Reklama

Autocharakterystyka mentalności Jezusa

Jezus nie akceptuje takich chrześcijan, którzy chcą z Jego nauki korzystać wedle własnego uznania, koniunktury czy wygody. U Chrystusa nie ma „zatrudnienia” tymczasowego. Wokół Chrystusa nie może być uczniów na tzw. pół etatu

Niedziela małopolska 7/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poznanie rodzi miłość. Miłość z kolei domaga się konkretnych czynów. Każdy zatem, kto wstąpił do szkoły uczniów Chrystusa, zaczyna wcześniej czy później rozumieć, na czym polega kroczenie za Jezusem i jak ma wyglądać owo naśladowanie Mistrza z Nazaretu.

Iść „na całość”

Wiemy, iż w czasach, kiedy Jezus chodził po ziemi, wielu wprost pytało Go, jak mogą pójść Jego śladami. Przypomnijmy sobie, co wówczas usłyszeli: „Kto chce pójść za Mną, niech weźmie swój krzyż i Mnie naśladuje”; „Zostaw wszystko i pójdź za Mną”; albo: „Jeśli, kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie”.
Jak więc słyszymy, wypowiedzi Jezusa nie pozostawiają nawet najmniejszej wątpliwości, że prawdziwy uczeń Chrystusowy to ten, kto jest gotów pójść za Nim po prostu „na całość”. Jezus nie akceptuje takich chrześcijan, którzy chcą z Jego nauki korzystać wedle własnego uznania, koniunktury czy wygody. U Chrystusa nie ma „zatrudnienia” tymczasowego. Wokół Chrystusa nie może również być uczniów na tzw. pół etatu.

Kod ośmiu błogosławieństw

Najlepszymi świadkami naśladowania Jezusa są święci. Wśród nich na pierwsze miejsce wysuwają się niewątpliwie dwie główne postaci: Maryja i jej mąż Józef. Do nich dołączają tysiące zwykłych ludzi - bez względu na to, czy zostali oficjalnie kanonizowani, czy byli świętymi anonimowymi - którzy odkryli ów najistotniejszy kod, wedle którego należy układać własne życie. Kod, dzięki któremu można mieć pewność, że idzie się faktycznie po śladach Chrystusa.
Tenże kod podany został uczniom przez Pana Jezusa podczas słynnego Kazania na Górze. Potocznie określamy go jako kod ośmiu błogosławieństw. Zdaniem Ojca Świętego Benedykta XVI, błogosławieństwa Chrystusowe to niejako „zawoalowana wewnętrzna biografia Jezusa”. I dlatego to właśnie one są tym najlepszym drogowskazem, jak się do Niego upodobnić.
Choć na pierwszy rzut oka treść ośmiu błogosławieństw może się wydawać wręcz paradoksalna, tym niemniej wraz z naszym rozwojem duchowym zaczynamy odkrywać, że to tu bije serce Jezusa, i że to tu właśnie pulsuje logika Jego myślenia. Osiem błogosławieństw to niejako opis duchowości naszego Pana. Można by też rzec, że to jest autocharakterystyka mentalności Mistrza z Nazaretu, którą powinni naśladować wszyscy, którzy chcą być Jego uczniami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję