułowany Wszystkie drogi prowadzą do... Bacha, posiadał, jak to określił wygłaszający przystępne i interesujące słowo o muzyce Paweł Osuchowski, dwie odsłony. Pierwszą wypełnił występ Polickiego Chóru Chłopięco-Męskiego o zróżnicowanym stylistycznie programie, od utworów renesansowych, poprzez Mozarta, aż po współczesną muzykę Johna Ruttera, polską pieśń ludową i amerykańskie spirituals. Śpiew dobrze przygotowanego zespołu pod dyrekcją Piotra Szkockiego i Katarzyny Matysiak nacechowany był skupieniem i pewną powściągliwością wyrazową. Drugą odsłonę stanowiły dwa utwory w wykonaniu Kapeli Dworskiej „Consortium Sedinum” kierowanej przez klawesynistkę Urszulę Stawicką. 6-osobowy zespół grający na dawnych instrumentach smyczkowych lub ich współczesnych kopiach z udziałem oboju barokowego przedstawił Uwerturę D-dur Johanna Bernharda Bacha, będącą 6-częściową suitą taneczną, oraz słynną kantatę solową Ich habe genug Johanna Sebastiana Bacha z partią basową wykonaną przez odznaczającego się - podobnie jak zespół - dobrym wyczuciem stylu Mirosława Borczyńskiego - utwór, którego treścią jest pragnienie rychłego zakończenia doczesnego życia...
W niedzielę 23 października przed południem wystąpiły dwa połączone chóry - Zespół Wokalny „Non serio’s”, działający przy Akademii Rolniczej w Szczecinie, oraz Zespół „Abraxas” z Berlina. Program, zatytułowany Chwalmy Pana radośnie, wypełniła w całości muzyka gospel. Dyrygowała Iwona Wiśniewska-Salamon, partię solową śpiewała Jolanta Szczepaniak. Jej produkcja wokalna poparta wyrazistym gestem, pełna ekstatycznego uniesienia nie wszystkim słuchaczom jednakowo przypadła do gustu. Po prostu tego rodzaju estetyka, typowa dla amerykańskich zwyczajów, obca jest zwłaszcza osobom starszym, przyzwyczajonym do sposobu uprawiania muzyki sakralnej w naszym kręgu kulturowym. A taką była muzyka towarzysząca Eucharystii, sprawowanej bezpośrednio po koncercie gospelowym. Jej trzon stanowiły: prosta, przystępna w odbiorze Missa brevis zmarłego w tym roku kompozytora i organisty Mariana Sawy i tegoż autora Regina coeli. Śpiewały połączone zespoły: Policki Chór Chłopięco-Męski, Policki Chór Kameralny „Postscriptum” oraz Chór im. św. Cecylii i Chór „Cantore Gospel” ze Stargardu, a towarzyszył im kwartet smyczkowy. Dyrygowali przemiennie Iwona Wiśniewska-Salamon, Piotr Szkocki i Maria Pyra. Liturgii przewodniczył bp Jan Gałecki w asyście ks. dr. Jana Mazura i proboszcza parafii św. Kazimierza - ks. dziekana Leszka Koniecznego. Ksiądz Biskup wygłosił także homilię oraz poświęcił witraże i kamień pamiątkowy ku czci Jana Pawła II. Oficjalnego zamknięcia Polickich Dni Muzyki dokonał burmistrz Polic Władysław Diakun, który wraz z dyrektorką MOK-u Anną Rył podziękował bp. Gałeckiemu, księżom, dyrygentom, wszystkim wykonawcom, a także licznie przybyłym do świątyni słuchaczom.
Organizatorami XII „Cecyliady” byli: gmina Police, Miejski Ośrodek Kultury oraz parafia pw. św. Kazimierza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: młodzież pamięta o zmarłym 33-letnim księdzu

2026-03-21 12:04

[ TEMATY ]

Kielce

wspomnienie

diecezja.kielce.pl

O zmarłym nagle 20 marca 2025 r. w wieku zaledwie 33 lat śp. ks. Stanisławie Lodzińskim pamięta młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której zmarły był liderem i wzorem, jako asystent diecezjalny stowarzyszenia. Młodzi ludzie zapraszają w niedzielę 22 marca na Msze św. w jego intencji, w rodzinnym Bodzentynie zmarłego kapłana (godz. 10) oraz w Chęcinach (godz. 10.30), gdzie był wikariuszem.

Ponadto Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaprasza do obejrzenia filmu, w którym młodzi oraz księża dzielą się swoimi wspomnieniami: instagram.com. „Materiał ten jest nie tylko świadectwem pamięci o księdzu Stasiu, ale także wyrazem wdzięczności za jego życie, dobro pozostawione w sercach wielu ludzi oraz za jego oddanie i poświęcenie dla KSM-u” - podkreśla młodzież.
CZYTAJ DALEJ

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej

2026-03-21 18:26

[ TEMATY ]

KEP

św. Jan Paweł II

judaizm

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
CZYTAJ DALEJ

Superbohaterka śmierci - świat na głowie, sumienie pod presją

2026-03-22 12:08

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.

Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję