Reklama

Wędrują ku Chrystusowi

Niedziela Świętej Rodziny to dla wspólnoty „papieskiej” parafii na lubelskich Czubach wyjątkowy dzień. 27 grudnia kapłani i świeccy pod przewodnictwem abp. Józefa Życińskiego przeżywali kolejny już odpust, tym razem połączony z jubileuszem 25-lecia istnienia parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafią Świętej Rodziny od początku istnienia kieruje ks. kan. Ryszard Jurak. Znany w całej archidiecezji proboszcz to budowniczy kościoła i wspólnoty parafialnej, współorganizator międzynarodowego festiwalu organowego i licznych koncertów, niestrudzony pielgrzym, ale przede wszystkim kapłan, który w progach swojej parafii w 1987 r. witał Jana Pawła II. I to doniosłe wydarzenie zapisało się w pamięci i sercach kapłanów oraz wiernych spośród wielu, które miały miejsce na przestrzeni 25 lat.

„Srebrna” parafia

Parafia, powołana do istnienia w 1984 r., przez dłuży czas była jedyną w ciągle rozrastającej się dzielnicy. Wyłoniona z parafii pw. św. Teresy, z biegiem lat stała się macierzystą parafią dla kolejnych wspólnot: Matki Bożej Różańcowej i św. Wojciecha. - Na początku tworzyliśmy niewielką, 4-tysięczną wspólnotę wiernych, którzy przybywali do Lublina z różnych części Lubelszczyzny i Polski - wspominał ks. R. Jurak. - Z czasem południowa dzielnica miasta rozrosła się tak, że obecnie na jej terenie znajduje się aż 5 parafii.
W ciągu 25 lat z nominacji biskupiej posługę duszpasterską w parafii pełniło ponad 40 kapłanów, a także wielu rezydentów (obecnie rezydentem jest m.in. abp senior Stanisław Wielgus).
Na duchowy kształt parafii wpływają liczne grupy duszpasterskie, które - zdaniem proboszcza - są „ewangeliczną solą wspólnoty”, a także obecność sióstr ze Zgromadzenia Rodziny Betańskiej. Od lat na terenie parafii swoją siedzibę ma archidiecezjalna rozgłośnia Radio eR. - Dziękuję wszystkim, którzy przez udział w misjach i rekolekcjach przygotowali się do jubileuszu; dziękuję Metropolicie Lubelskiemu i gościom, którzy wraz z nami chcą wyśpiewać radosne Te Deum - mówił podczas uroczystości ks. R. Jurak. - Obok niezliczonych łask Bożych, jakie były i są naszym udziałem i za które chcemy dziękować Bogu, o jednej pamiętamy i dziękujemy: za dar obecności Jana Pawła II wśród nas, na Czubach.

W trosce o świętość

Do pamiętnej wizyty i osoby Jana Pawła II odwoływał się także abp Józef Życiński. W homilii przypomniał, że wiernych już niedługo czeka uroczystość wyniesienia na ołtarze sługi Bożego Jana Pawła II. Podkreślał, że „Kościół po to wskazuje postaci świętych i błogosławionych, abyśmy mieli z kogo czerpać wzorce”. - Możemy naśladować to, co piękne i święte w ich życiu i wprowadzać w nasze codzienne życie - mówił Pasterz.
Odnosząc się do przeżywanej uroczystości Świętej Rodziny, Metropolita zwrócił uwagę, że we współczesnym świecie zachodzą wielkie przemiany w rodzinach. - Pojawiają się coraz to nowe wyzwania i zadania, stawiane przed rodzinami. Często troska o zapewnienie materialnej strony przysłania to, co najważniejsze - mówił. - W dzisiejsze święto powinniśmy pamiętać, że oprócz sfery materialnej jest sfera duchowa.
Pasterz zachęcał rodziny, by mimo wielu trudności starały się czerpać wzór z życia Świętej Rodziny, bo „w tym, co tym co proste i zwyczajne dokonuje się dążenie do misji zbawczej”, a odpowiedzią chrześcijanina na współczesne wyzwania „musi być miłość i postawa modlitwy”. - Ważne jest, aby w trosce o świętość rodzin okazywać, że Chrystus jest najważniejszy i że nie zgubimy go na zakrętach życia - podkreślał abp Życiński.
Nawiązując do przeżywanego przez parafię jubileuszu, Metropolita dziękował wiernym za świadectwo wiary i troskę o Kościół. Szczególne podziękowania skierował do proboszcza, ks. kan. Ryszarda Juraka, który „od początku prowadzi parafię i ukazuje kierunek wędrówki ku Chrystusowi”. Wszystkim życzył, by „wpatrując się w przykład Świętej Rodziny, starali się wnosić w codzienność duchowość Nazaretu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

125 lat krzyża na Giewoncie

2026-07-09 10:18

[ TEMATY ]

Giewont

Agata Kowalska

Dokładnie 125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją.

Przed wyekspediowaniem metalowych elementów z Krakowa do Zakopanego, krzyż zmontowano na terenie Zakładu Artystyczno-Ślusarskiego J. Goreckiego i Spółki w Krakowie, przy ul. Św. Wawrzyńca 26. Został on wówczas po raz pierwszy sfotografowany, a do montażu monumentu przystąpiono 13 czerwca 1901 r.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus zna drogę swego Kościoła. Czas należy do Niego

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Ostatni rozdział Ozeasza ma ton modlitwy prowadzącej do nawrócenia. Pan mówi: „Wróć, Izraelu”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem. To zwrot całej drogi życia. Zdumiewa polecenie: „Weźcie ze sobą słowa”. Prorok prowadzi lud od samego obrzędu ku wyznaniu prawdy. Wersja hebrajska mówi też o „cielcach naszych warg”. Modlitwa skruchy staje się ofiarą. Izrael ma odciąć się od Asyrii, koni oraz dzieł własnych rąk. Wszystkie te obrazy oznaczają fałszywe zabezpieczenia polityczne, militarne oraz religijne. U Boga sierota znajduje miłosierdzie. To zdanie odsłania serce całej perykopy. Bóg daje schronienie temu, kto nie ma obrońcy. Odpowiedź Pana przybiera postać obietnicy uzdrowienia odstępstwa. Czasownik rāfā’ mówi o leczeniu prawdziwym. Bóg nie tylko daruje winę. Leczy źródło choroby. „Pokocham ich dobrowolnie” oznacza miłość darmową, wypływającą z samego Boga. Kolejne obrazy z przyrody rozwijają skutki łaski. Pan staje się jak rosa. W klimacie Palestyny rosa miała wielkie znaczenie dla wzrostu roślin. Izrael zakwitnie. Zapuści korzenie. Rozwinie gałęzie. Da woń. Wyda owoc. Na końcu Bóg porównuje siebie do zielonego cyprysu i dodaje, że od Niego pochodzi owoc ludu. W ten sposób kończy się cała księga. Źródło życia leży w Panu. Dobra nowina jest przejrzysta. Nawrócenie nie kończy się pustką. Kończy się uzdrowieniem, płodnością oraz pokojem.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję