Reklama

Nasz „Wujek”

Był człowiekiem o pogodnym obliczu, a jego oczy były jakby oczyma ojca. Jego dłonie złożone do modlitwy zawsze były gotowe do pomocy, każdemu. Jego czas był właściwie czasem ofiarowanym drugiemu człowiekowi. Jego mieszkanie było domem dla wielu, a słowa, które wypowiadał tak autentyczne, że przenoszone na życie pociągały rzesze młodych wrocławian. Takim człowiekiem był ks. Aleksander Zienkiewicz, którego życie, powołanie i praca poświęcone były wychowywaniu młodego człowieka

Niedziela wrocławska 47/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaka śmierć, taka wieczność

W piątek, 21 listopada 2008 r. mija trzynasta rocznica śmierci ks. prał. Aleksandra Zienkiewicza, który dla swoich wychowanków spod „Czwórki” znany był jako „Wujek”. Dla wielu osób postać tego księdza kojarzy się z Duszpasterstwem Akademickim, gdyż „Wujek” czterdzieści ostatnich lat swojego życia poświęcił właśnie młodzieży studiującej. Słowa ks. Aleksandra: „Życie powinno być przygotowaniem do śmierci, bo jaka śmierć, taka wieczność” w kontekście dnia jego przejścia do Domu Ojca, nabierają szczególnej wartości, bo oto przez osiemdziesiąt pięć lat jego życie było przygotowaniem właśnie do tego szczególnego momentu. Potwierdzić mogą to ci, którzy zetknęli się z ks. Zienkiewiczem, a jest ich niemało, gdyż osobowość „Wujka” wywierała naprawdę ogromny wpływ na życie, światopogląd i wiarę człowieka, zwłaszcza młodego, który rozpoczynając przygodę ze studiami w nowym mieście tak bardzo potrzebował pomocy, nie tylko tej materialnej, ale nade wszystko duchowej.

Źródło w Bogu

Reklama

Organizując Duszpasterstwo Akademickie, „Wujek” bardzo często otwierał młodym drzwi do poznania świata, którego w czasach PRL-u nie mogli zakosztować. Poprzez organizowanie warsztatów naukowych poszerzał horyzonty myślowe młodego pokolenia Polaków, uwrażliwiając ich tym samym na wartości patriotyczne. Zawsze mówił o drugim człowieku podkreślając, że każdy, kimkolwiek by nie był, posiada swoją godność, zawsze najwyższą.
Aby w sposób całościowy zintegrować osobowość młodego człowieka, ks. Aleksander troszczył się, aby każdy w Duszpasterstwie Akademickim rozwinął swoją wrażliwość estetyczną. Dlatego tak wiele czasu poświęcał na to, by piękno kultury, szczególnie tej w postaci słowa pisanego, dotarło do rąk i świadomości studentów.
Wszelka jednak „działalność” w Duszpasterstwie Akademickim swoje źródło i cel miała w osobowym i żywym spotkaniu z Bogiem. Sam „Wujek” był człowiekiem modlitwy, co więcej, swoją postawą i przejrzystością swojej moralności umiał przyprowadzić do Chrystusa wielu młodych ludzi, dla których stawał się wzorem zawierzenia Opatrzności Bożej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wrocławianin naszych czasów

Osoba, życie i owoce pracy duszpasterskiej ks. Zienkiewicza sprawiły, że w dziesięć lat po śmierci w 2005 r. został wybrany w plebiscycie „Gazety Wyborczej” „Wrocławianinem naszych czasów”. Z tego wynika, że postać „Wujka” nie jest wrocławianom obojętna. „Wujek” wychował szerokie grono ludzi, którzy w odpowiedzialny sposób potrafią dobrze i uczciwie przeżywać swoje życie rodzinne i zawodowe. W ten sposób nauczanie ks. Zienkiewicza w sposób pośredni dociera do szerszego grona mieszkańców naszego miasta. Spuścizna, jaką pozostawił po sobie „Wujek”, a więc Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego do dziś funkcjonuje i tak samo jak przed laty gromadzi młodych ludzi wokół Chrystusa i tych wartości intelektualnych i kulturalnych, jakimi żyła „Czwórka”, wychowując odpowiedzialnych i dojrzałych ludzi do życia w świecie dorosłych.

Przekaz ponad czasem

Jakże aktualne dzisiaj jest nawoływanie „Wujka” o czyste przeżywanie miłości wśród młodych ludzi. Jak bardzo trafne są jego słowa „czyste sumienie to znak miłości” w kontekście liberalizmu moralnego, który coraz częściej i brutalniej wdziera się w nasze społeczeństwo. Jak bardzo potrzebne jest dzisiaj poprawne uświadomienie sobie pojęcia patriotyzmu i miłości do dziedzictwa narodowego. W końcu, jak bardzo potrzeba nam dzisiaj, wedle słów ks. Zienkiewicza, „mniej dyskutować o Chrystusie, a więcej żyć Chrystusem”.

Dlaczego „Wujek”?

Dobrym przykładem na to, że osoba i nauczanie ks. Zienkiewicza w dalszym ciągu wywierają wpływ na młodych ludzi, może być moja osoba. W 1995 r., kiedy ks. Aleksander umierał, miałem dziewięć lat i nigdy nie słyszałem o jakimś „Wujku”. Pierwsze spotkanie z jego osobą w moim życiu miało miejsce nieco ponad rok temu, kiedy przygotowując się do Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę postanowiłem modlitwę Anioł Pański na pielgrzymim szlaku urozmaicić krótkimi konferencjami audio. Los padł na ks. Zienkiewicza i cykl jego wykładów „Miłość - Małżeństwo - Rodzina”. Od razu poczułem autentyczność wypowiadanych słów i niesamowitą celność ich doboru, która jasno rozświetla tematy tak trudne dla nas, młodych ludzi. Od tego czasu w sposób szczególny osoba ks. Zienkiewicza jest obecna w moim życiu, jego nauka i sposób życia zainspirowały mnie do napisania pracy magisterskiej właśnie o tym nietuzinkowym kapłanie.
Przepowiadanie ks. Zienkiewicza również dziś znajduje posłuch wśród jego wychowanków, ale także wśród młodzieży, która nigdy nie poznała go osobiście. Czy nie świadczy to o tym, że jest on również naszym „Wujkiem”?

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polak nuncjuszem apostolskim w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

2026-10-05 12:26

Vatican Media

Ks. prał. Grzegorz Piotr Bielaszka

Ks. prał. Grzegorz Piotr Bielaszka

Leon XIV mianował ks. prał. Grzegorza Piotra Bielaszkę nuncjuszem apostolskim w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Polski duchowny, pochodzący z diecezji tarnowskiej, od 20 lat pracuje w dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Zastąpi na tej placówce abp. Christophe’a Zakhia El-Kassisa, który w lipcu został mianowany stałym obserwatorem Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Nowym Jorku, podaje Vatican News.

Wraz z nominacją na nuncjusza apostolskiego Ojciec Święty wyniósł ks. Grzegorza Piotra Bielaszkę do godności arcybiskupa, przydzielając mu stolicę tytularną Tiburnia.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Dieta przy kamicy żółciowej. Co naprawdę znaczy „lekkostrawna”?

2026-10-05 13:33

[ TEMATY ]

dieta

Materiał partnera

„Dieta lekkostrawna” przy kamicy żółciowej nie oznacza jedzenia wyłącznie kleików, sucharków i gotowanej marchewki. Jej celem jest ograniczenie produktów i technik kulinarnych, które mogą nasilać dolegliwości. Jednocześnie dieta powinna nadal dostarczać wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Szczególne znaczenie mają ilość i rodzaj tłuszczu, wielkość porcji oraz regularność jedzenia.

W kamicy żółciowej złogi znajdujące się w pęcherzyku żółciowym mogą przez długi czas nie dawać objawów. U części osób pojawiają się jednak napady bólu, zwykle w prawej górnej części brzucha lub nadbrzuszu, niekiedy po obfitym albo tłustym posiłku. Dieta nie usuwa kamieni i nie zastępuje leczenia, ale u osób z dolegliwościami może pomóc ograniczyć czynniki wywołujące objawy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję