Reklama

Dzieci w „Aspektach”

Jak wygląda życie redakcji tygodnika od kuchni? O tym mogły się przekonać dzieci, które 31 maja całą gromadą odwiedziły „Aspekty”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Takich gości „Aspekty” jeszcze nie miały. Z wizytą przybyli do nas podopieczni świetlicy Caritas. Dzieci przyjechały z Górzyna wraz ze swoim proboszczem ks. Leszkiem Białugą oraz opiekunkami. Redakcja „Aspektów” była jednym z przystanków podczas ich wycieczki po Zielonej Górze. Przystankiem nieprzypadkowym - dodajmy - gdyż górzyńska parafia niejednokrotnie gościła już na naszych łamach. Tym razem zjawiła się osobiście.
Ze względu na liczbę, dzieciaki skutecznie wypełniły redakcyjne pomieszczenia, co na szczęście nie przeszkodziło im w dokładnym ich obejrzeniu. Przyjrzały się stanowiskom pracy redaktorów. Usłyszały - w dużym skrócie - na czym polega robienie gazety. Zobaczyły, jak wygląda makieta, czyli projekt układu tekstów i zdjęć w gazecie. Mogły też się przekonać, że po wydrukowaniu wszystko idealnie się zgadza - zostało to skrupulatnie sprawdzone na jednym z majowych wydań. Oczywiście, jako pierwsze miały możliwość zapoznać się z makietą obecnego numeru, a nawet zobaczyć w niej tekst ze swojej rodzinnej parafii.
Wielkim wydarzeniem była wizyta w pokoju redaktora odpowiedzialnego. Każdy, kto miał na to ochotę, mógł usiąść w fotelu Szefa i przez chwilę poczuć się jak najważniejsza osoba w redakcji - nic dziwnego, że cieszyło się to dużą popularnością. Był też czas na zadawanie pytań. Dzieci pytały m.in. o to, czy każdy może zostać dziennikarzem, chciały też wiedzieć, na czym polega praca redaktora naczelnego. Pytały, skąd dziennikarz bierze informacje - czy ktoś mu je przysyła, czy sam musi iść ich szukać - i skąd wie, o czym powinien pisać. Dowiedziały się też, dlaczego jedne testy są drukowane, a inne nie i do kogo należy podjęcie tak trudnej decyzji. I wiedzą już, że wcale nie trzeba być zawodowym dziennikarzem, żeby móc publikować swoje teksty w gazecie.
Wizyta z konieczności była dość krótka, mamy jednak nadzieję, że naszym małym gościom spodobała się nasza redakcja. - A czy będziemy mogli jeszcze kiedyś tu przyjechać? - spytała jedna z dziewczynek. „Aspekty” zapraszają!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: Sycylia ogarnięta falą pożarów

2026-07-22 17:48

[ TEMATY ]

pożar

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Sycylia ogarnięta została falą pożarów, który wybuchły w wielu miejscach z powodu upałów. Temperatura powietrza nierzadko przekracza 40 st. C, a płomienie podsycane są podmuchami gorącego wiatru.

W centrum wyspy ewakuowanych zostało ok. 100 mieszkańców i 22 pacjentów tamtejszej kliniki - poinformowali w środę strażacy. Pożary szaleją tam od kilku dni, mimo że do ich gaszenia używa się samolotów do zrzucania wody.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję