Reklama

Szkoła trudnej jedności (2)

Wielki Post pozwala przywracać wspólnotę z Bogiem i z braćmi.
Tę sakramentalną i tę szarą - codzienną.
Spróbuj i Ty patrzeć na kolejne dni Wielkiego Postu jak na szkołę prawdziwej jedności.
Szkołę życia wspólnotowego.

Niedziela sandomierska 13/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrzę na Wielki Post jak na szkołę jedności. Nie tylko pojednania, ale realnej i trwałej jedności. To chrześcijanie mają pokazać światu i dać światu jedność. Już w początkach mówiono: Patrzcie, jak oni się wzajemnie miłują. To znaczy, patrzcie, jak są zjednoczeni. Jak trwają w jedności. To był stan osobisty każdego: przeżywanie sercem zjednoczenia z bratem i siostrą w Chrystusie, z jego i jej sprawami, które stawały się moimi sprawami. To był też stan społeczny całej wspólnoty wierzących. Pojawiło się wtedy nowe społeczne zjawisko: wspólnota budowana w Duchu Świętym. Budowana przez Ducha Świętego, ale także budowana przez każdego człowieka w Duchu Świętym. Przez każdego członka wspólnoty.
Możesz zapytać o pojęcie wspólnoty i otrzymasz różne odpowiedzi, które będą się wzajemnie dopełniać. Są ujęcia wspólnoty bardziej teologiczne, inne mają walor bardziej filozoficzny, jeszcze inne psychologiczny, inne społeczny, prawny, a nawet ekonomiczny. W każdej z tych płaszczyzn rzeczywista wspólnota może powstawać i może trwać, zachowując istotne swoje atrybuty. Nie tutaj miejsce na teorię wspólnoty, niemniej można wskazać niektóre wyznaczniki.
Po pierwsze: wielość osób tworzących wspólnotę. Nie może istnieć wspólnota tworzona wyłącznie przez jednostkę. Niech uważają wszyscy piewcy indywidualizmu, wolności jednostki, także liberalizmu, bo łatwo im skrzywdzić, zubożyć człowieka, odrywając go od wspólnoty. Człowiek ma naturalne prawo żyć we wspólnocie: nie jest dobrze, aby człowiek był sam. To Stwórca nam powiedział. Jego opinia musi być dla nas wiążąca. Nikt nas przecież lepiej nie zna od naszego Stwórcy. Ponadto, ważne są słowa Jezusa, który zaznaczył, że gdzie dwaj albo trzej zgromadzeni są w imię Jego, tam On sam jest pośrodku nich. Chrystus wspólnotę uczynił swoim Mistycznym Ciałem.
Po drugie: wolność każdego przystępującego do wspólnoty. To odróżnia wspólnotę od instytucji grupującej ludzi, że do instytucji nas często wpisują, i musimy do niej przynależeć. Wspólnotę wybieramy w sposób wolny. To znaczy, że możemy do niej w sposób wolny przystąpić, ale też możemy (tylko, czy warto?) w sposób wolny zrezygnować z udziału we wspólnocie. (Między innymi to kryterium odróżnia np. ruch katolicki od stowarzyszenia katolickiego). To dotyczy także całej wspólnoty Kościoła. To dotyczy także wspólnoty człowieka z Bogiem. Wolność przystąpienia i wolność odstąpienia. Za tą wolnością idą też skutki udziału w życiu wspólnoty (pozytywne) oraz skutki wyłączenia się z życia wspólnoty (negatywne).
Po trzecie: dynamika udziału w życiu wspólnoty. Prawdziwa wspólnota nigdy nie jest statyczna, zawsze jest dynamiczna, zawsze odczytuje nowe znaki czasu, nowe zadania, rozpoznaje nowe metody realizacji, zawsze jest gotowa odpowiedzieć na zmieniającą się sytuację. Zawsze się dopełnia: gdy bowiem jednemu nie starcza w tym momencie siły, inni go umacniają albo wręcz zastępują. Przyjdzie moment, gdy ten obecnie słabszy wesprze innych w chwili ich słabości. Wspólnotę się współtworzy. Nigdy nie można w niej tylko „być”, nie dając i nie biorąc, nie współtworząc jej poprzez swój udział. Ubogacając i będąc ubogacanym. Prawdziwa wspólnota nie odbiera nic z istoty człowieka, nie czyni go uboższym, lecz dodaje mu siebie.
Wreszcie: prawdziwa wspólnota ludzi rodzi się z Boga. Uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam. Człowiek powstał ze Wspólnoty Boga samego. Jest darem Wspólnoty Boga. Jest Obrazem Wspólnoty. Dlatego we wspólnocie, tej z Bogiem i tej z braćmi, może się realizować w pełni.
Wielki Post pozwala przywracać wspólnotę z Bogiem i z braćmi. Tę sakramentalną i tę szarą - codzienną. Spróbuj i Ty patrzeć na kolejne dni Wielkiego Postu jak na szkołę prawdziwej jedności. Szkołę życia wspólnotowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję