Reklama

Archidiecezja zarzuca sieć

O której pójść na Mszę św., gdzie się wyspowiadać, kiedy rozpocząć kurs przedmałżeński oraz gdzie pójść na adorację Najświętszego Sakramentu? - na te, i na wiele innych pytań można teraz znaleźć odpowiedź w internetowej sieci pod adresem www.archidiecezja.warszawa.pl.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy serwis internetowy archidiecezji warszawskiej zawiera wiele cennych informacji z życia Kościoła warszawskiego oraz całą masę adresów, telefonów i linków (internetowych odnośników). - Wciąż pracujemy. Informacji będzie jeszcze więcej - zapewnia ks. dr Andrzej Tulej, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Archidiecezji Warszawskiej i koordynator internetowego projektu. Wprawdzie archidiecezja miała już od 1995 r. swoją stronę w internecie, to jednak przez ponad 10 lat rozwój technik internetowych zrobił milowy krok naprzód. - Ta wysłużona witryna była po prostu przestarzała. Mieliśmy duże trudności z jej aktualizacją - stwierdza ks. Tulej. Stworzenie nowoczesnego serwisu było pomysłem bp. Piotra Jareckiego, przewodniczącego Wydziału Duszpasterstwa. Bowiem współczesne duszpasterstwo to również ewangelizacja poprzez internet.

W poszukiwaniu sakramentów

Reklama

Pod nowym adresem www.archidiecezja.warszawa.pl znajdziemy coś więcej niż tylko statyczną stronę internetową. - Mam nadzieję, że uda nam się utworzyć wortal katolicki, który będzie informował o życiu Kościoła warszawskiego - podkreśla ks. Tulej. - Dlatego prosimy również wszystkich wiernych, aby pomogli nam w tym zadaniu. Czekamy na e-maile z sugestiami, poprawkami oraz informacjami - dodaje.
Serwis opiera się w dużej mierze na zaktualizowanych danych ze starej strony, Informatora Archidiecezji Warszawskiej, Informatora Wydziału Nauki Katolickiej oraz na ostatnio wydanym informatorze o Mszach św., stałych adoracjach i sakramentach pojednania. - To jest odpowiedź na zapotrzebowanie wiernych, którzy chcą przystępować do sakramentów - uważa ks. Tulej. Na oficjalnej stronie archidiecezji są również publikowane informacje, dokumenty oraz listy biskupie dla księży, do których przez internet można o wiele szybciej dotrzeć niż tradycyjną listowną drogą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Internetowa pomoc

Na stronach można znaleźć wiele cennych danych teleadresowych, m.in. do wszystkich wydziałów Kurii, pełna lista kontaktów do ruchów, stowarzyszeń i zrzeszeń katolickich działających na terenie archidiecezji. Ponadto w serwisie znajdują się działy z pomocą charytatywną, Sąd Metropolitalny, biblioteki katolickie, jak również wykaz parafii, zakonów, sanktuariów i cmentarzy.
Ciekawa i pomocna jest również zakładka - „szukasz pomocy?”, gdzie można znaleźć dokładne adresy i telefony do poradni uzależnień od narkotyków, alkoholu, internetu, seksu, homoseksualizmu oraz dla poszkodowanych przez sekty i szukających egzorcysty. - Mamy bardzo wiele telefonów do Kurii od osób i rodzin, które szukają pomocy. Często dzwonią do nas rodzice młodych osób uwikłanych w uzależnienia. Teraz potrzebne telefony i adresy będą mogli znaleźć na naszych stronach - mówi ks. Tulej. Obecnie jest również tworzona aktualna baza parafii, która ma być wzbogacona o reportaże i zdjęcia z warszawskich edycji „Niedzieli” i „Gościa Niedzielnego”.

Dla katechetów

Jednym z najbardziej rozbudowanych działów nowego serwisu jest zakładka poświęcona katechizacji. - Nasza strona jest przede wszystkim dedykowana katechetom naszej archidiecezji - informuje ks. Jacek Grabowski, notariusz Wydziału Nauki Katolickiej. - Tu znajdą wiele potrzebnych informacji, kontaktów oraz linków do innych stron o tematyce katechetycznej - mówi ks. Grabowski, który jest odpowiedzialny za redagowanie działu poświęconego katechezie. Jego zamiarem jest również stworzenie pewnego forum komunikacji Kurii ze wszystkimi katechetami. W przyszłości na stronach poświęconych katechezie będą również zamieszczane problematyczne artykuły związane ze współczesną katechezą.
Obecnie katecheci mogą znaleźć m.in. informacje nt. formacji permanentnej, konkursów biblijnych dla młodzieży, sympozjów, dokumentów państwowych i kościelnych oraz spis programów katechetycznych i podręczników.
- Coraz więcej młodych szuka informacji tyko w internecie. Dla nich instytucja, która nie ma swojego odzwierciedlenia w internecie, w ogóle nie istniej - uważa ks. kan. Tadeusz Bożełko, notariusz Wydziału Nauki Katolickiej. - Dlatego też Kościół warszawki powinien jak najszerzej informować o swojej działalności przez internet. Bardzo źle by się stało, gdyby zabrakło tam informacji religijnych - dodaje ks. Bożełko.

Ks. dr Andrzej Tulej

dyrektor Wydziału Duszpasterstwa, koordynator projektu nowej strony internetowej
Do odnowienia strony internetowej i stworzenia serwisu zmusili nas świeccy i dziennikarze. Poszukiwali oni informacji, których na starej stronie nie było albo były nieaktualne. Chcemy, aby ten serwis internetowy w sposób całościowy prezentował życie archidiecezji. Tutaj będą gromadzone i łączone wszystkie inicjatywy katolickie w Warszawie. Zwracam się również z apelem do parafii, stowarzyszeń, ruchów i wspólnot, aby zgłaszały adresy swoich stron.

(as)

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: W Wielkim Poście przebacz sobie. Wielkie odkrycie słynnej psycholog

2026-03-20 09:57

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W tym odcinku dotykam jednej z najbardziej poruszających scen Ewangelii — sceny, w której wiara spotyka się z bólem, rozczarowaniem i milczeniem Boga.

Wiara nie polega na udawaniu, że nic nie boli. Chcę pokazać, że Boże działanie nie przypomina magicznego ratunku w ostatniej sekundzie. Bóg nie pojawia się po to, by szybko usunąć problem, ale prowadzi człowieka głębiej — przez cierpienie, próbę i ciemność — ku wierze, która nie opiera się już tylko na emocjach, ale na prawdzie.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Uchrońmy dzieci przed szukaniem przyjaźni w sztucznej inteligencji

2026-03-22 09:04

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Aby pozostać ludźmi, musimy zachować dziecięce spojrzenie na rzeczywistość. Dlatego nie powinniśmy pozwolić, aby dzieci zaczęły wierzyć, że w chatbotach sztucznej inteligencji znajdą swoich najlepszych przyjaciół lub wyrocznię wszelkiej wiedzy – napisał Leon XIV do redaktora gazety „Avvenire”, z okazji ćwierćwiecza wydawania cotygodniowego dodatku dla dzieci - Popotus.

Jubileusz dodatku dla dzieci Popotus stał się okazją do przesłania przez Papieża życzeń redaktorowi naczelnemu „Avvenire”, a przy okazji zwrócenia uwagi czytelnikom gazety na ważną rolę mediów w skupianiu uwagi najmłodszych na pięknie świata i relacji z innymi oraz chronieniu ich przed nieludzkim pojmowaniem informacji i edukacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję