Biskupi Mieczysław Cisło i Artur Miziński udzielili 5 maja 15 alumnom Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie święceń diakonatu. Uroczystość odbyła się w sanktuarium św. Anny w Lubartowie i parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Świdniku.
Chrystus dla nieustannego pomnażania dobra i osiągnięcia przez człowieka zbawienia ustanowił w Kościele różne posługi. Apostołów i ich następców, to znaczy biskupów, uczynił uczestnikami swego uświęcenia i posłannictwa i dał im władzę, dzięki której pasterzując Ludowi Bożemu w sposób wolny i uporządkowany, realizują powierzone im zadania. W tym pasterzowaniu pomagają im osoby, które w sposób prawomocny, czyli poprzez święcenia, wypełniają powierzoną im misję.
Sobór Watykański II wyraźnie zaznacza, że sakrament święceń obejmuje trzy jego stopnie, mianowicie: episkopat, prezbiterat i diakonat. Z kolei w Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy: „Urząd kościelny, przez Boga ustanowiony, sprawowany jest w różnych stopniach święceń przez tych, którzy od starożytności już noszą nazwę biskupów, prezbiterów i diakonów”. Nauka katolicka, wyrażona w liturgii, Urząd Nauczycielski i stała praktyka Kościoła uznają, że istnieją dwa stopnie uczestniczenia w kapłaństwie Chrystusa: episkopat i prezbiterat. Diakon jest przeznaczony do pomocy im i służenia. Nauka katolicka przyjmuje jednak, że zarówno dwa stopnie uczestnictwa w kapłaństwie, jak i stopień służby, są udzielane za pośrednictwem aktu sakramentalnego nazwanego «święceniami», to znaczy przez sakrament święceń” (KKK 1554).
Diakonat jest integralną częścią trójstopniowego sakramentu święceń. Zostaje udzielony przez nałożenie rąk biskupa na kandydata do diakonatu i odmówieniu modlitwy konsekracyjnej. Dlatego też posługa diakonatu w Kościele jest ucieleśnieniem wspólnoty z Bogiem i z Jego ludem. W jedności z biskupem oraz jego prezbiterium diakon staje się ogniwem łączącym Kościół hierarchiczny z Ludem Bożym. Poprzez nałożenie rąk biskup wyświęca diakona „nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi”.
Umocnieni łaską sakramentalną diakoni służą Ludowi Bożemu w posłudze liturgii, słowa i miłości. Poprzez święcenia diakonatu realizuje się jeden z wymiarów urzędu biskupa - posługiwanie Kościołowi. Posługa diakona wiąże się z posługą słowa, pastoralną i charytatywno-społeczną. Inaczej rzecz ujmując, diakon poprzez łaskę święceń ma prawo głoszenia słowa Bożego, przewodniczenia nabożeństwom i modlitwom wiernych, udzielania chrztu, przechowywania i rozdzielania Eucharystii, asystowania i błogosławienia w imieniu Kościoła związków małżeńskich, zanoszenia Wiatyku umierającym, udzielania sakramentaliów, przewodniczenia obrzędom żałobnym i pogrzebowym. Nie wolno mu jednak sprawować Eucharystii.
Obowiązki, wypływające z posługi diakonatu, można streścić w słowach św. Polikarpa: „Pełni współczucia, gorliwości, żyjący według prawdy naszego Pana, który stał się sługą wszystkich”.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,
Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
Od odpowiedzi na pytanie, kim jest dla mnie Jezus, zależy prawdziwe szczęście człowieka – przekonywał ks. Rafał Masztalerz podczas Mszy świętej 23 sierpnia w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Eucharystii transmitowanej przez TVP przewodniczył proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Różance. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w łagiewnickim sanktuarium przez kapłana diecezji świdnickiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.