Reklama

Pawłowe rekolekcje

Kilkaset młodych osób z całej Polski wzięło udział w tegorocznej, ósmej już edycji inicjatywy ewangelizacyjnej Przystanek Jezus, trwającej od 28 lipca. Pierwsze 3 dni akcji to intensywne rekolekcje. W tym roku bp Edward Dajczak mówił do młodych o powrotach do źródeł

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie, którzy przyjeżdżają na Woodstock, oczekują świadectwa - tłumaczy bp Edward Dajczak, przystankowy rekolekcjonista. Dlatego podczas rekolekcji, jak mówi Ksiądz Biskup, młodzi ewangelizatorzy uczą się na nowo, jak świadczyć o Jezusie. Przez 3 dni uczestnicy Przystanku Jezus wzięli udział w wielu konferencjach i warsztatach, ale nie zabrakło także modlitwy. Codzienna Eucharystia, Liturgia Godzin, a 29 lipca późnym wieczorem pełne symboliki nabożeństwo pokutne - to już stałe elementy Przystanku Jezus.
Karolina mieszka w Górzynie, małej miejscowości k. Lubska. Na Przystanek Jezus przyjechała po raz pierwszy. Przystankowe rekolekcje zrobiły na niej ogromne wrażenie. - Ten czas jest takim czasem dla mnie i Pana Boga - mówi. - To daje mi dużo siły. Właśnie tego potrzebuję, abym później mogła iść do ludzi głosić Jezusa - wyjaśnia.
- Rekolekcje dają takie przygotowanie duchowe do ewangelizacji. Przygotowanie serca. To jest taki powrót do Boga - tłumaczy Tomek z Zabrza. - Nie możemy ewangelizować, jeśli nie będziemy mieć tego w sobie - wyjaśnia.
Zdaniem bp. Dajaczka, osoby przyjeżdżające na Przystanek Jezus to ludzie, którzy wiedzą, czego chcą i co ważne - chcą uczestniczyć, słuchać głoszonych rekolekcji. Dlatego, jak mówi Ksiądz Biskup, tak ważny jest dobry dobór tematu rekolekcji.
- Ja jestem na Przystanku Jezus już ósmy raz i sam muszę szukać przesłania. Ważne jest to, aby czegoś nie powielić. Mogą powtórzyć się przykłady czy świadectwa, ale nie można powielić przesłania - wyjaśnia bp Dajczak. - W tym roku w związku z trwającym w Kościele Rokiem św. Pawła te rekolekcje także są takie bardzo pawłowe - tłumaczy Biskup Edward.
- Św. Paweł powinien być dla ewangelizatora wzorem - mówi Karolina. - Można się od tego apostoła dużo nauczyć - dodaje.
Po trzydniowych przygotowaniach ewangelizatorzy rozpoczęli bezpośrednią ewangelizację na placu Przystanku Woodstock. Przystanek Jezus zakończyła uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jacques Mourad: Syria stała się państwem islamskim

2026-08-11 18:34

[ TEMATY ]

Syria

Karol Porwich/Niedziela

W czasie czternastu lat wojny domowej liczba chrześcijan w Syrii spadła do minimum: z dwóch milionów do trzystu tysięcy. „Mniejszości religijne są na celowniku, a będący u władzy uważają, że jedyną prawdziwą wiarą jest islam” - wskazuje abp Jacques Mourad. Syryjsko-katolicki arcybiskup Homs podkreśla, że różnorodność społeczeństwa, w tym ta religijna, nie ma żadnej wartości dla nowego rządu.

Abp Mourad jest najbardziej znanym na świecie syryjskim kapłanem po tym, jak w 2015 roku został porwany przez fundamentalistów z tzw. Państwa Islamskiego. Przez pięć miesięcy niewoli był przez nich zastraszany, by wyrzekł się wiary. W uciecze pomogli mu zaprzyjaźnieni muzułmanie, którzy uratowali dziesiątki innych zakładników będących w rękach islamistów. Arcybiskup Homs jeździ po świecie, by dawać świadectwo dramatycznej sytuacji chrześcijan w Syrii i zbierać środki pomocowe na projekty mogące pomóc wyznawcom Chrystusa pozostać w tym bliskowschodnim kraju.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany z roli w "U Pana Boga za piecem"

W wieku 75 lat zmarł Andrzej Beya-Zaborski aktor teatralny i filmowy, najbardziej znany z roli komendanta policji z serii filmowej „U Pana Boga...” - poinformował we wtorek Białostocki Teatr Lalek, z którym aktor był związany zawodowo.

Informację o śmierci aktora podały na swoich profilach na Facebooku: Białostocki Teatr Lalek (BTL) a także miasto Białystok oraz województwo podlaskie. Informację potwierdził PAP dyrektor BTL Jacek Malinowski, który powiedział, że Beya-Zaborski odszedł po długiej chorobie.
CZYTAJ DALEJ

Statek się topi

2026-08-12 07:12

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Obserwując natężenie ostatnich afer obozu władzy, ciężko nie ulec wrażeniu, że politycy władzy z coraz mniejszą nadzieją patrzą na perspektywę rządzenia przez drugą kadencję. To najlepiej tłumaczyłoby jak rośnie liczba tych, którzy chcą jak najszybciej i jak najbardziej się wzbogacić. Kosztem obywateli, którym kiedyś wiele obiecano, a dziś już mało kto wierzy, że cokolwiek zostanie spełnione. Władza gnije, jak tereny po powodzi, których mieszkańcy mieli dostać wsparcie, a okazało się, że trafiło ono do nielicznych, a wśród nich - a jakże - przedstawicieli partii władzy.

Jak brzmią tłumaczenia premiera, który we wrześniu 2024 r. zapewniał, że „nie zakłada, że będziemy mieli do czynienia z jakimiś nadużyciami”, a dziś tłumaczy się: „myśmy zakładali z góry, że ryzyko nadużyć może się pojawić”? Co najmniej niewiarygodnie. A wierzy Donaldowi Tuskowi coraz mniej Polaków, co widać nawet po badaniach podległemu rządowi Centrum Badań Opinii Społecznej, w skrócie CBOS.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję