Reklama

Polska

Media katolickie w życiu rodziny

[ TEMATY ]

media

Kraków

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo często rozmawiam z ludźmi. Są to osoby młode, w sile wieku, niekiedy ludzie starsi. Moimi rozmówcami są także księża, profesorowie akademiccy, ludzie wykształceni, ale i zwyczajni, którzy nie mają jakichś szczególnych ambicji intelektualnych. W redakcji z okazji podejmowanych różnych prac mamy wiele możliwości kontaktów z wielu osobami. Nieraz przeżywam pewien dyskomfort. Gdy np. pytam o jakieś tematy, o których pisała czy pisze „Niedziela”, wielu z nich zupełnie nie wie, o co chodzi. Jest to znakiem, że moi goście nie czytają „Niedzieli”, a nawet nic nie czytają albo tylko niewiele, wyrywkowo.

Reklama

Chciałbym zauważyć, że czytanie prasy katolickiej, w tym „Niedzieli”, to bardzo ważny element pracy duszpasterskiej Kościoła. Trzeba pobudzić zwyczajną wyobraźnię. Przychodzi na Mszę św. człowiek wierzący, katolik, uczestniczy w liturgii, słucha homilii, ogłoszeń parafialnych i wraca do domu. I pytamy: Z czym on wraca? Na pewno z pięknymi myślami, które zostały mu zapodane przez kaznodzieję. Jednocześnie ten człowiek, który przychodzi do świątyni i po godzinie ją opuszcza, jest przez większą część dnia atakowany różnymi wiadomościami, informacjami płynącymi z radia, telewizji czy tygodnika lub dziennika. Wszyscy dobrze wiemy, że wiele stacji radiowych, telewizyjnych aż kipią od niechęci do Kościoła, do chrześcijaństwa, do spraw religijnych. Jakże łatwo zauważyć, że żeruje na tym wszystkim, co jest wrogie Panu Bogu i religii. Aż dziw bierze, że są takie tytuły prasowe, wrogie chrześcijaństwu, które się utrzymują, katolicy je kupują, a myślałem, że niektóre pisma upadną. Bo katolik, który wie kim jest i wie, przed kim zdaje sprawę ze swojego życia, powinien odrzucić od siebie prasę, która szkaluje Pana Boga, religię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podobnie ma się rzecz, gdy chodzi i oglądanie programów telewizyjnych, słuchanie audycji radiowych. Myślałem, że ludzie wierzący powiedzą, iż nie będą popierać złych treści, tego, co ubliża Kościołowi, moim wartościom, z którymi idę przez życie.

Ulegają ludzie wierzący pokusom sianym przez media. Jakże często człowiek uznający się za katolika, osobę wierzącą, postępuje w taki sposób, jakby był wrogiem Boga i Kościoła. Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Dlaczego ustawiamy się napastliwością przeciwko Kościołowi, duchowieństwu. Kościół nikogo nie krzywdzi, księża odznaczają się raczej łagodnością i życzliwością do ludzi. A jednak tyle agresji, złości kieruje się na Kościół i kapłanów, a ostatnio nawet w stosunku do Ojca Świętego.

Warto więc zapytać: Co się dzieje z ludźmi, którzy byli ochrzczeni, przystąpili do I Komunii św., otrzymali sakrament bierzmowania, chodzili do spowiedzi, korzystali z Eucharystii, życzą sobie pogrzebu katolickiego. Jak to się dzieje, że chrześcijaninowi jest jakoś nie po drodze z wiara, idzie inną drogą i nie życzy sobie iść pod rękę z Panem Bogiem. Wydaje się, że Pan Bóg mu przeszkadza, nie jest dla niego ani Ojcem, ani Przyjacielem, ani Kimś bliskim.

Reklama

Trzeba zatem szukać wielkiej pomocy u Boga, żeby zacząć budować inny sposób myślenia. Trzeba modlitwy, może nawet pokuty, żeby chrześcijanie, katolicy zmienili swój sposób patrzenia na wiarę i religię Chrystusową.

Reklama

Proszę zwrócić uwagę na jeden moment ważny w życiu każdej rodziny. Zapytać ją, czym ona żyje? Jakie treści są obecne w rozmowach domowników, co jest miłością rodziny, jakie przeżycia towarzyszą rodzicom, dzieciom, dziadkom? Otóż brak w naszych rodzinach brak tematów, które przynosi katolicka prasa. To treści bogate, wartościowe, mówiące o życiu, o człowieku, który ma w nim spełnić swoją rolę. Prasa katolicka buduje pewną określoną świadomość człowieka wierzącego. W takiej gazecie, np. w „Niedzieli” można dowiedzieć się o życiu Kościoła, otrzymać przypomnienia ważne dla katolicka. Ojciec Święty Franciszek daje wiele nowych treści i motywacji dla życia chrześcijańskiego. Wielu ludzi zachwyca się tym Papieżem i pilnie zauważa wszystko to, o czym mówi, czego naucza. „Niedziela” zawiera myśli związane z bieżącą liturgią, ze świętami i z uroczystościami religijnymi. W każdym numerze możemy zapoznać się z czytaniami liturgicznymi, z krótką refleksją na temat Ewangelii. Przedstawiane są propozycje duszpasterskie dotyczące np. nabożeństw majowych lub czerwcowych. To tylko niektóre przykłady, które możemy zaczerpnąć z „Niedzieli”. Poza tym wachlarz tematów jest ogromny - piszemy o rodzinie, poruszamy problemy wychowawcze, moralne, społeczne, nie są nam obce sprawy publicznego. Każdy może znaleźć coś dla siebie - np. porady, ogłoszenia, propozycje książkowe. Wszystko zasługuje na zainteresowanie.

Chrześcijańska rodzina, która czyta „Niedzielę”, może mieć dużo materiału do wspólnych rozmów, dyskusji, do kształtowania swojej opcji człowieka wierzącego. Jeżeli w parafii byłoby więcej rodzin, które czytają ten tygodnik, wtedy buduje się określoną świadomość, można z ludźmi dyskutować, przekonywać ich, dawać propozycje. Jest to ważne dla księdza proboszcza, który musi mieć na uwadze dobro duchowe swoich parafian. Tak więc duszpasterz i wierni powinni czytać katolicką prasę i tym sposobem budować świadomość całej wspólnoty parafialnej. Pytamy nieraz, dlaczego obywatele głosują na ludzi bezbożnych, zagorzałych ateistów, ludzi niegodnych i nieuczciwych - skąd się to bierze? Otóż, gdyby ludzie czytali „Niedzieli”, teksty, które przekazują prawdę, wtedy świadomość kształtuje się poprawnie. Znam duszpasterzy, którzy mówią: Musimy budować życie parafialne w oparciu o dobrą katolicką prasę.

Reklama

Ucieszyłem się z zaproszenia księdza proboszcza z Krakowa-Mistrzejowic, który urządza w swojej parafii Tydzień Prasy Katolickiej. Zaprasza on redakcje pism, które są rozprowadzane w jego parafii. Każda redakcja może zaprezentować swój tytuł na wystawie parafialnej. Co jakiś czas niektóre redakcje mają w tej parafii swój dzień. Księża redaktorzy podczas każdej Mszy św. niedzielnej wygłaszają kazania, jest możliwość spotkań, rozmów i prezentacji ze strony redakcji katolickich. W tym roku gospodarzem Dni jest Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Zaprezentujemy nasz tygodnik, łącznie z wydawanym dwumiesięcznikiem dla dzieci od 4. do 8. roku życia pt. „Moje Pismo Tęcza”, jak również „Niedzielę Młodych” dla młodego pokolenia Polaków.

Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie-Mistrzejowicach (ul. Bohaterów Września 33) oraz Tygodnik Katolicki „Niedziela” zapraszają na DNI PRASY KATOLCKIEJ.

W niedzielę, 26 maja, podczas każdej Mszy św. księża redaktorzy wygłaszają kazania nt. mediów katolickich. A po Mszy św. spotkanie z przedstawicielami redakcji „Niedzieli”

Poniedziałek, 27 maja, godz. 19.00 - Spotkanie z redaktorem naczelnym „Niedzieli” ks. inf. Ireneuszem Skubisiem (Zawsze niewygodna - zawsze potrzebna. O prasie katolickiej na przykładzie „Niedzieli”

Wtorek, 28 maja, godz. 19.00 - Spotkanie z redakcją „Niedziela Młodych” (Wolne związki czy związki wolnych ludzi - ks. Rafał Kowalski)

Środa, 29 maja, godz. 19.00 - Film o słudze Bożym Jerzym Ciesielskim (Studio Telewizyjne „Niedzieli”)

Chcielibyśmy, żeby to był dobry przykład dla wszystkich parafii w Polsce, żeby umieć pokazywać wiernym całokształt mediów katolickich i propozycji, które płyną z redakcji katolickich. Jesteśmy wdzięczni księdzu proboszczowi, że potrafi dostrzec rolę katolickiej pracy w życiu wiernych i przez udostępnienie spotkań dla swoich parafian chce budować przestrzeń dla katolików świeckich. Mogą ją stworzyć katolickie media i wtedy katolicy będą mieli pełny dostęp do nich. Może nawet przekonają się, że warto przyjąć prasę katolicką, która pomaga im żyć, która nie jest manipulowana, ona chce nas ubogacić wewnętrzne. Te media są przygotowane do podjęcia wielorakiej tematyki i mogą zaspokoić pragnienia i oczekiwania wszystkich katolickich rodzin, zarówno osób, które mają wysokie aspiracje intelektualne, jak i tych zwyczajnych. Dla wszystkich możemy budować przestrzeń opartą na Ewangelii Jezusa Chrystusa; przestrzeń, w której znajduje się Kościół katolicki.

2013-05-24 13:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: spotkanie szefów mediów katolickich z abp. Gądeckim o jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski

[ TEMATY ]

media

abp Stanisław Gądecki

Chrzest Polski

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki rozmawiał dziś z szefami mediów katolickich o przygotowaniach do jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski. - Dzisiejsze spotkanie ma być zachętą do jak najszerszego przedstawiania jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski. Zależy nam na tym, by media katolickie podjęły temat, który niby jest znany, ale nie bardzo żywo odczuwany - powiedział do zgromadzonych dziennikarzy metropolita poznański.

W spotkaniu z abp. Gądeckim w Sali Pompejańskiej rezydencji arcybiskupów poznańskich uczestniczyli m.in. ks. Krzysztof Ołdakowski (Polskie Radio), ks. Rafał Sztejka (TVP), o. Tadeusz Rydzyk (Radio Maryja, Telewizja Trwam), ks. Marek Gancarczyk (Gość Niedzielny), Lidia Dudkiewicz (Niedziela), ks. Maciej Kubiak (Radio Emaus), ks. Mirosław Tykfer (Przewodnik Katolicki), ks. Henryk Zieliński (Idziemy) i Marcin Przeciszewski (KAI), a także rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Pożegnano 415 dzieci martwo urodzonych

2026-10-14 07:28

[ TEMATY ]

dzieci martwo urodzone

Duszpasterstwo Rodzin Dzieci Utraconych Archidiecezji Krakowskiej

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.

– Istnieje pokusa, żeby powiedzieć, że dzisiaj żegnamy około czterystu dzieci. To jednak byłoby nie w porządku, bo chcemy każdemu z tych czterystu piętnastu dzieci powiedzieć, że o nim pamiętamy – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych. – Każde z tych dzieci utraconych jest konkretnym człowiekiem, który ma swoich rodziców i rodzinę – dodał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Zapalmy świecę poświęconą dzieciom utraconym

2026-10-14 19:02

[ TEMATY ]

apel

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Do zapalenia Świecy Pamięci oraz modlitwy za dzieci, które zmarły przed narodzeniem lub krótko po nim, zachęca Polska Federacja Ruchów Obrony Życia w związku z przypadającym 15 października Dniem Dziecka Utraconego. Przedstawiciele Federacji przypominają o znaczeniu godnego pożegnania i pochówku dzieci, a także o roli hospicjów perinatalnych, które otaczają opieką rodziny w obliczu niepomyślnej diagnozy prenatalnej.

Dzień Dziecka Utraconego jest okazją do upamiętnienia dzieci zmarłych przed narodzeniem lub niedługo po przyjściu na świat, a także do okazania solidarności z rodzicami przeżywającymi żałobę. W wielu miejscach Polski organizowane są Msze święte, nabożeństwa i wspólne modlitwy. Odbywają się również zbiorowe pochówki dzieci zmarłych przed narodzeniem, a na cmentarzach powstają specjalne Groby Dzieci Utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję