Reklama

Zmarł ks. inf. Walenty Bal

Niedziela rzeszowska 4/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

11 stycznia br., po ciężkiej chorobie, zmarł ks. inf. Walenty Bal, długoletni proboszcz parafii Świętego Krzyża w Rzeszowie oraz długoletni katecheta I Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie.

Eksporta odbyła się 13 stycznia br. do kościoła Świętego Krzyża w Rzeszowie. Mszę św. pogrzebową odprawiono 14 stycznia br. w farze rzeszowskiej. Mszy św. przewodniczył bp Kazimierz Górny wraz z bp. Edwardem Białogłowskim, bp. Kazimierzem Ryczanem z Kielc, oraz bp. Bolesławem Taborskim i bp. Adamem Szalem z Przemyśla. Przybyło także liczne grono kapłanów, uczniów Zmarłego, wikariuszy i współpracowników. Homilię wygłosił ks. prof. Jan Twardy z Przemyśla, wychowanek Księdza Infułata, który w homilii podkreślił, iż Ksiądz Infułat był mężem wiary i modlitwy oraz wzorem człowieka kochającego Ojczyznę. Niezwykle wzruszająco pożegnał "Proboszcza od Świętego Krzyża" bp Kazimierz Górny, dziękując mu za piękne świadectwo kapłańskiego życia. "Dziękujemy Panu Bogu za tego szlachetnego Człowieka i Kapłana, który był dla Rzeszowa wielkim autorytetem, ale zarazem wielkim darem. Kochał Pana Boga wiarą dziecięcą, a Polskę kochał jak Matkę. Był człowiekiem konkretnym i mądrym, oddanym Bogu i ludziom" - mówił Biskup Rzeszowski.

W imieniu Władz Miasta Honorowego Obywatela pożegnał Andrzej Szlachta, prezydent Rzeszowa, a w imieniu parlamentarzystów - senator Mieczysław Janowski. Byli także obecni Bogdan Rzońca, marszałek województwa podkarpackiego, marszałek Stanisław Zając, Kazimierz Surowiec, wicewojewoda podkarpacki, liczne poczty sztandarowe organizacji kombatanckich oraz rzeszowskich szkół. Licznie przybyli pożegnać zmarłego Kapłana mieszkańcy Rzeszowa i jego dawni uczniowie. Pochowany został na cmentarzu Wilkowyja, w kwaterze dla kapłanów.

Ks. inf. Walenty Bal urodził się 17 stycznia 1920 r. w Jasionce, w rodzinie Piotra i Marii Lech. Maturę uzyskał w 1939 r. w Liceum Ogólnokształcącym w Przemyślu. Studiował w latach 1939-44 w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu, a następnie w Brzozowie. Święcenia kapłańskie przyjął 30 grudnia 1944 r. w Starej Wsi z rąk bp. Franciszka Bardy. Następnie pracował jako wikariusz w parafiach: Borek Stary - od 20 czerwca 1945 r. do 20 czerwca 1948 r.; Rzeszów-fara - od 21 czerwca 1948 r. do 14 września 1951 r. Następnie był rektorem kościoła Świętego Krzyża w Rzeszowie - od 15 września 1951 r. do 1 sierpnia 1970 r., a kiedy przy tym kościele bp Ignacy Tokarczuk utworzył parafię został w niej proboszczem - od 2 sierpnia 1970 r. do 24 sierpnia 1998 r. Przez długie lata był katechetą I Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie. Od 25 sierpnia 1998 r. przebywał w parafii Świętego Krzyża w Rzeszowie na emeryturze służąc wiernym, mimo problemów zdrowotnych. Za wierną służbę Kościołowi Ojciec Święty Jan Paweł II 2 listopada 2001 r. nadał Księdzu Balowi tytuł Protonotariusza Apostolskiego. Władze Miasta Rzeszowa uhonorowały Księdza Bala Honorowym Obywatelstwem Miasta Rzeszowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Programowe przemówienie Leona XIV. Ambasador Adam Kwiatkowski o spotkaniu Korpusu Dyplomatycznego z papieżem

2026-01-12 17:42

[ TEMATY ]

przemówienie

korpus dyplomatyczny

Papież Leon XIV

ambasaodor

Adam Kwiatkowski

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Ambasador Adam Kwiatkowski z małżonką

Ambasador Adam Kwiatkowski z małżonką

Obecnie stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską utrzymuje 184 państwa. Należą do nich również Unia Europejska i Suwerenny Zakon Maltański. W Rzymie akredytowanych jest 93 misji dyplomatycznych, w tym misje Unii Europejskiej i Suwerennego Zakonu Maltańskiego. W Rzymie swoją siedzibę ma również ambasada RP przy Stolicy Apostolskiej.

9 stycznia 2026 roku Leon XIV spotkał się na tradycyjnym noworocznym spotkaniu z Korpusem Dyplomatycznym akredytowanym przy Stolicy Apostolskiej i wygłosił wyjątkowo długie przemówienia do dyplomatów. Uczestniczył w nim również przedstawiciel Polski, Ambasador Adam Kwiatkowski, którego spotkałem na Dziedzińcu św. Damazego, gdy wraz z małżonką opuszczał Pałac Apostolski. Przeprowadziłem z nim krótką rozmowę:
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś podszywa się pod dominikanów w sieci. Przeor wydaje komunikat

2026-01-12 20:17

[ TEMATY ]

Warszawa

dominikanie

Klasztor św. Józefa

o. Krzysztof Pałys OP

powolania.dominikanie.pl

Dominikanie z Klasztoru św. Józefa w Warszawie poinformowali, że ktoś bez ich zgody i wiedzy publikuje kazania o. Krzystofa Pałysa OP oraz innych braci w internecie. Ostrzegają także, że w sieci pojawiły się fałszywe konta podszywające się pod zakonników.

12 stycznia przeor Klasztoru - o. Lucjan Sobkowicz OP napisał na profilu warszawskich dominikanów w mediach społecznościowych, że ktoś z premedytacją próbuje wykorzystać wizerunek jednego z duchownych:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję