Reklama

Pamięci Marka Grechuty(2)

I Zamojski Festiwal Kultury im. Marka Grechuty trwał od 7 do 8 września br. w Zamościu, w mieście urodzenia artysty.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tablica

Na fasadzie kamienicy przy ulicy Grodzkiej 7 dokonano odsłonięcia pamiątkowej tablicy poświęconej zamojskiemu artyście. To właśnie tu przez okres dzieciństwa aż do czasu wyjazdu na studia mieszkał, uczył się i tworzył swoje pierwsze utwory Marek Grechuta. W poetycki nastrój wprowadziła zgromadzonych grupa artystów ze Studia Piosenki Autorskiej Tomasza Ziąbkowskiego. Uroczystość prowadził Witold Paszt, lider zespołu Vox, także rodowity zamościanin. O wypowiedź poproszono prezydenta Zamościa Marcina Zamoyskiego, który mówił: „Młodzi ludzie chcą poezji Marka Grechuty. Chcą tego, co z serca dawane - przez serce jest odbierane. Marek był osobą, która dawała niezmiernie dużo od siebie. Przez swoją poezję, którą przekazywał nam, śpiewając. Jego poezja nigdy nie zginie i zawsze będzie”. Odsłonięcia tablicy dokonał prorektor WSZIA w Zamościu Bogdan Kawałko (członek Komitetu Upamiętnienia Marka Grechuty) i Sylwia Antoniewicz, uczennica I LO w Zamościu. Pamiątkową tablice wykonał artysta Bartłosz Sęczawa. „Chciałem powiedzieć o nim jako o muzyku i poecie, kompozytorze, architekcie, zamościaninie. Mam nadzieję, że moja realizacja wzbogaci kulturalny pejzaż Zamościa i zostanie przez wszystkich życzliwie przyjęta”. - powiedział.
Podczas odsłonięcia tablicy nie zabrakło również byłych koleżanek Marka Grechuty, które wspominały dawne czasy. „Marek był bardzo życzliwym, ale skrytym człowiekiem. Troszkę takim zamyślonym. Często siadał na pniach drzew na podwórku i grał na harmonijce ustnej” - wspominała Jadwiga Gryciak. „Siadywał także na dużym drewnianym balkonie - grał i śpiewał. Miał również piękne, starodawne pianino, na którym również grał. A my siadałyśmy i słuchałyśmy tej jego pięknej muzyki” - dodaje Maria Dudek.

Koncerty

W ramach I Zamojskiego Festiwalu Kultury im. Marka Grechuty odbyły się dwa koncerty. Pierwszy pod tytułem: „Artyści Jazzowi Markowi Grechucie” w wykonaniu Wojciech Majewski Quintetu, Marka Bałaty, Doroty Miśkiewicz, Janusza Szroma, Zamojskiego Big Bandu pod dyrekcją Waldemara Skóry, i Polskiej Orkiestry Włościańskiej im. Karola Namysłowskiego pod dyrekcją Tadeusza Wicherka. Orkiestra towarzyszyła również drugiego dnia tym razem gwiazdom muzyki pop, takim jak: Ewa Bem, Hanna Banaszak, Stanisław Sojka, Jacek Borkowski, Sambor Dudziński i zespół Vox. Wokalistów wspomagał Chór „Lechici” pod kierownictwem Leszka Opały i Chór „Alla Polacca” pod kierownictwem Sabiny Włodarskiej. Pierwszego dnia festiwalowego koncert prowadził Paweł Sztompke, drugiego zaś Magda Umer. Honorowy patronat nad festiwalem objął minister kultury Kazimierz Michał Ujazdowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Tajemnice egzorcysty. Ks. Gabriele Amorth: Wystarczy jedno spojrzenie Matki Bożej, aby demon uciekł

2026-03-03 21:01

[ TEMATY ]

egzorcyści

Ks. Gabriele Amorth

pexels.com

Wiele już napisano o ks. Gabriele Amorcie (zm. 16 września 2016), ale równie wiele można by jeszcze dopisać z racji jego złożonej i głębokiej osobowości, a także z powodu owocnej działal ności, jaka z niej wypływała. Podczas lektury tej książki na plan pierwszy wysuwają się dwa podstawowe aspekty jego osoby: odwaga i wiara w Boga.

Księdza Amortha wyróżniały bowiem siła oraz wytrwa łość w mówieniu prawdy o Bogu. Jego niezłomny duch, zamknięty w zbroi wojownika walczącego przeciwko siłom zła, kazał mu z jasnością myśli i logiką nieprzerwanie demaskować obłudę i blichtr tego świata. Z całą stanow czością piętnował ograniczenia, nadużycia i wypaczenia wiary, jak wówczas, gdy uświadamiał brak odpowiedniej formacji seminaryjnej kapłanów w dziedzinie znajomości aniołów i demonów oraz walki z tymi ostatnimi. Był pod tym względem dalekowzrocznym prekursorem.
CZYTAJ DALEJ

Z pomocą dla Ukrainy

2026-03-05 12:37

Diecezja Sandomierska

Na prośbę Biskupa Ordynariusza w całej Diecezji przeprowadzona została zbiórka na pomoc dla Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję