Reklama

Wydarzenia z diecezji

Zakonny jubileusz

W tym roku przypada jubileusz 60-lecia narodzin dla nieba służebnicy Bożej matki Józefy Hałacińskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek. Z tej okazji jej doczesne szczątki zostaną przeniesione do kościoła farnego w Płocku, z którym była związana. W tym szczególnym roku, 10 sierpnia, jubileusze życia zakonnego obchodziły siostry tego Zgromadzenia, powstałego w naszej diecezji, a obecnego już na całym świecie. Jubileusz 60-lecia obchodziła s. Hildegarda Fryska, pół wieku trwania w charyzmacie zgromadzenia świętowały s. Fabiola Sitek, s. Bartłomieja Orzoł, s. Ewa Budzich, s. Teofana Jakubiec, s. Joachima Mazur i s. Terezja Grabowska. W gronie jubilatek znalazły się także siostry obchodzące swój srebrny jubileusz: s. Katarzyna Frąckiewicz, s. Dorota Lewandowska, s. Emilia Meredyk oraz s. Ernesta Zielińska.

Niedziela płocka 35/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileuszowej Eucharystii, która rozpoczęła się o godz. 10.00 w domu macierzystym Zgromadzenia przy ul. Sienkiewicza w Płocku, przewodniczył bp Roman Marcinkowski. W wygłoszonej homilii powiedział m. in.: „Oto, moi drodzy, sposobność dla nas wszystkich do postawienia sobie pytania o tę drogę, na którą nas Bóg wezwał, a myśmy odpowiedzieli. W szczególny sposób jest dzisiaj okazja do wypowiedzenia dziękczynienia Panu Bogu za tę wierność, która obecna była w życiu naszych Sióstr Jubilatek: 25, 50, 60 lat wierności. To nie znaczy, że nie przeżywały trudności, kłopotów, trosk, zmartwień, chwil zwątpienia, bo życie ludzkie byłoby zbyt proste i nie jest tak, że gdy idziemy za Panem Jezusem to On nam krzyż zabiera. Kiedy chcemy być Jego uczniami, to właśnie mamy zaprzeć się samych siebie, wziąć swój krzyż i naśladować Go. To jest trudna droga, ale dziś jest taki piękny czas i Bogu Najwyższemu dziękujemy za służbę sióstr poprzez spełniane różne zadania w ich życiu, w ich powołaniu”.
Biskup Roman przywołał posługi, które Jubilatki pełniły bądź pełnią obecnie w Kościele. Najstarsza z Jubilatek s. Hildegarda, obchodząca 60-lecie życia zakonnego, wiele lat była księgową. Świętująca 50-lecie s. Fabiola pracowała w zakrystii. S. Bartłomieja służyła pomocą w seminarium. Spośród innych złotych Jubilatek s. Ewa przez wiele lat była organistką, s. Teofana - zakrystianką (ostatnio przez 25 lat w katedrze), s. Joachima pracowała w kuchni na plebanii, zaś s. Terezja jako pielęgniarka w Kanadzie.
Siostry, które dziś świętują 25-lecie swoich ślubów zakonnych, również podejmują różne zadania: s. Katarzyna pracuje jako katechetka, s. Dorota również pracowała jako katechetka, dziś pracuje w wydawnictwie diecezjalnym, s. Emilia - od wielu lat zaangażowana w kuchni, s. Ernesta pracuje w wydziale katechetycznym kurii diecezjalnej. „Każda z Was, drogie, miała określony odcinek pracy i każdy z nich był ważny - mówił Ksiądz Biskup. - Zobaczmy: różne nasze prace, a ten sam Jezus, którego ukochaliśmy, któremu służyliśmy, wykonując określone prace. […] Wspominam te rodzaje prac sióstr, żeby powiedzieć, jaka jest droga realizacji nas samych w służbie Bogu i Kościołowi w naszym oddaniu Jezusowi”.
Po homilii najpierw indywidualnie Jubilatki, a potem wspólnie wszystkie siostry odnowiły swoje śluby zakonne. Na zakończenie w imieniu Jubilatek podziękowała siostra Wikaria Generalna Terezja Grabowska. W swoim słowie podkreśliła, że za wielką łaskę Bożą poczytuje to, iż z sześciu sióstr, które 50 lat temu składały profesję zakonną, wszystkim Pan Bóg pozwolił dotrwać do złotego jubileuszu ślubów zakonnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy za... zakłócanie spokoju dźwiękiem dzwonów

2026-06-09 09:04

[ TEMATY ]

dzwony

Parafia Opatrzności Bożej w Rudzkim Moście

Parafia musi zapłacić 30 tysięcy złotych. Za zakłócanie spokoju dźwiękiem dzwonów kościelnych. Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok zapadł 22 maja. Sąd nakazał parafii ograniczenie „immisji dźwiękowych” poprzez „użytkowanie w związku z wszystkimi uroczystościami religijnymi, w tym mszami, pogrzebami, procesjami, wyłącznie najmniejszego dzwonu, maksymalnie dwa razy dziennie w dni powszednie oraz trzy razy dziennie w niedziele i święta na okres nie dłuższy niż 3 minuty”. Mało tego, dzwon i tak nie może rozbrzmieć, choćby nawet w tej sprawie nikt nie wnosił o apelację. Dlaczego? Sąd zdecydował, że najpierw trzeba zainstalować na dzwonnicy „właściwie działający mechanizm” ograniczający czas dzwonienia do 2 minut.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Ważny czas dla prezydenta

2026-06-10 07:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityczna burza, jaka wybuchła po decyzji prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy ma kilka płaszczyzn. Ta najbardziej oczywista, historyczna i godnościowa (co jest w zupełności zrozumiałe) rozgrzewa opinię publiczną w Polsce. Jednocześnie nie wywołuje proporcjonalnych reakcji na Ukrainie, co samo w sobie pokazuje skalę problemu.

Tak jak można przyjąć, że temat Wołynia i UPA może być trudny do wspólnego przepracowania, tak obojętność na polską wrażliwość nie ma już żadnego usprawiedliwienia. Szczególnie po kilku latach największej pomocy, jaką nasi sąsiedzi – w najtrudniejszym dla nich we współczesnej historii okresie – od nas otrzymali. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę, że trwa właśnie „dopinanie” szczegółów konkretnego wsparcia z programu SAFE, na który Polacy (niezgodnie z prawem i na niekorzystnych warunkach, ale to rządzących niezbyt interesuje) się zrzucą. Można odnieść niepokojące wrażenie, że Ukraina, gdy już osiągnęła swoje w sferze bezpieczeństwa i finansowej – uznała, że trzeba złapać się Niemiec, a nasz kraj i jego oczekiwania zignorować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję