Reklama

Duchowość

Dekalog uległości Duchowi Świętemu

Duch Święty jest najczęściej pomijaną osoby Trójcy Przenajświętszej. Dlaczego tak rzadko zauważamy Jego działanie w naszym życiu? Co zrobić, aby otworzyć swoje serce na powiem miłości Ducha Świętego? Jak rozpocząć tą niesamowitą, przemieniającą człowieka relację z Wspomożycielem Duchem? Idealną pomocą może okazać się Dekalog uległości Duchowi Świętemu, autorstwa ks. Gaspariniego. Oto on:

[ TEMATY ]

duchowość

Duch Święty

Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duch Święty mówi po cichu. Całkowicie szanuje twoją wolność. Jego miłość jest mocna i dyskretna. Wystarczy odrobina pychy i płytkości, a przestaje się odzywać. On milczy – milczy i czeka.

Jeżeli Duch Święty nie daje spokoju, to znaczy, że chodzi o jakiś palący problem. Duch Święty nalega, sygnalizując jakieś zło, a wówczas trzeba otworzyć oczy. Każda zwłoka w przyjęciu tego ostrzeżenia do wiadomości skutkuje poważnymi szkodami w naszym życiu duchowym, natomiast ochocza reakcja nas odnawia i usposabia do słuchania tego głosu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sekret radości polega na nieustannym radowaniu Ducha Świętego. Trzeba zaczynać od małych, konkretnych spraw. Każdy akt pokory i wielkoduszności podsyca radość, którą Duch Święty w nas zasiewa. Duch Święty nieustannie działa, trzeba Mu tylko na to pozwolić.

Duch Święty ciągle do nas mówi, poucza nas i kształtuje. Jest On wierną miłością i stosuje najprostsze środki: natchnienia, rady kochających nas osób, przykłady, świadectwa, lektury, spotkania, wydarzenia.

Reklama

Słowo Boże jest główną anteną nadawczą Ducha Świętego. To znaczy: ucz się czytać Słowo Boże, upraszając Ducha, nigdy nie czytaj bez Niego. Karm się Słowem Bożym, wzywając Ducha Świętego. Módl się Słowem Bożym w Duchu Świętym. Ilekroć bierzesz do ręki Pismo Święte, najpierw nastaw się na słuchanie Ducha, a potem módl się – módl się do Niego. Dzięki Słowu Bożemu nauczysz się rozpoznawać głos Ducha.

Nieustannie dziękuj Duchowi Świętemu za to, co dla ciebie robi. Twoje życie od chrztu, aż po śmierć, jest nieprzerwanym, tajemniczym ciągiem darów Ducha Świętego. Od twoich narodzin do samej śmierci ciągnie się złota nić Jego darów, splatająca całe twoje życie.

Zły duch imituje Ducha Świętego i ze wszystkich sił stara się udaremniać Jego dzieło. Szatan małpuje Boga, ściąga od Niego. On także wysyła swoje podszepty, swój przekaz, swoich heroldów. Czasami, kiedy zaglądacie do mediów massowych, jego wysłannicy już tam czekają. Jednakże potężny Duch Święty jednym tchnieniem przewraca Szatana.

Częstokroć znieważamy Ducha Świętego w ten sposób, że nie odnosimy się do Niego jak do osoby. Zawsze to podkreślam, ponieważ nie traktujemy Go jako osoby. A przecież to Jezus powierzył nas Duchowi Świętemu i powiedział: „On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co ja wam powiedziałem” (J 14, 26).

Jezus obiecał, że Ojciec da Ducha każdemu, kto będzie Go prosił. Nie powiedział, że Ojciec daje Ducha temu, kto zasługuje, lecz każdemu, kto prosi. Trzeba zatem prosić z wiarą i wytrwałością.

Reklama

Duch jest miłością Bożą wlaną w nasze serca. Im bardziej żyjemy miłością, tym mocniej trwamy w Duchu Świętym. Im bardziej podążamy za głosem egoizmu, tym dalej odchodzimy od Ducha Świętego. On jednak nigdy nie rezygnuje, lecz nieustannie pobudza do miłości.

ks. Andrea Gasparino (Szkoła Modlitwy)

Fragmenty pochodzą z książki o. Emiliano Antenucciego pt. „Sztuka rozeznawania. Duchowy kompas na każdy dzień” wyd. eSPe, Kraków 2019, która ukazała się pod patronatem „Niedzieli”

link do książki: eSPe księgarnia

2019-11-15 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co to znaczy „powstać z martwych”?

[ TEMATY ]

duchowość

Adobe.Stock

W okresie Wielkanocy często słyszymy ten zwrot, ale co Zmartwychwstanie tak naprawdę oznacza dla naszego życia?

Jak często prawda leży tuż przed naszymi oczyma, a my szukamy wszelkich możliwych wybiegów i interpretacji, żeby jej nie spostrzec. Nikomu nie mówcie o tym widzeniu, póki Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Owszem, byli posłuszni, zachowali sekret, ale zupełnie nie mogli zrozumieć, co mogą oznaczać te słowa. Bo przecież nie byliby tak naiwni, tak prostaccy, żeby je rozumieć dosłownie... To musi być jakiś symbol, jakaś tajemnica...
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Zaczyna się drugi szczyt pielgrzymkowy. Dziś wchodzą pierwsze kompanie

Drugi w sierpniu szczyt pielgrzymkowy poprzedza uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Pierwsze tzw. pielgrzymki odpustowe dotrą na Jasną Górę w sobotę - wśród nich, świętująca swe 400-lecie, grupa z Gliwic. W niedzielę wejdzie inna z długą historią - 558. Piesza Pabianicka Pielgrzymka.

Pierwszy szczyt pielgrzymkowy zakończyło 15 sierpnia święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Na drugi, przed uroczystościami Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia, przybędą kolejne grupy - tym razem głównie z sąsiadujących z Częstochową diecezji, a także z tarnowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję