Reklama

Częstochowa

„Region Częstochowski” - droga do odzyskania województwa

Niedziela częstochowska 10/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wyniku reformy administracyjnej kraju, w 1998 r. zlikwidowano województwo częstochowskie. Polityczne aspekty, nieprzemyślana decyzja Rządu, w wielu przypadkach prywatne ambicje włodarzy okolicznych powiatów i gmin oraz brak jednomyślności mieszkańców regionu spowodowały, że po 23 latach prosperity, Częstochowa będąca duchową stolicą Polski została zdegradowana do rangi peryferyjnego powiatu. Dzisiaj z perspektywy czasu widzimy tego skutki gospodarcze, ekonomiczne i społeczne. Nasze miasto wraz z okolicznymi powiatami stanowi region historyczny mający własny charakter kulturowy, posiada więzi społeczne i gospodarcze uwarunkowania, nie pasujące zupełnie do realiów Śląska, któremu zostało sztucznie przypisane. Istotnym czynnikiem integrującym te ziemie stanowi powołana w 1992 r. dokumentem Jana Pawła II metropolia częstochowska, łącząca duchowo mieszkańców maryjnego miasta z wiernymi w ramach jednego Kościoła.
Próby przywrócenia województwa podejmowano znacznie wcześniej, jednak dopiero w lutym 2005 r. Rada Miasta Częstochowy zajęła zdecydowane stanowisko w sprawie rozwoju regionu i podjęcia starań wyodrębnienia województwa. Powołano odpowiednią podkomisję. Wystosowano apel do środowisk naukowych, gospodarczych, samorządowych, kulturalnych, organizacji pozarządowych o aktywne współdziałanie i jedność na rzecz powołania własnego województwa. Stanowisko częstochowian dotarło do wszystkich parlamentarzystów obecnej kadencji Sejmu RP. Jednocześnie Podkomisja ds. Rozwoju Regionalnego Rady Miasta przygotowała raport stanowiący wybór argumentów do stworzenia województwa, będący inspiracją do dalszych prac, tym razem uzasadniających powołanie nowej jednostki terytorialnej z punktu widzenia podziału administracyjnego Polski.
20 lutego w częstochowskim Ratuszu spotkali się autorzy i inicjatorzy publikacji „Region Częstochowski” stanowiącej skarbnicę wiedzy o przyszłym województwie. Organizatorem prezentacji był przewodniczący Rady Miasta Piotr Kurpios. Autorami publikacji opracowanej pod naukowym nadzorem Konrada Głębockiego, są m.in. pracownicy Wydziału Zarządzania Politechniki Częstochowskiej, Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie i Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Wśród przybyłych na spotkanie nie zabrakło miejscowych parlamentarzystów, prezydentów Częstochowy, władz samorządowych różnych szczebli, ludzi kultury, polityki, biznesu. Metropolitę częstochowskiego reprezentował ks. inf. Ireneusz Skubiś - redaktor naczelny „Niedzieli”, tygodnika który od początku włączał się w popularyzację idei reaktywowania województwa częstochowskiego. Jasnogórskich Paulinów reprezentował o. Zachariasz Jabłoński, deklarujący również poparcie dla tej idei. W trakcie dyskusji przedstawiono korzyści i ewentualne problemy związane z powołaniem województwa, a także analizowano przyczyny dotychczasowych niepowodzeń. Według Raportu, za powołaniem województwa przemawiają zarówno względy finansowe, gospodarcze, jak i społeczne. Zmiana statusu administracyjnego, w kontekście unijnych przepisów może przynieść mieszkańcom miasta i regionu wielorakie korzyści już w niedalekiej przyszłości. Dotyczy to m.in. wykorzystania finansów publicznych zgodnie ze specyfiką regionu i jego potrzebami, ułatwienie kontaktów z wiodącymi urzędami, zwiększy możliwości pozyskania funduszy strukturalnych UE na realizację programów inwestycyjnych czy rewitalizacyjnych korzystnych dla regionu, a nie zawsze zbieżnych z interesami odległego ośrodka decyzyjnego.
Wydaje się, że obecnie zmieniły się uwarunkowania polityczne, społeczeństwo dostrzegło skutki braku jednomyślności, determinacji w działaniu i wynikłe z tego stracone szanse rozwoju. Nadszedł czas zdecydowanego, wspólnego działania na wszystkich szczeblach władzy, zarówno świeckiej, jak i kościelnej, samorządowej i rządowej. Dobrze, że jak zaznaczył wiceprezydent Częstochowy Bogumił Sobuś, nowych ludzi pokolenie bierze sprawy w swoje ręce, wspomaga inicjatywę i patrzy realnie na przyszłość miasta i regionu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Każdego miesiąca będziemy przygotowywać niewielki i poręczny modlitewnik, który dotrze do Państwa rąk razem z naszym tygodnikiem w ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w intencji biskupa Romualda Kamińskiego

2026-01-05 10:50

[ TEMATY ]

modlitwa

bp Romuald Kamiński

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej zwrócił się do duchowieństwa i wiernych diecezji z prośbą o modlitwę w swojej intencji.

Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję