Reklama

Musicie być jak orły...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 8-10 listopada odbył się w Hrubieszowie VI Ogólnopolski Festiwal Pieśni Patriotycznej i Religijnej Wojska Polskiego pod hasłem " Musicie być jak orły, mieć serce orle i wzrok orli ku przyszłości" . Słowa te wypowiedział Stefan Kardynał Wyszyński do polskiej młodzieży. Na scenie oprócz pięknej przydrożnej kapliczki wśród brzóz z Chrystusem wyciągającym ręce do człowieka i znaku festiwalowego z herbem Ordynariatu Polowego znalazł się portret Prymasa Tysiąclecia i hasło Festiwalu.

Preludium festiwalowym był koncert charytatywny "Pomóż koledze", który się odbył 7 listopada. Wystąpiła Orkiestra Koncertowa Wojska Polskiego z Warszawy oraz artyści scen warszawskich. Młodzież zwróciła się z prośbą, aby wesprzeć finansowo kolegę P. Wróblewskiego, który czeka na skomplikowaną i drogą operację w szpitalu we Wrocławiu. Wszystkie bilety na koncert sprzedano, a ci, którzy się nie dostali, złożyli ofiary do puszek z czerwonym krzyżem. W zbiórkę datków zaangażowała się młodzież Technikum Mechanicznego z Hrubieszowa.

Miasto przybrało odświętny wygląd. Na przemian powiewały flagi państwowe, maryjne, papieskie. Dyrekcja bursy szkolnej odstąpiła swój internat na 400 miejsc dla uczestników Festiwalu, podobnie uczynili właściciele hoteli. Z całej Polski zgłoszono 52 wykonawców.

Z Krakowa na rozpoczęcie Festiwalu przybył dowódca 2. Korpusu Zmechanizowanego - gen. dyw. M. Stachowiak oraz ks. płk H. Polak z Warszawy, dyrektor Departamentu Stosunków Społeczno-Wychowawczych MON, szef Oddziału Kultury i Oświaty MON - płk H. Cierocki oraz mjr R. Zapora z Domu WP, zajmujący się amatorską twórczością w Wojsku Polskim. Lubelszczyznę reprezentowali przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatu, miasta. Zjawili się dyrektorzy różnych zakładów pracy oraz miejscowych szkół. Sala widowiskowa mieszcząca 500 osób była wypełniona do ostatniego miejsca.

Zespół "Lechici" punktualnie o godz. 17.00 hymnem Młodość Kolumbów rozpoczął VI Festiwal Pieśni Patriotycznej i Religijnej Wojska Polskiego. Na scenie głos zabrali: burmistrz miasta J. Woźniak, płk E. Bargieł, dowódca 2. Pułku Rozpoznawczego, oraz ks. Andrzej Puzon, który powiedział m.in.: "Bądźcie pozdrowieni na ziemi hrubieszowskiej w imieniu Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego oraz duszpasterstwa w nowym tysiącleciu i nowym wieku. 55 lat temu wyruszył na pielgrzymi szlak do Hrubieszowa Wielki Prymas Tysiąclecia i Mąż Stanu - bp Stefan Wyszyński z zawołaniem Soli Deo - Samemu Bogu. Były to czasy trudne, powojenne, rozbity naród, zniszczony kraj. Na rogatkach Hrubieszowa powitało go wojsko hrubieszowskie (...) pieśniami: Jeszcze Polska nie zginęła i Błękitne rozwińmy sztandary. A ten Wielki Mąż Stanu wołał do polskiego wojska, zdziesiątkowanego przez wojnę: ´Musicie mieć w sobie coś z orłów - serce orle i wzrok orli ku przyszłości´" . Następnie Ksiądz Dziekan zaznaczył, że w Roku Stefana Kardynała Wyszyńskiego, idąc jego szlakiem, chcemy wyśpiewać piękną pieśń miłości Boga i Ojczyzny. Podkreślił, że to dzięki pieśniom naród zachował w trudnych czasach niewoli swoją tożsamość. "Na szczęście Opatrzność daje współczesnemu światu takich ludzi, jak Wy, Artyści z całej Polski, jak Wy, Sympatycy pieśni patriotycznej i religijnej - powiedział ks. Puzon. - Więc śpiewajmy mocno ku chwale Boga i Ojczyzny".

Na zakończenie Ksiądz Dziekan życzył wszystkim wspaniałych sukcesów na VI Festiwalu, aby jeszcze raz wypłynęli na głębię młodzieżowego życia.

Następnie na scenę HDK został poproszony dowódca 2. Korpusu Zmechanizowanego - gen. dyw. M. Stachowiak, który w swoim przemówieniu nawiązał do historii naszego Narodu, kiedy to w latach niewoli zabraniano mówić i śpiewać po polsku. Podkreślił, że to właśnie w Kościele podtrzymywano mowę, język polski, historię i tradycję. To są najpiękniejsze fakty mówiące o tym, jak Naród i Kościół kochali swoją Ojcowiznę. Generał w serdecznych słowach podziękował organizatorom Festiwalu za osiągnięcia i wręczył władzom miasta i powiatu dyplomy, a dowódcy 2. Pułku Rozpoznawczego - płk. E. Bargiełowi szablę od Dowódcy Korpusu. Na zakończenie ks. Andrzej Puzon dostał medal pamiątkowy Semper Fidelis z godłem polskim i napisem "Presentet the AMC COMMANDER" za zasługi dla Korpusu Powietrzno-Zmechanizowanego.

Rozpoczął się koncert inauguracyjny w wykonaniu Zespołu " Lechici". W programie były piosenki żołnierskie i religijne, m.in. Prymas Tysiąclecia i utwór o Papieżu. Jako gość festiwalowy wystąpił Ukraiński Narodowy Zespół Pieśni i Tańca "Wołyń" z Łucka (UA). Wystąpiło 37 artystów (chór, zespół taneczny i orkiestra). Na zakończenie artystom podziękował dziekan ks. Andrzej Puzon.

Tego wieczoru odbyły się pierwsze przesłuchania konkursowe, które oceniało Jury w składzie: A. Saturska, ks. A. Puzon, R. Gumiela - dyrektor Ogniska Muzycznego oraz mjr R. Zapora z Domu Wojska Polskiego w Warszawie.

Z radością trzeba stwierdzić, iż młodzież hrubieszowskich szkół wypełniła do ostatniego miejsca salę widowiskową. Ci, którzy byli już po konkursie, uczestniczyli w wycieczce do Zamościa i po Roztoczu. W sobotę o godz. 9.00 w kościele Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy odprawiono Mszę św. dla uczestników Festiwalu i miejscowej ludności, w tym i wojska, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. Andrzej Puzon. "Kogo przyszliście tutaj szukać? Czy tylko kierowała wami chęć zdobycia nagrody czy też premiowanego miejsca? Czy też chcieliście przeżyć wycieczkę na Kresy do 600-letniego miasta Hrubieszowa - pytał Ksiądz Dziekan. - Przyszliście szukać Jezusa Chrystusa. On pierwszy przychodzi szukać Was. On posługuje się ludźmi, świadkami Jego krzyża" - powiedział ks. Puzon, podkreślając, że obraz Kościoła i jego dzieło nowej ewangelizacji zależy od młodych, od ich formacji we wszystkich wymiarach przygotowania do życia, od ich wiary, nadziei, miłości oraz od odwagi w podejmowaniu wyzwań rozpoczętego wieku. "Z Chrystusem wypłyńcie na głębię Festiwalu i swojego człowieczeństwa" - życzył młodzieży Ksiądz Dziekan.

Wszelkie śpiewy oraz inne funkcje liturgiczne wykonywały różne zespoły i soliści z Zespołem Góralskim "Wierchowianie" z Bukowiny Tatrzańskiej na czele. Trąbitami rozpoczęto Mszę św. O godz. 16.00 odbył się koncert galowy połączony z ogłoszeniem wyników i wręczeniem nagród. W kategorii solistów I miejsce zajął Adam Rymarz z Klubu 2. Korpusu Zmechanizowanego w Krakowie, II - st. szer. Michał Borowiec z KG w Lublińcu, a III - Diana Świder z KG w Zamościu. Wyróżnienia otrzymali: Marcin Wawrzynowicz z KŻ w Sulechowie i Mirosław Skonieczny z KG w Jarosławiu.

W kategorii zespołów wokalnych i wokalno-instrumentalnych I miejsce otrzymał Zespół YAGO z KG w Hrubieszowie, II - Zespół OCTET z KG w Rzeszowie, a III miejsce - Zespół "Jak nigdy dotąd" z Klubu Uczelnianego CSCS w Pile. Wyróżnienia dostali: Zespół ETER z KŻ 5. Pułku Dowodzenia w Krakowie, Zespół wokalno-instrumentalny z Klubu 2. KZ z Krakowa, Zespół "Biedronki" z KG w Brzegu oraz Zespół "Goplana" z KG w Zamościu .

Wyróżnienia specjalne otrzymali: zespół "Nicolaus" z HDK, zespół "Harnasie" i Bartłomiej Koszarek, za kultywowanie tradycji regionalnej i narodowej w wykonywanych przez siebie utworach. Zespół " Lechici" z KG w Hrubieszowie za podtrzymywanie narodowych tradycji polskiej kultury, płynące z pieśni religijnych i patriotycznych otrzymał nagrodę Starosty Hrubieszowskiego

W koncercie galowym wystąpili ze specjalnym programem: Zespół "Lechici", "Wierchowianie" i wytypowani laureaci. Koncert prowadziła Anna Dąbrowska z TV Lublin.

Zamknięcia Festiwalu dokonał ks. A. Puzon, mówiąc m.in.: " Kiedy dobiega końca Festiwal, patrząc na was, młodych, którzy przyjechaliście z różnych stron Polski, by wyśpiewać pieśń Bogu i Ojczyźnie, chciałoby się powiedzieć: ´Jeszcze Polska nie zginęła´".

Ksiądz Dziekan podziękował wszystkim wykonawcom i organizatorom. Życzył młodym szczęśliwego powrotu do domu oraz pogłębiania i umacniania swojej tożsamości religijnej i moralnej. "Nie traćcie nadziei, nie poddajcie się zniechęceniu. Macie mieć serce orle i wzrok orli ku przyszłości" - zaapelował do młodzieży jeszcze raz ks. A. Puzon. Wyraził także nadzieję, iż wszyscy spotkają się za rok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie: "Oto" - ukryte znaczenie tego słowa

2026-01-16 11:31

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Historia astronauty (James Irwin) jest jak „zimny prysznic” dla naszej pogoni za podziwem. Punkt ciężkości przenosi się z wielkich osiągnięć na jedno pytanie: kto rządzi moim życiem i co je oświetla? Po misji Apollo 15 wszyscy czekali, że astronauta będzie mówił o wielkości człowieka. A on powiedział coś, co mnie zatrzymało - zapraszam posłuchaj.

Popatrzmy dziś na Baranka Bożego w trzech odsłonach:
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Dyplomaci papieża mają być mostami

2026-01-17 11:40

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza dyplomacja rodzi się z Ewangelii: nie jest taktyką, lecz miłością myślącą; nie szuka ani zwycięzców, ani pokonanych, nie buduje barier, lecz odbudowuje autentyczne więzi – napisał Leon XIV w przesłaniu na 325. rocznicę powstania Papieskiej Akademii Kościelnej, szkolącej watykańskich dyplomatów.

W Watykanie odbywa się w sobotę 17 stycznia 2025 roku konferencja zorganizowana z okazji 325. rocznicy założenia Papieskiej Akademii Kościelnej. Ojciec Święty Leon XIV w przesłaniu do jej uczestników stwierdził, iż jest to instytucja „o fundamentalnym znaczeniu dla dyplomatycznego formowania Stolicy Apostolskiej oraz dla służby Kościołowi powszechnemu.
CZYTAJ DALEJ

Zimna krew Gugela pozwoliła zorganizować ratunek papieżowi Janowi Pawłowi II. Wspomnienie

2026-01-18 07:07

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.

Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję