Reklama

Felicjanki budują świetlicę

Niedziela warszawska 48/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Marysinie Wawerskim powstaje świetlica socjoterapeutyczna dla dzieci z rodzin biednych i patologicznych. 16 listopada bp Kazimierz Romaniuk wmurował akt erekcyjny oraz kamień węgielny pod jej budowę. Świetlica wznoszona jest staraniem Sióstr Felicjanek jako wotum wdzięczności prowincji za dar świętości życia założycielki Zgromadzenia - bł. Angeli Truszkowskiej.

Uroczystość w Marysinie Wawerskim rozpoczęła się od Mszy św., którą w kaplicy klasztornej Felicjanek przy ul. Kościuszkowców odprawił bp Kazimierz Romaniuk. Ordynariuszowi diecezji warszawsko-praskiej asystowali m.in. dziekan dekanatu anińskiego ks. prał. Marian Mirecki i kapelan Sióstr Felicjanek ks. dr Józef Warzeszak. W Eucharystii uczestniczyli również: ambasador Brazylii wraz z małżonką (ambasada Brazylii sąsiaduje z klasztorem Felicjanek), przedstawiciele władz lokalnych gminy Wawer, sponsorzy oraz wiele osób, którym leży na sercu powstanie ośrodka socjoterapeutycznego.

Witając zgromadzonych, przełożona prowincjalna Felicjanek s. Magdalena Maria Trzcińska CSSF podkreśliła, że opieka nad dziećmi opuszczonymi, samotnymi, chronicznie chorymi, jest wpisana w charyzmat felicjański. Całe życie założycielki Zgromadzenia - bł. Marii Angeli Truszkowskiej przeniknięte było troską o zbawienie wszystkich ludzi i duchem służby potrzebującym. - Nie miała nic swojego, poza sercem i bezgranicznym oddaniem najbiedniejszym. Ale to okazało się na tyle potężnym czynnikiem, że otwierało oczy i poruszało serca wielu ludzi, którzy przychodzili jej z pomocą. Z owej iskry dobrej woli i wrażliwego serca wyrosło nasze Zgromadzenie, mające na celu wszelką pomoc potrzebującym - mówiła siostra Trzcińska.

Na terenie Marysina Wawerskiego siostry dostrzegły wielką potrzebę pomocy dzieciom, które po szkole nie miały co ze sobą zrobić, wałęsały się po ulicy bez opieki, często były głodne. Wygospodarowane w szkole miejsce na świetlicę okazało się niewystarczające. Siostry postanowiły więc zbudować świetlicę z prawdziwego zdarzenia - jako osobny, sporych rozmiarów budynek. Na ten cel przeznaczona została część zakonnego ogrodu. Dzięki pomocy wielu ludzi dobrej woli: osób prywatnych oraz instytucji społecznych, udało się już wznieść budynek w stanie surowym.

- Założyciele zgromadzeń zakonnych, a także ich duchowe rodziny - mówił w homilii bp Romaniuk - to nie są ludzie, którzy bardzo z czegoś rezygnowali. Oni wybrali coś większego, większą miłość, poszerzyli, używając metafory św. Augustyna, zawartość swojego serca. Chcą swoją dobrocią objąć nie tylko najbliższych, ale całą ludzkość. Tak to chyba rozumiała założycielka waszego Zgromadzenia, Matka Angela, poświęcając życie opiece nad dziećmi.

Po Mszy św. bp Romaniuk wmurował akt erekcyjny i kamień węgielny pod budowę domu - świetlicy, poświęcony 13 czerwca 1999 r. przez Jana Pawła II, podczas wizyty w katedrze św. Floriana na Pradze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

św. Andrzej Bobola

św. Andrzej Bobola

Niezwyciężony atleta Chrystusa - takim tytułem św. Andrzeja Bobolę nazwał papież Pius XII w swojej encyklice, napisanej z okazji rocznicy śmierci polskiego świętego. Dziś, gdy wiara katolicka jest atakowana z wielu stron, św. Andrzej Bobola może być ciągle stawiany jako przykład czystości i niezłomności wiary oraz wielkiego zaangażowania misyjnego.

TRWA NOWENNA w intencji pokoju i Ojczyzny za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. DOŁĄCZ DO MODLITWY
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Płock: 18-letni sternik zginął w wypadku podczas mistrzostw Polski skuterów wodnych

2026-05-09 18:13

[ TEMATY ]

wypadek

Płock

PAP/KMP w Płocku

Nie żyje 18-letni sternik uczestniczący w mistrzostwach Polski skuterów wodnych na Wiśle w Płocku. Mężczyzna zmarł w wyniku zderzenia dwóch maszyn - poinformowała PAP płocka policja. Drugi z uczestników wypadku nie odniósł poważnych obrażeń.

- W trakcie zawodów, przed godziną czternastą, na Wiśle zderzyły się dwa skutery wodne. Z wody wyciągnięto dwóch sterników. Pomimo reanimacji jednego z nich nie udało się uratować. Był to osiemnastoletni mieszkaniec województwa dolnośląskiego - powiedziała PAP podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. - Drugi sternik, również z Dolnego Śląska, nie doznał poważnych obrażeń - dodała.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję