Reklama

Lublin, parafia Świętej Rodziny

Koncerty na Czubach

Od 10 lat w wakacyjne środy nowoczesne wnętrze kościoła Świętej Rodziny w Lublinie rozbrzmiewa muzyką organową. Dla grona słuchaczy koncertują artyści polscy i zagraniczni.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomysł zaprezentowania walorów dźwiękowych instrumentu przywiezionego z Niemiec narodził się jesienią 1995 r. Zainstalowany na kościelnym chórze w czerwcu 1996 r. zabrzmiał rok później, w czasie występu organisty Michela Colina z Francji, inaugurującego cykliczne koncerty muzyki organowej. Dzięki zaangażowaniu i życzliwości proboszcza ks. kan. Ryszarda Juraka inicjatywa rozwinęła się w Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej pod kierownictwem Roberta Grudnia, twórcy i dyrektora. W ciągu 10 lat w papieskim kościele na Czubach wystąpiło ok. 100 koncertujących organistów. Wielokrotnie koncertował główny organizator - solo lub w duecie z wirtuozem fletni Pana Georgijem Agratiną, sopranistką Teresą Żylis-Garą, tenorem Wiesławem Ochmanem, barytonem Zbigniewem Maciasem, flecistą Grzegorzem Olkiewiczem, sopranistką Yoshiko Hara, Wolfgangiem Ebnerem, Markusem Linderem (róg alpejski), wiolonczelistą Wolfgangiem Panhoferem, trębaczem Helmutem Demmerem oraz Krzysztofem Pendereckim i Jerzym Maksymiukiem. Najbliższy koncert R. Grudnia odbędzie się 30 sierpnia br. z okazji jubileuszu 20-lecia jego pracy artystycznej i organizatorskiej. Znakomity organista zagra z Georgijem Agratiną.
Robert Grudzień (ur. w 1964 r. w Radomiu) jest absolwentem Liceum Muzycznego w Lublinie w klasie organów prof. Zdzisława Jańczuka oraz Akademii Muzycznej w Łodzi i Musikhochschule w Duesseldorfie w klasie prof. Mirosława Pietkiewicza i Christopha Schoenera (organy), Wernera Smigielskiego (klawesyn), Kajetana Mochtaka (fortepian). Odbył kurs mistrzowski u prof. J. Gouillou oraz w klasie D. Rotha, H. Haselboecka, G. Boveta i L. Rogga jako stypendysta fundacji muzycznej w Zurychu. Koncertuje w wielu krajach; ma na swoim koncie nagrania płytowe, radiowe i telewizyjne. Współpracuje ze Stefanem Stuligroszem, Krzysztofem Pendereckim, Jerzym Maksymiukiem, Krzysztofem Kolbergerem, Jerzym Zelnikiem, Anną Seniuk, Grażyną Barszczewską i Olgierdem Łukaszewiczem. Wielkim sukcesem artysty był cykl koncertów, na których wystąpił jako solista wraz z G. Agratiną pod dyr. K. Pendereckiego. Poza koncertami zajmuje się opiniowaniem projektów nowych instrumentów, a także służy konsultacjami w sprawie remontów i restauracji historycznych organów. Pełni funkcje dyrektora Fundacji im. Mikołaja z Radomia oraz organizatora festiwali organowych i akcji na rzecz zabytkowych organów w Polsce. Wykładał na Politechnice Radomskiej oraz za granicą. W 1990 r. otrzymał nagrodę Komitetu ds. Radia i Telewizji za twórczość radiową, w 1991 i 1992 r. stypendium twórcze Wojewody Radomskiego w dziedzinie muzyki. Uhonorowano go szeregiem dyplomów, nagród i wyróżnień. Jest honorowym obywatelem Leżajska, Zelowa oraz Przyjacielem Miasta Mielca. Znaczącym wyróżnieniem artysty z ostatnich lat jest nagroda „Mój Radom”, przyznana przez WSB im. bp. Jana Chrapka (2005 r.) oraz nagroda Prezydenta Miasta Lublina (2006 r.). Robert Grudzień był inicjatorem i producentem oficjalnego koncertu z okazji wizyty Benedykta XVI w Polsce, jaki 29 maja br. odbył się w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polak, abp Adamczyk nuncjuszem apostolskim w Albanii

2026-01-14 12:22

[ TEMATY ]

Albania

Nuncjusz Apostolski

abp Mirosław Adamczyk

dyplomacja watykańska

Vatican News

Abp Mirosław Adamczyk

Abp Mirosław Adamczyk

Ojciec Święty mianował abp. Mirosława Adamczyka nuncjuszem apostolskim w Albanii. Polak od 33 lat pełni służbę w dyplomacji watykańskiej. Do tej pory był papieskim przedstawicielem w Argentynie, a wcześniej m.in. w Panamie - informuje Vatican News.

Abp Mirosław Adamczyk ma 63 lata. Pochodzi z Gdańska. Pracę w dyplomacji watykańskiej rozpoczął w 1993 r., pracując kolejno na Madagaskarze, w Indiach, na Węgrzech, w Belgii, RPA i Wenezueli, a także w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Od 2020 r. był nuncjuszem apostolskim w Argentynie, wcześniej – w latach 2017 – 2020 – w Panamie, a jeszcze wcześniej: w Liberii, Gambii i Sierra Leone.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Procesja ku czci Matki Bożej zgromadziła około 2 miliony uczestników!

2026-01-15 07:22

[ TEMATY ]

Wenezuela

Adobe Stock

Divina Pastora

Divina Pastora

Miliony Wenezuelczyków modliło się w środę za swoją ojczyznę, gdy na ulice Barquisimeto powróciła coroczna procesja Divina Pastora. Jak podaje agencja AP, wydarzeniu towarzyszyła atmosfera powszechnego niepokoju o losy kraju.

W tle uroczystości pozostaje napięta sytuacja polityczna. W wyniku operacji wojskowej 3 stycznia zarządzonej przez prezydenta Donalda Trumpa aresztowany w Carcas wraz z małżonką przywódca Wenezueli Nicolás Maduro stanął przed sądem w Nowym Jorku pod zarzutem narkoterroryzmu i udziału w przemycie narkotyków do USA.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję