Reklama

Anioł Pański

Franciszek: Powołania rodzą się w modlitwie i z modlitwy

[ TEMATY ]

Franciszek

Katarzyna Artymiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do rozpoznawania w sobie głosu Jezusa, który wzywa niektórych do pójścia za Nim, zachęcił wiernych, zwłaszcza młodych, Ojciec Święty w rozważaniach przed dzisiejszą modlitwą Regina Caeli. Tę tradycyjną w okresie wielkanocnym modlitwę maryjną papież odmówił z pielgrzymami, zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie, po Mszy św., podczas której wyświęcił 10 nowych kapłanów. Po rozważaniach i odmówieniu z wiernymi modlitwy udzielił wszystkim błogosławieństwa apostolskiego, a następnie wezwał do przywrócenia pokoju społecznego w Wenezueli oraz wyraził solidarność i duchową łączność z ofiarami trzęsienia ziemi w Południowo-Zachodnich Chinach.

Oto polski tekst rozważań papieskich:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drodzy bracia i siostry,

Czwartą niedzielę wielkanocną charakteryzuje czytany co roku fragment 10. rozdziału Ewangelii św. Jana o Dobrym Pasterzu. Dzisiejszy ustęp przynosi następujące słowa Jezusa: "Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (10, 27-30). W tych czterech wersetach mieści się całe przesłanie Jezusa, mieści się zasadniczy rdzeń Jego Ewangelii: wzywa On nas do udziału w Jego więzi z Ojcem, a jest ona życiem wiecznym.

Reklama

Jezus chce nawiązać ze swymi przyjaciółmi taką więź, która odzwierciedlałaby to, co łączy Go z Ojcem: relację wzajemnej przynależności w pełnym zaufaniu, w głębokiej wewnętrznej komunii. Aby wyrazić to głębokie zrozumienie, ten związek przyjaźni, Jezus posługuje się obrazem pasterza i jego owiec: wzywa je, a one rozpoznają jego głos, odpowiadają na jego wezwanie i idą za nim. Jakże piękna jest ta przypowieść! Wymowna jest tajemnica głosu: już w łonie matki uczymy się rozpoznawać jej głos i głos ojca: z tonu głosu rozpoznajemy miłość lub pogardę, uczucie lub chłód. Głos Jezusa jest wyjątkowy! Jeśli nauczymy się Go odróżniać, będzie On nas prowadził drogą życia, drogą, która przekracza otchłań śmierci.

Ale Jezus w pewnej chwili mówi, odnosząc się do swoich owiec: "Ojciec mój, który mi je dał ..." (J 10, 29). Jest to bardzo ważne, jest to głęboka tajemnica, trudna do zrozumienia: jeśli czuję się pociągnięty przez Jezusa, jeśli Jego głos rozpala moje serce, to dzieje się tak dlatego, że Bóg Ojciec umieścił w moim wnętrzu pragnienie miłości, prawdy, życia, piękna... a Jezus jest tym wszystkim w pełni! Pomaga to nam zrozumieć tajemnicę powołania, a zwłaszcza wezwań do szczególnej konsekracji. Czasami Jezus nas wzywa, zaprasza byśmy za Nim poszli, ale może się zdarzyć, że nie zdajemy sobie sprawy, iż jest to właśnie On, tak jak to się przydarzyło młodemu Samuelowi.

Reklama

Jest dzisiaj tutaj, na Placu św. Piotra, wielu młodych. Chciałbym was zapytać: czy usłyszeliście kiedyś głos Pana, który przez pragnienie, niepokój, zaprosił was do bardziej bezpośredniego pójścia za Nim? Czy chcieliście być apostołami Jezusa? Młodość potrzebuje stawiania na wzniosłe ideały. Zapytaj Jezusa, czego chce od Ciebie i bądź odważnym! Przed każdym powołaniem i za każdym powołaniem do kapłaństwa lub życia konsekrowanego stoi zawsze czyjaś mocna i intensywna modlitwa: babci, dziadka, matki, ojca, wspólnoty... Dlatego Jezus powiedział: "Proście Pana żniwa - to znaczy Boga Ojca - żeby wyprawił robotników na swoje żniwo" (Mt 9, 38). Powołania rodzą się w modlitwie i z modlitwy. I dopiero w modlitwie mogą trwać i przynosić owoce. Chciałbym podkreślić, że dzisiaj przypada Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Módlmy się zwłaszcza za nowych kapłanów diecezji rzymskiej, których z radością wyświęciłem dzisiaj rano. I błagajmy o wstawiennictwo Maryi - to Ona jest niewiastą, która powiedziała "tak". Nauczyła się rozpoznawać głos Jezusa od chwili, gdy niosła Go w łonie. Niech Maryja pomoże nam coraz lepiej poznawać głos Jezusa i iść za Nim, aby podążać drogą życia!

Po modlitwie papież powiedział:

Uważnie śledzę przebieg wydarzeń w Wenezueli. Towarzyszę im z głęboką troską, intensywną modlitwą i z nadzieją, że znajdą się sprawiedliwe i pokojowe sposoby przezwyciężenia chwili poważnych trudności, jakie przeżywa ten kraj. Zachęcam drogi naród wenezuelski, szczególnie zaś przywódców i polityków, do stanowczego odrzucenia wszelkiej przemocy i nawiązania dialogu opartego na prawdzie, wzajemnym szacunku, w poszukiwaniu wspólnego dobra i miłości do kraju. Proszę wierzących o modlitwę i pracę na rzecz pojednania i pokoju. Zjednoczmy się w pełnej nadziei modlitwie za Wenezuelę, składając ją w ręce Najświętszej Maryi Panny z Coromoto.

Myśl także o ofiarach trzęsienia ziemi, które objęło Południowo-Zachodnie Chiny Kontynentalne. Módlmy się w intencji ofiary i tych, którzy cierpią z powodu tego gwałtownego wstrząsu.

Dziś po południu w Sondrio zostanie ogłoszony błogosławionym ks. Mikołaj Rusca - kapłan z Valtelliny, żyjący na przełomie XVI i XVII wieku. Był przykładnym proboszczem w Sondrio i został zamordowany w toku walk polityczno-religijnych, które trwały w Europie tamtych czasów. Chwalmy Pana za jego świadectwo!

Ojciec Święty pozdrowił również licznych pielgrzymów z różnych krajów, a nawiązując do obchodzonego dzisiaj Dnia Modlitwo o Powołania Kapłańskie i Zakonne, przypomniał, że była to inicjatywa Pawła VI sprzed 50 laty. Wezwał do specjalnej modlitwy w tej intencji i przypomniał postać św. Hanibala Marii Di Francia - apostoła modlitw o powołania.

2013-04-21 17:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: pokój wymaga pokory, łagodności i wielkoduszności

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Droga do pokoju w świecie, w naszych społeczeństwach, ale także w naszych rodzinach wiedzie przez pokorę, łagodność i wielkoduszność – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Zachęcił także do budowania i umacniania jedności we współczesnym świecie.

Ojciec Święty wyszedł od pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Ef 4, 1-6), w którym Apostoł przebywający w więzieniu wzywa Efezjan do budowania jedności oraz postępowania w sposób godny ich powołania. Franciszek podkreślił, że św. Paweł czuł się bardzo samotny, bowiem chrześcijanie marnowali wiele energii na walki wewnętrzne. Przypomniał, że także Pan Jezus przed swoją męką i śmiercią prosił Ojca za uczniów „aby byli jedno”. A mimo to nieustannie docierają do nas wiadomości o wojnach i konfliktach, o łamaniu porozumień pokojowych. W ten sposób stale narasta wyścig zbrojeń, przygotowania do wojny, do zniszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Pandemiczna pycha

2025-08-25 18:00

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 20

[ TEMATY ]

pycha

Adobe Stock

Choroba, umieranie i przemijalność w doczesności to powszechne doświadczenie, którego nie uniknie żaden człowiek. Ale nie każda choroba prowadzi do śmierci, a dzięki rozwojowi medycyny wynaleziono lekarstwa na wiele dawniej nieuleczalnych schorzeń. Trudno jednak wyleczyć pewną chorobę – i wcale nie chodzi o najgorsze typy nowotworów. Tą chorobą jest pycha. Księga Mądrości Syracha podkreśla dzisiaj, że „(...) na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie” (3, 28).

To pierwszy grzech z katalogu grzechów głównych oraz przyczyna wielu złych myśli, czynów i postaw, w tym ciężkich moralnie upadków. Człowiek pyszny ślepo ufa sobie, jest przekonany o swojej wyższości i samowystarczalności, a w konsekwencji jest egoistą i odmawia posłuszeństwa Panu Bogu. Pycha odrzuca dobro ofiarowane przez Boga. Nazywana jest matką wszystkich wad. Leży ona u podstaw skąpstwa, często przeradza się w snobizm i agresję, rodzi wewnętrzną pustkę i samotność. Pycha ma wiele postaci, ale nigdy nie postrzega siebie jako zło. Jej skrajna forma polega na uwielbianiu siebie samego zamiast Pana Boga i decydowaniu o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Zakończono oględziny pasa startowego i terenu przyległego na lotnisku w Radomiu

2025-08-30 22:28

[ TEMATY ]

tragedia

samolot

PAP/Paweł Supernak

Zakończyły się czynności oględzin pasa startowego i terenu przyległego na lotnisku w Radomiu oraz części samolotu F-16 - poinformował PAP w sobotę rzecznik Prokuratury Okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba. Jak dodał, decyzja co do możliwości korzystania z pasa startowego leży w gestii władz lotniska.

W czwartek po godz. 19 podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu, rozbił się samolot F-16. Pilot, mjr Maciej „Slab” Krakowian, nie przeżył. Nad wyjaśnieniem przyczyn wypadku, w którym zginął mjr Krakowian, pracuje Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, współdziałając z prokuraturą i Żandarmerią Wojskową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję