Nie było go z Apostołami, gdy przyszedł Jezus. Mówili: „Tomaszu, widzieliśmy Go. Łamał chleb, mogliśmy Go dotknąć! Jak możesz wątpić? Nie wierzysz nam?”. Czy mógł im uwierzyć? Nie wiem.
Wiem, że oni nie uwierzyli Marii Magdalenie, która widziała Zmartwychwstałego. Wiem, że nie uwierzyli uczniom wracającym z Emaus. Wiem, że nieraz trudno uwierzyć słowom. Zwłaszcza, gdy doświadczyło się słabości, swojej i cudzej. Gdy słowa, którym zawierzyliśmy, okazały się kłamstwem. Gdy sami rzuciliśmy słowo na wiatr. Czy Apostołowie byli dla Tomasza wiarygodni? Czy zawsze mówili tylko prawdę? Czy nigdy się na nich nie zawiódł? Łatwiej uwierzyć w to, czego możemy dotknąć, uchwycić w dłonie, zobaczyć. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Uwierzyli Słowu, które wyrzekł Jezus.
Często tak trudno nam uwierzyć słowom wypowiedzianym przez człowieka. Przez świadka. Przez tego, który mówi, że widział. Czy na pewno widział? Jakiemu świadkowi potrafię uwierzyć? Jakim ja jestem świadkiem? Czy wiarygodnym? Czy można zaufać mojemu słowu? Czy szanuję słowo? Czy go nie nadużywam? Ile waży moje słowo? Czy Tomasz mógłby mi uwierzyć?
Tomaszu, patronie mojej roztropności, pomagaj mi odróżniać prawdziwych świadków od tych, którzy tylko mówią, że widzieli.
St. Thomas Aquinas (Reproduction), Sandro Botticelli (1444 – 1510)
Akademia Katolicka w Warszawie podpisała dziś umowę z Papieskimi Uniwersytetem św. Tomasza Angelicum w Rzymie. „Umożliwi to wymianę profesorów, organizowanie wspólnych sympozjów oraz wymianę artykułów w Polsce i we Włoszech, w międzynarodowych czasopismach” – powiedział Radiu Watykańskiemu rektor Akademii Katolickiej ks. prof. Krzysztof Pawlina.
Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha
Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.
Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.