Reklama

Parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Widomej

Przy ruchliwej trasie

Dwadzieścia kilometrów od Krakowa, w województwie małopolskim przy ruchliwej trasie E-7 znajduje się mała miejscowość Widoma. Każdy, kto przejeżdża przez tę wioskę, musi zauważyć kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła stojący tuż przy trasie

Niedziela kielecka 41/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu stała tu prywatna posesja i niewiele osób marzyło o budowie świątyni. Czasy nie były najlepsze do budowania kościołów. Rządzący komuniści studzili zapał mieszkańców przepisami i zakazami. Jednak jak się okazało, kiedy się czegoś naprawdę pragnie, można to zrealizować.
Parafia Widoma została utworzona z wydzielonych wiosek z trzech sąsiednich wspólnot: Iwanowic, Niedźwiedzia i Goszczy. Mieszkańcy tych terenów mieli bardzo daleko do kościołów w swoich rodzimych parafiach, a drogi, szczególnie jesienią i zimą, były często nieprzejezdne, więc nie sprzyjało to regularnym praktykom religijnym. Poszczególni proboszczowie boleli nad tą sytuacją, ale też rozumieli trudności z pokonaniem znacznych odległości. Powoli w umysłach wielu osób rodził się pomysł wybudowania kaplicy dojazdowej w Widomej. Początki były trudne. Po wielu rozmowach z księdzem proboszczem z Iwanowic ten przychylił się do próśb wiernych o odprawianie Mszy św. w Widomej. Udał się do Księdza Dziekana, aby ten zgłosił problem do Księdza Biskupa. Ówczesny ordynariusz bp Stanisław Szymecki po wysłuchaniu opinii zalecił odprawiać Mszę św. w punkcie katechetycznym.
15 grudnia 1985 r. Ksiądz Biskup poświęcił zakupiony plac oraz kaplicę przerobioną ze starej stodoły. Ksiądz Biskup polecił odprawiać Mszę św. wikariuszowi parafii Iwanowice, a także wydał dekret erygujący Ośrodek Duszpasterski w Widomej. W marcu 1988 r. po wielu staraniach otrzymano pozwolenie na budowę obecnego kościoła. Rozpoczęcie prac budowy świątyni pobłogosławił bp Mieczysław Jaworski, on też wykopał symboliczną łopatę ziemi pod fundamenty. Jedenastego listopada 1989 r. bp Mieczysław Jaworski przybył na wizytację parafii, podczas której wmurował kamień węgielny, poświęcony przez Papieża Jana Pawła II w Tarnowie.
Pierwszym proboszczem nowej parafii został ks. Stanisław Włosowicz, następnym ks. Zenon Kudła. Obecny proboszcz, ks. Ireneusz Zych, przewodzi parafii już szósty rok. Kontynuuje dzieło swoich poprzedników, którzy włożyli duży wkład w rozwój tej parafii.
Przy ołtarzu posługuje 20 ministrantów. - Starsi odchodzą do wyższych szkół, ale przychodzą na ich miejsce nowi chętni - mówi ks. Zych. - W parafii istnieją trzy koła różańcowe, które wspierają nas wszystkich modlitwą - dodaje. Jak twierdzi Ksiądz Proboszcz, także i młodzi są aktywni - uczestniczą w różnych pracach na rzecz parafii, obecni są na nabożeństwach czy rekolekcjach.
- W każdą niedzielę i święto pani organistka Agnieszka Mędrala uświetnia liturgię śpiewem i grą na organach, włączając także uczestników modlitwy do wspólnego śpiewu - mówi Ksiądz Proboszcz. Co roku dzieci z miejscowej Szkoły Podstawowej im. Ks. Jana Twardowskiego wystawiają w kościele jasełka pod okiem katechetki Anny Jakubek.
- Wszystkie prace, jakie wykonano, to wszystko dzięki ofiarności parafian, a ponieważ parafia nie jest duża, to środków nie jest wiele. Wszelkie prace trzeba wykonywać stopniowo, etapami - mówi ks. Zych.
Ostatnio świątynia i plebania zostały ogrodzone. Dookoła kościoła ułożony został nowy chodnik z kostki betonowej. Kościół został także odwodniony, a fundamenty plebanii przylegającej do kościoła wzmocniono. Wybudowano nowe sanitariaty oraz wykonano wiele prac na plebanii m.in., unowocześniono centralne ogrzewanie.
Dumą mieszkańców parafii jest pięknie utrzymany cmentarz. Porządek na cmentarzu utrzymuje miejscowy grabarz Tadeusz Klupa. - Robi to wzorowo - podkreśla Ksiądz Proboszcz, pokazując pięknie przystrzyżony trawnik i dobrze utrzymane alejki.
Przed wspólnotą parafialną jest jeszcze wiele pracy. - Kościół był stawiany w bardzo szybkim tempie, dlatego jego wykonanie pozostawia wiele do życzenia - mówi Ksiądz Proboszcz, pokazując odlatujące tynki z wieży kościelnej. W najbliższym czasie trzeba będzie położyć nową warstw tynku.
Wielkim wydarzeniem dla parafii była peregrynacja kopii Jasnogórskiego Obrazu. 8 kwietnia bp Kazimierz Gurda wraz z wielką rzeszą wiernych powitali Maryję. - Były to dla nas niezapomniane chwile - dodaje Ksiądz Proboszcz z radością. Ma nadzieję, ze ta peregrynacja umocniła parafian w wierze, a Maryja nadal będzie otaczać wszystkich swoją matczyną opieką.

Nasza parafia

liczy 1100 wiernych - mówi Ksiądz Proboszcz. - Zauważalny jest spadek urodzin, więcej osób umiera niż przychodzi na świat. Jest to niepokojące zjawisko. Mieszkańcy parafii starają się uczestniczyć w każdą niedzielę we Mszy św. Mają dużo dobrej woli, są ofiarni: pomagają pieniędzmi we wszystkich przedsięwzięciach. To dzięki ich ofiarności pięknieje kościół i jego otoczenie.

Msze św.
w niedzielę: 8.30, 11.30 i 16.00;
w dni powszednie: 7.30 lub 18.00.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki: zawetuję ustawę o osobie najbliższej, jeżeli nie będzie zapisu o wyjątkowości małżeństwa

2026-02-15 11:54

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

zrzut Polsat News

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto do ustawy o statusie osoby najbliższej, jeśli nie będzie w niej zapisu o wyjątkowym statusie małżeństwa. Pytany o nowelę ustawy o KRS stwierdził, że nie jest zwolennikiem oddawania kwestii układania polskich sądów wyłącznie przez środowisko sędziowskie.

Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w Polsat News był pytany o projekt ustawy o statusie osobie najbliższej. - Byłem zaniepokojony, gdy dostałem ten projekt, w którym społeczną akceptację dla tego projektu potwierdzały 42 radykalne organizacje działające na rzecz środowisk mniejszości seksualnych. (...) Ja bym chciał rozwiązać tę kwestię, mówię to szczerze, (...), ale żeby rozwiązać tę kwestię trzeba odejść od dyskusji ideologicznej. Trzeba spojrzeć na wyjątkowość małżeństwa - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Białystok: inauguracja całodobowej adoracji w sanktuarium Miłosierdzia Bożego

2026-02-15 18:48

[ TEMATY ]

sanktuarium Miłosierdzia Bożego

fot. © Robert Ostrowski/Archidiecezja białostocka

„Od dziś Bóg będzie tu przemawiał do waszych serc przez 24 godziny na dobę” - powiedział abp Józef Guzdek podczas Mszy św. inaugurującej całodobową adorację Najświętszego Sakramentu w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. Uroczystość odbyła się w 51. rocznicę śmierci bł. ks. Michała Sopoćki oraz w 10. rocznicę ogłoszenia go Patronem Białegostoku - Miasta Miłosierdzia.

W homilii metropolita białostocki nawiązał do liturgii słowa, która ukazuje Boga jako Tego, który poucza człowieka i wskazuje mu drogę życia, szanując jednocześnie jego wolność. Przywołał fragment z Księgi Mądrości Syracha o wyborze między posłuszeństwem przykazaniom a pójściem własną drogą. Przypomniał również słowa Mojżesza o „życiu i śmierci, błogosławieństwie i przekleństwie”, podkreślając, że Dekalog jest drogowskazem, a decyzja należy do człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję