Reklama

Raport o Warszawie

Warszawa staje się lepsza

Ubiegły rok odsłonił prawdziwą duszę warszawiaków. Przeżyliśmy wybuch ducha wspólnoty, Polsce daliśmy prezydenta i wspięliśmy się w międzynarodowych rankingach.

Niedziela warszawska 6/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do Warszawy przyjeżdża coraz więcej zagranicznych turystów

Reklama

Według badań Ośrodka Konsultacji i Dialogu Społecznego warszawskiego ratusza, czas ostatnich dni życia Jana Pawła II oraz początku żałoby po Nim, był autentycznym wybuchem ducha wspólnoty, porównywalnym w najnowszej historii Polski jedynie z Sierpniem 1980 r. 89% badanych twierdziło, że był to dla nich czas istotnych przeżyć. Najczęściej towarzyszył smutek (72%), uczucie straty (49%), potrzeba modlitwy (43%) i wyciszenie (32%). Także ból, rozpacz, tęsknota, umocnienie wiary, solidarność i uczucie jedności z innymi.
Ponad 70% uczestniczyło w uroczystościach żałobnych, organizowanych lub spontanicznych. Blisko połowa była w tym czasie w swoim kościele parafialnym na Mszy św. lub modliła się w intencji Ojca Świętego. Ponad 40% wzięło udział we Mszy św. na pl. Piłsudskiego. Plac ten odwiedziło w tym okresie niemal milion warszawiaków.
Prawie połowa badanych dostrzegła w innych warszawiakach zmiany na lepsze. Co trzeci uważa, że pozostaną one na dłużej. 44% sądzi, że wydarzenia te zmieniły ich samych na lepsze. 50% jest pewna, że stali się lepszymi ludźmi na trwałe.
Co trzeci warszawiak (31%) sądzi, że najlepszą formą uczczenia pamięci Jana Pawła II byłoby powołanie instytutu naukowego. 27% jest zdania, że lepiej postawić pomnik, a 7% wolałoby wybudowania kościoła. 30% szukałoby jeszcze innych rozwiązań. Jako lokalizację pomnika badani najczęściej (32%) wskazywali pl. Piłsudskiego. Ta opcja umiejscowienia upamiętnienia wiązała się jednocześnie z poparciem budowy pomnika: 26% badanych wskazywało sąsiedztwo Świątyni Opatrzności Bożej.

Powód do dumy

Prymas Polski kard. Józef Glemp w słowie wstępnym do książki Młodzież Warszawy - pokolenie pontyfikatu Jana Pawła II napisał, że masowy udział młodych Polaków był niewątpliwie wzruszający i dawał powód do dumy.
To zaangażowanie młodzieży jest tym ważniejsze, że Warszawa jest największym ośrodkiem akademickim w Polsce. To ogromna rzesza studentów różnych uczelni, nie tylko katolickich. Tu odbywają się dyskusje na temat wydawanych książek, porusza się miliony ważnych i ciekawych tematów. To wszystko łączy się z przemianami religijności i w naszym mieście, i kraju. - To, co jest bardzo widoczne to wzrost postaw prospołecznych - mówi ks. Zdaniewicz. - Chęć służenia drugiemu człowiekowi ujawnia się bardziej niż kiedykolwiek. To potwierdza zresztą opinię, że Warszawa jest miastem bardzo ofiarnym, tak jak to było widoczne choćby podczas powstania węgierskiego w 1956 r., gdy tysiące warszawiaków oddało krew dla Bratanków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z ratusza do Pałacu Prezydenckiego

Reklama

Ważnym wydarzeniem Warszawy minionego roku był także XV Międzynarodowy Konkurs Chopinowski. Stolica gościła kilkuset młodych pianistów z blisko pięćdziesięciu krajów. Kilkanaście tysięcy warszawiaków śledziło na salach koncertowych kolejne etapy przesłuchań konkursowych i było obecnych na koncercie finałowym. Warszawa po raz kolejny była stolicą światowej pianistyki. Najlepszym okazał się Rafał Blechacz, muzyk z Nakła.
Warszawa ubiegłego roku to również zwycięstwo warszawiaka i prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego w wyborach na prezydenta Polski. Żegnając się z ratuszem prezydent-elekt Polski mówił: - Jestem pierwszym warszawiakiem, który zostanie prezydentem RP. Uważam to za kolejny sukces miasta. Byłem, jestem i pozostanę warszawiakiem.
Prezydent stwierdził, że za jego kadencji poprawiło się zarządzanie miastem. Polepszyła się sytuacja w oświacie i kulturze. - Miasto pozyskuje najwięcej w skali Polski środków z Unii Europejskiej, a kolejne władze działając w sposób uczciwy i przejrzysty będą mogły przeprowadzić konieczne inwestycje, w wyniku których miasto stanie się sprawne komunikacyjnie i piękniejsze.
Szczególnie uroczyste były obchody 25. rocznicy powstania „Solidarności” i 85. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Zorganizowano cieszącą się dużym powodzeniem wystawę fotograficzną Solidarność. Początek drogi. Sierpień 1980 - grudzień 1981. Można było kupić album dokumentujący wydarzenia związane z „Solidarnością” oraz płytę CD.
Z okazji 85. rocznicy Bitwy Warszawskiej wydano kilka książek: Rok 1920. Wojna Polski z Rosją Bolszewicką, Zwycięstwo pod Warszawą oraz
Bo Polska zapamięta najdroższe swe chłopięta. Karola Makuszyńskiego wybór wierszy i piosenek żołnierskich z lat 1919-1920. Zorganizowano pokaz filmów dokumentalnych związanych z Bitwą Warszawską, w tym prapremierowy film Krzysztofa Nowaka-Tyszowieckiego Cud nad Wisłą, który powstał z oryginalnych materiałów odnalezionych w archiwach polskich, rosyjskich i angielskich.

Przybywa warszawianek

Warszawa jest coraz bardziej zdominowana przez kobiety. Na 100 mężczyzn przypada 118 kobiet. W niektórych dzielnicach (Żoliborz, Wola, Śródmieście) wskaźnik ten jest jeszcze wyższy i wynosi 130 pań na stu panów. Przewaga ta wynika z większej długowieczności przedstawicielek płci pięknej. W grupie wiekowej powyżej siedemdziesięciu lat stanowią one 68%. Do Warszawy przyjeżdżają także młode i dobrze wykształcone panie z miasteczek i wsi w poszukiwaniu lepszych warunków życia, gdyż bezrobocie w Warszawie jest rekordowo niskie i wynosi 5,7%. Socjologowie przewidują, że za kilkanaście lat na 100 mężczyzn będzie przypadało 150 kobiet. Choć w Warszawie jest dużo kobiet, przyrost naturalny jest ujemny.
Do Warszawy przyjeżdża więcej zagranicznych turystów. Najczęściej są to Niemcy, sąsiedzi z krajów wschodnich, Czesi i Słowacy. Wzrasta zainteresowanie turystyką także wśród Francuzów, gdzie nasz kraj reklamuje plakat ze słynnym już przystojnym polskim hydraulikiem. Liczba tych turystów wzrasta każdego roku o około 10 tys. osób. Obcokrajowcy najchętniej odwiedzają Kraków, ale zaraz potem Warszawę i Poznań. Zwiedzają przeważnie Zamek Królewski, archikatedrę św. Jana, Starówkę, Trakt Królewski, Uniwersytet Warszawski i pomnik Bohaterów Getta Warszawskiego. Coraz chętniej też kupują w Warszawie towary i usługi.
Niebywały rozkwit odnotowała branża rozrywkowa, gastronomia i hotelarstwo. Zatrudnienie w tych działach wzrosło o 10%, a obłożenie hoteli o 26%.
Średnia płaca w warszawskich przedsiębiorstwach wyniosła 3338 zł. W branży hotelowo-restauracyjnej - 2240 zł, z możliwością napiwków i ekstra stawek za imprezy zamknięte.
Zarobki w Warszawie są wyższe niż w innych miastach Polski, ale większe są też wydatki. Przykładowo: czynsz o 41%, bilet do kina - o 28,2%, mleko o 15%, pomarańcze - o 20%.

Według badań Międzynarodowej Organizacji Handlu Nieruchomościami Warszawa jest w czołówce najatrakcyjniejszych miast pod względem powierzchni biurowych i inwestycji mieszkaniowych. Charakteryzuje się także najmniejszym ryzykiem inwestycyjnym. W kategorii mieszkalnictwa znalazła się na piątej pozycji (za Szanghajem, Miami, Hong Kongiem i Madrytem). W powierzchniach biurowych zamyka pierwszą dziesiątkę, na której z miast europejskich są tylko Londyn i Dublin. Zajmuje też 20 miejsce w rankingu najlepszych miast europejskich do ulokowania biznesu (Praga jest na pozycji 13., a Budapeszt na 21.).
Warszawa była też najczęściej wymienianym miastem pod względem kierunku ekspansji w Europie. O zainwestowaniu w niej myśli 8% respondentów (przed Pragą, Moskwą i Budapesztem). Jest też na siódmym miejscu listy obecności zagranicznych firm: za Paryżem, Londynem, Barceloną, Madrytem, Mediolanem i Brukselą, ale przed Amsterdamem, Berlinem i Pragą. Zajmuje też coraz wyższe pozycje pod względem dobrze wykształconej młodzieży i dostępności kwalifikowanej kadry (16 miejsce).

(sk)

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz patrzy na rosnącą potęgę Asyrii. Imperium zdobywa kolejne kraje. Prorok nazywa je „rózgą” oraz „kijem” gniewu Pana. To język narzędzia. Bóg może posłużyć się nawet mocarstwem, by ukarać lud wymagający upomnienia. Tekst od razu dodaje jednak rzecz istotną. Król asyryjski nie myśli w ten sposób. W jego sercu jest pycha oraz zamiar niszczenia narodów. Władca przypisuje sukces własnej mądrości oraz sile ręki. Mówi o przesuwaniu granic, grabieży skarbów oraz upokarzaniu ludów. Izajasz odpowiada ironią. Siekiera nie wywyższa się nad drwala. Piła nie rozkazuje temu, kto nią porusza. Obraz jest przejrzysty. Narzędzie nie jest panem historii. Asyria wykonuje rolę dopuszczoną przez Boga, lecz sama podlega sądowi za przemoc oraz pychę. Zapowiedź kary przyjmuje język choroby oraz ognia. Chwała imperium zgaśnie. Dostatek obróci się w wyniszczenie. Prorok nie zatrzymuje się na wojskowych szczegółach. Pokazuje sens dziejów. Żadna potęga nie jest ostateczna. Żaden król nie może postawić siebie w miejscu Boga. Dobra nowina tego fragmentu polega na tym, że Pan pozostaje Panem historii także wtedy, gdy mocarstwa zdają się nie do zatrzymania.
CZYTAJ DALEJ

W tym kraju powołają duchownych do wojska. Kościoły protestują

2026-07-15 11:48

Karol Porwich/Niedziela

Główne Kościoły chrześcijańskie w Szwajcarii zaprotestowały przeciwko obowiązującym od 1 czerwca przepisom, które zniosły zwolnienie duchownych z obowiązku służby wojskowej. W liście skierowanym do Zgromadzenia Federalnego (dwuizbowego parlamentu) zarzuciły władzom brak konsultacji oraz nieuwzględnienie roli duszpasterstwa w sytuacjach kryzysowych.

Sygnatariusze listu - trzy Kościoły krajowe oraz Szwajcarska Sieć Ewangelicka - podkreślili, że zmiana została wprowadzona bez konsultacji, mimo iż dotyczy działalności wspólnot religijnych w czasie kryzysów. Według nich parlament przyjął nowe przepisy, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zniesienia zwolnienia duchownych z obowiązku służby wojskowej.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która chroni człowieka przed złem tego świata

2026-07-15 19:40

[ TEMATY ]

szkaplerz

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

- Szkaplerz karmelitański to brązowe wełniane sukno. W tym z pozoru ciemnym kawałku materiału pulsuje głęboka teologia – można przeczytać w najnowszej książce Paulina, o. Marcina Ciechanowskiego pt. „Nieskalana Szata na brudne życie”, która swoją premierę będzie miała 16 lipca.

Publikacja o enigmatycznym i prowokującym tytule ukazuje historyczny, symboliczny i duchowy wymiar szkaplerza karmelitańskiego. Została wydana z okazji jubileuszu 775-lecia objawienia szkaplerza. Autor wyjaśnia, jak przyjęcie tego sakramentalium staje się znakiem macierzyńskiej opieki Maryi oraz przypomina, że Bóg pragnie towarzyszyć człowiekowi w każdym momencie życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję