Współcześnie wielu ludzi odrzuca pojęcie przygodności, czyli kruchości naszego istnienia, i absolutyzuje doczesność - jak gdyby tylko na ziemi rozgrywały się dzieje człowieka. Jednak od czasu do czasu przeżywamy doświadczenia, które wywołują wstrząs w naszym życiu i pozbawiają nas pewności siebie. Wystarczy jakiś dziwny ból w okolicy mostka, podwyższone ciśnienie i nagle uświadamiamy sobie jak kruche jest doczesne mieszkanie naszego ducha. A kiedy znajdziemy się na w tzw. erce, skrępowani przewodami podłączonymi do urządzeń, które monitorują pracę naszych zagrożonych organów, kiedy do naszych dłoni zostaną podłączone igły kroplówek, kiedy trudno się nam poruszyć i gdy jesteśmy skazani na pomoc innych (nawet w najbardziej upokarzających sytuacjach), wówczas poznajemy prawdę o przygodności naszego istnienia. Do tej edukacji należy jeszcze przejście skróconego kursu współprzeżywania cierpień innych chorych, dla których często jest to ostatni etap ziemskiej wędrówki. Na tym bolesnym i niepozbawionym lęku etapie ludzkiego życia jakże ważna jest rola bliźnich w białych kitlach - lekarzy i pielęgniarek. Pełni poświęcenia, spieszący ofiarnie z pomocą, nie zawsze mogą pokonać prawa przemijania i przynieść ulgę, ale zasługują na naszą wdzięczność. Jak dobrze, że znajdujemy tam także kapelana, który udziela nam Komunii św. Gdzie zatem powinniśmy szukać pociechy i wsparcia? U Tego, który w Ewangelii zapewnia nas, że w Jego dłoniach są nasze losy, że widzi i nagrodzi każde cierpienie i każdą przelaną łzę.
Kondukt żałobny z trumną śp. ks. Pawła Traczykowskiego w wałbrzyskiej kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów.
W kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów pożegnano śp. ks. Pawła Traczykowskiego, wikariusza parafii katedralnej w Świdnicy.
To był pogrzeb kapłana, który odchodził z miejsca, gdzie zaczęła się jego droga wiary. W sobotę 2 maja, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i pierwszą sobotę miesiąca, wałbrzyska kolegiata wypełniła się rodziną, kapłanami, siostrami zakonnymi, parafianami z Wałbrzycha i Świdnicy, przyjaciółmi oraz przedstawicielami środowisk, którym ks. Paweł Traczykowski służył.
W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem
Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.
W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę Order Orła Białego Andrzejowi Poczobutowi, dziennikarzowi i działaczowi mniejszości polskiej na Białorusi, zwolnionemu z białoruskiego więzienia, gdzie przebywał od marca 2021 r.
Prezydent odznaczył Poczobuta Orderem 11 listopada 2025 r., „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”. Zaproszenie do odebrania Orderu prezydent skierował w minionym tygodniu, gdy Poczobuta zwolniono z białoruskiego więzienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.