Reklama

Patronuje bł. Jerzy Matulewicz

Parafia pw. bł. Jerzego Matulewicza jest młodą wspólnotą. Przyglądając się jej dynamicznemu duszpsterstwu, trudno uwierzyć, że powstała zaledwie 15 lat temu.

Niedziela kielecka 2/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W miejscu, w którym dziś stoi kaplica i plebania, niedawno był pusty plac. Rozrastające się nowe osiedle Ślichowice potrzebowało swojego miejsca modlitwy. Mieszkańcy uczęszczali na Msze św. do kościoła Bożego Miłosierdzia i na Karczówkę.
Decyzją ówczesnego biskupa kieleckiego Stanisława Szymeckiego, w czerwcu 1991 r. erygowano parafię pw. bł. bp. Jerzego Matulewicza. 8 grudnia 1991 r. Ksiądz Biskup poświęcił plac i krzyż. Proboszcz ks. Bogdan Pękacki dobrze pamięta pierwszą Mszę św., która odbyła się w namiocie wojskowym. Po zatwierdzeniu planów, w 1993 r. rozpoczęły się prace przy budowie kaplicy. Pasterkę Ksiądz Bogdan sprawował już w nowej kaplicy, którą z czasem wyposażono.

Blisko patrona

Liczba mieszkańców osiedla z roku na rok wzrastała i coraz trudniej było się pomieścić w kaplicy. 15 maja 2000 r. bp Kazimierz Ryczan podjął decyzję o rozbudowie kościoła. Plan rozbudowy nowego kościoła wykonali Piotr Bielański i Krzysztof Filuś - architekci z Krakowa. Najpierw parafia podjęła starania o wydanie pozwolenia, które ostatecznie uzyskano 27 maja 2003 r.
Już pod koniec czerwca 2003 r. ruszyły pierwsze prace przy fundamentach, a mury ukończono w 2005 r. Prace są kontynuowane. Kościół ma już dach, w części wykonany z blachy.
Wspólnota od początku wiąże swoje działanie z postacią Patrona parafii - bp. Matulewicza. - Utrzymujemy kontakty ze wspólnotami, które założył bp Matulewicz. Dziewczęta wyjeżdżają na dni skupienia do sióstr niepokalanek. - O patronie pamiętamy też w naszych modlitwach. Każdego 27. dnia miesiąca modlimy się przygotowaną przez księży marianów litanią o jego kanonizację. Za jego wstawiennictwem modlimy się również za naszą wspólnotę i jej pomyślny rozwój duchowy, w intencji budowy kościoła, za rodziny i ich problemy - opowiada ks. Pękacki. Codziennie także przed Mszą św. odmawiany jest Różaniec. Ten zwyczaj został wprowadzony jako przygotowanie do Eucharystii, jak wyjaśnia Ksiądz Proboszcz.

Blisko rodziny

Na terenie parafii jest Szkoła Podstawowa nr 25, w której katechezy uczą księża pracujący w parafii: ks. Radosław Sobalkowski, ks. Grzegorz Kozik, ks. Marceli Frączek.
Ks. Frączek opiekuje się też chórem i zajmuje się redakcją gazetki parafialnej. Jest również duszpasterzem akademickim, bo na terenie parafii jest wielu studentów. Ksiądz Radosław opiekuje się ministrantami i Oazą Rodzin.
W parafii prężnie działają Apostolat Maryjny oraz koła Żywego Różańca i Czciciele Bożego Miłosierdzia. Grupa Apostolatu na modlitwie i Eucharystii spotyka się w trzecią niedzielę miesiąca.
Troską objęto młodzież przygotowującą się do sakramentu bierzmowania. Razem z rodzicami i animatorami grup młodzi uczestniczą w spotkaniach w każdą trzecią niedzielą miesiąca.
Mieszkańcy osiedla to przede wszystkim młode małżeństwa, które borykają się z wieloma problemami. Dlatego przy parafii działa także poradnictwo rodzinne, które jest otwarte w każdy poniedziałek. Wiele młodych par korzysta również z organizowanych w parafii kursów przedmałżeńskich, które prowadzą wykwalifikowane instruktorki.
Jak pomieścić tyle grup? Obecnie niektóre z nich spotykają się w salach znajdujących się w podziemiach. W przyszłości to się zmieni. - W nowo powstającym kościele jest miejsce dla różnych grup i form duszpasterstwa - zapewnia ks. Pękacki, pokazując wydzielone już pomieszczenia. Wspólnota włącza się także w szersze inicjatywy. W tym roku przystąpiła do „Różańcowego Jerycha”, do którego należy 7 kieleckich parafii. Raz w miesiącu, od maja do października, w kościele odbywa się 24-godzinne nabożeństwo połączone z adoracją. Parafianie chętnie biorą udział w pielgrzymkach autokarowych do polskich sanktuariów.
Obecnie na terenie parafii jest zameldowanych 11 tys. mieszkańców. To młoda wspólnota. Dobrze pokazują to statystyki chrztów i zgonów. W 2006 r. było tu 138 chrztów i 18 pogrzebów. Podobnie jak w innych parafiach, wielu młodych ludzi emigruje w poszukiwaniu pracy. Poważnym problem jest ubóstwo. Nie brakuje rodzin potrzebujących, pozostających bez pracy. Dlatego też dwa razy do roku w okresie przedświątecznym wspólnota organizuje dla nich paczki żywnościowe. - Chcemy pomagać i cieszymy się, że parafianie potrafią się dzielić z potrzebującymi - mówi Ksiądz Proboszcz.
Niedawno wspólnota przeżywała jubileusz 15-lecia istnienia parafii. Mszy św. sprawowanej już w nowym kościele przewodniczył bp Ryczan. Jesienią parafia powita obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak być świadkiem bł. ks. Jerzego dzisiaj

2026-06-06 21:37

[ TEMATY ]

beatyfikacja

kapelan Solidarności

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Jego niezłomna wiara miała wpływ na innych i promieniowała w środowiskach, w których posługiwał – podkreślił w homilii ks. Karol Oparcik, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie, w czasie Mszy św. w 16. rocznicę beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki.

Wieczornej liturgii Mszy św. w żoliborskim sanktuarium towarzyszyła intencja o rychłą kanonizację Męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

XIX Święto Dziękczynienia/Abp Wojda: Błogosławieni to przyjaciele Boga

2026-06-07 13:16

[ TEMATY ]

Świątynia Opatrzności Bożej

wprowadzenie relikwii

Łukasz Krzysztofka

W tym roku XIX Święto Dziękczynienia w Świątyni Opatrzności Bożej przebiega pod hasłem „Dziękujemy za świadectwo wiary”. Do kościoła zostały wprowadzone relikwie bł. Bolesławy Lament – patronki jedności w 35. rocznicę jej beatyfikacji i bł. ks. Józefa Stanka – pallotyna, męczennika II wojny światowej, zamordowanego podczas powstania warszawskiego.

Centralnym punktem obchodów była msza św. z udziałem biskupów w Świątyni Opatrzności Bożej. Liturgii przewodniczył abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję