Reklama

Miłosierny Pan Jezus u św. Daniela

Niedziela w Chicago 12/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5 lutego 2006 r. parafia św. Daniela Proroka w Chicago wzbogaciła się o przepiękny obraz Jezusa Miłosiernego.
W tej stosunkowo młodej, bo liczącej ponad 50 lat, amerykańskiej parafii na niedzielnej Eucharystii gromadzą się wierni różnych narodowości. Przeważają Amerykanie, ale sporo jest także Meksykanów, Włochów oraz Polaków, którzy wierni swojej chrześcijańskiej Tradycji, w każdą niedzielę i święta licznie gromadzą się na Mszy św. Od ponad 20 lat Polacy przychodzą do tej świątyni, dając świadectwo pięknej wiary, jaką wynieśli z domu rodzinnego i przywieźli do Ameryki. Przychodzą z nadzieją, że u Boga znajdą umocnienie i pokrzepienie w wielu problemach rodzinnych, małżeńskich, a nawet zdrowotnych. Polacy przychodzą do Boga, aby podziękować Mu za Jana Pawła II oraz prosić o dalszą opiekę i błogosławieństwo w wielu różnych sprawach, wobec których sami niekiedy stają bezradni. Dla większości z nich Bóg i wiara jest najwyższą wartością, bez których nie wyobrażają sobie życia na amerykańskiej ziemi, czy gdziekolwiek indziej.
Odpowiadając na prośbę Papieża Jana Pawła II, który w 2002 r. konsekrując łagiewnickie Sanktuarium Miłosierdzia Bożego prosił: „Niech orędzie Boga bogatego w Miłosierdzie rozchodzi się z tego miejsca na cały świat” - wspólnota Polonii ufundowała dla swej świątyni piękny obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Ten sporych rozmiarów wizerunek (80x46), namalowany został w pracowni malarskiej w Częstochowie i sprowadzony do parafii św. Daniela na południowej części Chicago.
Do uroczystości poświęcenia obrazu parafia przygotowywała się już od dłuższego czasu poprzez udział w środowych Nowennach ku czci Matki Bożej oraz w nabożeństwach pierwszopiątkowych. Sama uroczystość miała bardzo bogatą oprawę liturgiczną przy udziale chóru, orkiestry i górali w strojach ludowych oraz wielkiej rzeszy wiernych. Głównym celebransem liturgii, przy asyście miejscowych kapłanów, był bp Tomasz Paprocki, który wyraził wielką radość, iż obraz Miłosiernego Pana Jezusa, tak umiłowany przez Polaków znalazł się w tej parafii. „Dzisiaj w sposób szczególny patrzymy na Boga, który jest miłosierny. Miłosierny, to jednocześnie ten, który kocha, którego miłość nie zna końca. Bo miłość w sposób szczególny wyraża się w gotowości wspomagania potrzebującego, miłość wyraża się poprzez przeżywanie niedoli drugiej osoby. Miłość, a więc miłosierdzie, najbardziej ujawnia się wobec cierpienia drugiego człowieka, wobec jego krzywdy, ubóstwa, zła fizycznego, zła moralnego. Jedną z osób, poprzez którą Bóg ukazał nam Swoje prawdziwe oblicze w ostatnich latach była osoba i prawie 27-letni pontyfikat Jana Pawła II. Podróżując do najdalszych zakątków świata niósł Ewangelię Jezusa Chrystusa do każdego człowieka, promując kulturę życia i broniąc godności każdej osoby ludzkiej stworzonej na obraz i podobieństwo Boże”. Wskazując na różnego rodzaju zagrożenia, jakie czyhają na człowieka (przestępstwa, alkohol, narkotyki, które demoralizują i stanowią poważne zagrożenie dla rodziny, środowiska, kraju), kaznodzieja podkreślił, że współczesnemu światu potrzeba świadectwa obecności miłosiernej miłości Boga.
„Używając języka współczesnego - mówił bp Paprocki - można powiedzieć, że miłosierdzie jest najlepszym biznesem, jaki można zrobić w doczesności”. I dalej: „Ten trud jaki wkładacie wy, parafianie św. Daniela Proroka, którzy przyczyniliście się do powstania tego dzieła, na czele z ks. prob. Lawrence Malcolm i jego wikariuszem ks. Sławomirem, będzie owocować w Waszym i Waszych dzieci życiu. Poprzez przygotowanie miejsca kultu Bożego Miłosierdzia, pokazujecie współczesnemu światu jak ważna jest wiara, jak ważny jest Bóg w życiu, aby się nie pogubić na drogach codzienności. A jeżeli komuś się to przydarzy, to jakże ważną rolę będzie odgrywać dla niejednej zagubionej duszy ten kościół, a w nim czczony obraz Miłosierdzia Bożego i Jego apostołka św. Faustyna. Święta na miarę naszych czasów, jak powiedział Ojciec Święty podczas kanonizacji s. Faustyny na Placu św. Piotra. Święta, która jest nam dana, aby z nią wołać Jezu, ufam Tobie. Ufam tobie, bo tylko w Tobie jest życie, ty tylko możesz dać nam radość. A środki, jakie nam podaje, na uratowanie świata poprzez praktykowanie Bożego Miłosierdzia to: obraz Jezusa Miłosiernego, Koronka i Nowenna do Bożego Miłosierdzia oraz celebracja święta ku czci Miłosierdzia Bożego, które oficjalnie ustanowił Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł II w 2000 r., mówiąc, że «prawdziwie od początku mojego posługiwania na Stolicy Piotrowej w Rzymie, rozważałem przesłanie Miłosierdzia Bożego objawione Siostrze Faustynie, jako moje szczególne zadanie. Wierzę, że opatrzność Boża wyznaczyła to zadanie dla mnie w obecnej sytuacji człowieka, Kościoła i świata»”. Kończąc homilię bp Paprocki zwrócił się do swoich słuchaczy z pełnym troski apelem. „W każdej niedzielnej Eucharystii, jak pisze św. Faustyna «otwarte na oścież miłosierdzie pociąga wszystkie dusze spragnione miłości: grzeszne - dla obmycia grzechów, zmęczone - dla nabrania mocy i sił». Oby Bóg Miłosierny zawładnął naszymi duszami, jak duszą św. Faustyny, byśmy mogli powtórzyć za nią «Na co spojrzę, wszystko mi mówi o Jego miłosierdziu, nawet sama sprawiedliwość Boża mówi mi o Jego niezgłębionym miłosierdziu, bo sprawiedliwość Jego wypływa z miłości».
Dzisiejsza uroczystość wzywa nas do głoszenia prawdy o Miłosierdziu Bożym. Św. Faustyna w swoim Dzienniczku zanotowała takie oto słowa: «Duszę, które szerzą cześć miłosierdzia mojego, osłaniam przez życie całe, jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem» (1075).
Dzisiejsza uroczystość i głoszenie Miłosierdzia Bożego nie mogą się jednak ograniczać tylko do słów. Jeśli zabraknie czynów, staniemy się niezrozumiali. Każdy czyn miłosierdzia, to akt miłości współczującej, wybaczającej i gotowej do pomocy. Dla nas, ludzi wierzących, czyn miłosierdzia ma swoje źródło w Jezusie Miłosiernym. Siłę do spełniania owych czynów mamy czerpać z sakramentów świętych, szczególnie z Eucharystii. Czyn miłosierdzia okazany bliźniemu jest odpowiedzią na miłosierdzie okazane nam przez Boga. Sami doświadczając Miłosierdzia Bożego idźmy do innych, którzy tej miłości miłosiernej potrzebują, ukazując im Boga bogatego w Miłosierdzie. Niech Bóg udzieli nam tej łaski”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało

2026-06-09 14:07

Niedziela Ogólnopolska 24/2026, str. 24

[ TEMATY ]

homilia

pl.wikipedia.org/ Jeffrey Bruno

Podczas wędrówki Izraelitów do ziemi obiecanej patriarchom Bóg wezwał Mojżesza, żeby oznajmił rodakom wyzwolonym z niewoli egipskiej zobowiązania wynikające z powołania i przymierza z Bogiem. Groźna pokusa polegała na tym, że w nowej sytuacji mylili oni wolność ze swobodą, a nawet ze swawolą. Bóg przypomina to, co dla nich uczynił, a zarazem wskazuje na godność wynikającą z wierności przymierzu. Jego obietnica zawiera istotny warunek: „Jeśli pilnie słuchać będziecie głosu Mego i strzec Mojego przymierza, będziecie szczególną Moją własnością pośród wszystkich narodów, bo do Mnie należy cała ziemia”. Bóg potrzebuje współpracy człowieka i na nią liczy, lecz Jego dary nie mogą trafiać w próżnię ani być przedmiotem pogardy. Lud Pierwszego Przymierza usłyszał niezwykłe zapewnienie: „Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym”. Tak wielkie wyróżnienie oznaczało trwałe zobowiązanie do dawania wiarygodnego świadectwa Bogu. Dzieje biblijnego Izraela dowodzą, że nie zawsze potrafił temu sprostać. Co więcej, gdy nadeszła „pełnia czasu” i Bóg objawił siebie w swoim Synu, jedynie część ludu Bożego wybrania, zapowiadana biblijna Reszta, odpowiedziała z wiarą, dając początek ludowi Nowego Przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Szatan w niebie? Apokatastaza, czyli nadzieja na puste piekło

2026-06-13 21:50

[ TEMATY ]

szatan

Heinrich Hofmann

Jakie są ostateczne rzeczy człowieka? Takie pytanie pamiętamy na pewno z katechizmu. Pamiętamy też pewnie odpowiedź na to pytanie. Ostatecznymi rzeczami człowieka są: śmierć, sąd Boży, niebo albo piekło. Ale czy piekło może być puste? Czy możliwe jest, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? Te pytania pojawiają się już od pierwszych wieków chrześcijaństwa.

Jak w każdej dyskusji teologicznej – zaczynamy od sięgnięcia do Pisma Świętego. Tam szukamy objaśnienia, wskazówek i rozwiązania wątpliwości. Tymczasem Biblia daje nam argumenty zarówno za powszechnym zbawieniem, jak też za wiecznym potępieniem. Polemika często polega na ustawieniu się radykalnie po jednej lub po drugiej stronie sporu, a trzeba spojrzeć całościowo na źródła skrypturystyczne i osadzić je we właściwym kontekście.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: z radością i odważnie odpowiadajmy na misję do której wzywa nas Chrystus

2026-06-14 12:33

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP

„Prośmy o pomoc Maryję Pannę, pełną łaski, abyśmy odpowiadali z radością i odważnie na misję, do której powołuje nas Jezus” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu poprzedzającym niedzielną modlitwę „Anioł Pański”.

Dzisiejsza Ewangelia (Mt 9, 36 - 10, 8) przynosi nam wielki dar, ponieważ pozwala wszystkim, którzy jej słuchają, patrzeć na świat spojrzeniem Jezusa - jest to opowiadanie świadczące o Jego uważnym spojrzeniu, a także mówi nam, co dostrzega Pan. Czytamy w istocie, że Chrystus „widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni” (w. 36). Syn Boży, który stał się naszym bratem, patrzy na ludzi, patrzy na ludzkość - widzi ucisk, który przygniata, i przemoc, która odbiera siły. Widzi rany zadane przez wojny i pustkę konsumpcjonizmu. Widzi twarze zasłonięte maskami, rodziny rozbite przez zło i młodzież zwodzoną fałszywymi ideałami. Jezus widzi i kocha. Kocha i cierpi za nas oraz z nami - Jego litość wyraża nie tylko braterską bliskość, ale wolę odkupienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję