Reklama

Warto czynić dobro

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwarty już raz mieszkańcy gminy i parafii Tłuchowo uczcili nadanie tytułu Tłuchowianina Roku. Ogłoszeniu nazwiska laureata, podobnie jak w latach ubiegłych, towarzyszyło i tym razem szereg wydarzeń. Pierwszym z nich była Eucharystia odprawiona w kościele parafialnym w Tłuchowie w intencji mieszkańców, pracowników gminy oraz samorządowców. Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił wikariusz parafii Tłuchowo ks. Ryszard Raczkowski. W swoim kazaniu podkreślał on znaczenie i wagę misji pracownika gminy. „Ta misja polega na czynieniu dobra, i dziś chcemy za to dobro Bogu podziękować. Taką formą podziękowania jest właśnie wybór Tłuchowianina Roku, którego zasługi dla lokalnej społeczności są dostrzegane i doceniane” - mówił.
Dalsza część uroczystości odbyła się w Gminnym Ośrodku Kultury w Tłuchowie. Uczestnicy spotkania szczelnie wypełnili wszystkie wolne miejsca. Wszelkie imprezy odbywające się w tym ośrodku przyciągają liczną widownię, nic więc dziwnego, że i tym razem, z racji uhonorowania jednego ze „swoich” oraz z powodu przewidzianych atrakcji, sala wypełniona była po brzegi.
Po krótkim wprowadzeniu ogłoszono laureata tegorocznej edycji konkursu. Został nim Roman Jan Meller, opiekun i jednocześnie prowadzący chóry: nauczycielski „Gloria” oraz chór „Vena”. Sekretarz kapituły honorowej nagrody „Tłuchowianin Roku 2007” Urszula Brożek, odczytując uzasadnienie takiegoż wyboru, podkreśliła, jak cenna dla tłuchowskiej społeczności była i jest nadal działalność Romana Mellera jako nauczyciela, wychowawcy, a przede wszystkim wielkiego społecznika. Niezapomniane jest jego zaangażowanie w prowadzenie drużyn harcerskich, a także organizowanie różnych form wypoczynku dla dzieci szkolnych. Był twórcą chóru szkolnego, który przez wiele lat stanowił artystyczną wizytówkę miejscowej szkoły; dbał o artystyczną oprawę różnych uroczystości nie tylko szkolnych, ale i tych ważnych dla społeczności lokalnej.
„Kapituła uznała, że zasługi Romana Jana Mellera w rozsławianiu dobrego imienia naszej gminy predysponują go do zaszczytnego tytułu Tłuchowianin Roku 2007” - powiedziała sekretarz kapituły, gratulując zdobywcy tytułu. Słowa szczególnego uznania za całą działalność w lokalnej wspólnocie skierował do laureata wójt Tłuchowa Krzysztof Dąbkowski, do tych słów z gratulacjami dołączył również proboszcz ks. kan. Andrzej Zakrzewski. Tłuchowianin Roku Roman Meller, dziękując za tak zaszczytny tytuł przyznany za lata pracy na tym terenie, zapewnił, że nadal będzie robił to, co do tej pory. Mówiąc o swoim zamiłowaniu do muzyki, wyraził radość, że dzięki niej dociera do innych ludzi, zaszczepiając im swój zapał. Najlepsze życzenia laureatowi nagrody wyśpiewały kolejno chóry „Vena” i „Gloria”, wręczając swojemu opiekunowi wiązanki kwiatów.
Rozstrzygnięcie konkursu na Tłuchowianina Roku jest okazją do przyznania kolejnej nagrody. „Srebrne Pióro” wręczono red. Jolancie Młodeckiej z „Gazety Kujawskiej” jako podziękowanie za rozsławianie gminy Tłuchowo na łamach tej gazety.
Ostatnim punktem programu był koncert Krystyny Giżowskiej. Artystka powitana ogromnymi brawami szybko nawiązała kontakt z publicznością, zachęcając do wspólnego śpiewania. I tak cała sala śpiewała „Złote obrączki”, „Nie było ciebie tyle lat” i wiele innych przebojów. Po kilku bisach nadszedł czas pożegnania artystki, ale uwiecznieniem spotkania stały się pamiątkowe fotografie. A za rok kolejna edycja konkursu na Tłuchowianina Roku, którym może zostać każdy z tej społeczności. Warto się zatem starać i czynić dobro…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św. Feliks z Noli

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Św. Feliks z Noli

Św. Feliks z Noli

Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.

Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
CZYTAJ DALEJ

Św. Paweł z Teb

[ TEMATY ]

św. Paweł

Wikipedia

Marttia Preti, "Św. Paweł z Teb" (XVII wiek)

Marttia Preti, Św. Paweł z Teb (XVII wiek)

Każdego roku 15 stycznia i w najbliższą po tym dniu niedzielę ojcowie i bracia paulini radośnie przeżywają uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Do należytego uczczenia swego Patrona i Patriarchy przygotowują się przez nowennę nazywaną "Pawełkami".

Wierni w dniach nowenny licznie gromadzą się w Bazylice Jasnogórskiej i przy dźwiękach orkiestry śpiewają hymny wysławiające bohaterskie życie świętego Pustelnika z Egiptu. Przez bogate dziedzictwo duchowe Zakonu Paulinów wciąż przywoływana jest postać św. Pawła z Teb. Często spotykamy pytanie: Jaki jest związek paulinów ze św. Pawłem Pierwszym Pustelnikiem?
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję